Retromaniak: Komputerozagadka

W ten piękny wieczór mała zagadka. Dziś udało mi przywieźć do domu ten oto komputer. Wyczekiwałem go od dawna, choć gołym okiem widać, że nie jest pierwszej świeżości. Powiem więcej: jest koszmarnie zakurzony, brudny, zażółcony i obrośnięty pajęczynami. Do tego na górze obudowy znajdują się zagadkowe, bardzo nieapetyczne wykwity - obawiam się, że to jakiś grzyb. Słowem - strach go dotykać, ponadto spodziewam się, że po prostu nie działa...

Nie będę jednak ukrywał, że ten zestaw jest dla mnie szczególny.

Retromaniak: Electro Body, czyli Wiedźmin dawnych lat

Polskie gry podbiją Świat. Wiedźmin, Call of Juarez, Dead Island, Dying Light, Bulletstorm, Painkiller, Sniper: Ghost Warrior, This War of Mine, Two Worlds... Można by pomyśleć, że tak było zawsze. Jednak jeszcze ćwierć wieku temu żadną potęgą w tworzeniu gier nie byliśmy, polskie gry dopiero raczkowały. Pierwszym tytułem dla PC, który jakoś szerzej zaistniał na światowych rynkach była gra Electro Body firmy X Land Computer Games. Była to zarazem pierwsza oryginalna gra którą kupiłem za pieniądze odłożone z "miesięczniówki".

Retromaniak: Widzisz synku? Tak wyglądał fax/modem

Tak dawno i tak niedawno. Jeszcze na początku tego stulecia łączyłem się z Internetem przy pomocy fax/modemu pracującego z oszałamiającą prędkością 56.000 bitów na sekundę, czyli 0,056 Mbps.

Dziś dostęp do Internetu jest tak oczywisty jak telefon, prąd, czy woda. W dużych miastach możemy przebierać pomiędzy ofertami różnych operatorów, którzy prześcigają się prędkościami swoich łączy.