5 produktów Microsoftu, których używam jako student

Ostatnimi czasy sporo narzekałem na Microsoft, a szczególnie na ich najmłodsze dziecko – Windows 10. Stabilność tego tworu i potrzeba naprawiania różnych „dziwnych” problemów po każdej większej aktualizacji woła o pomstę do nieba. Na szczęście, Microsoft posiada jeszcze wiele usług, których nie zdążyli zepsuć, których używa się całkiem przyjemnie. Windows 10 używam, bo czasem ciężko się bez niebo obyć.