Nagłośnienie w kinie domowym. Co i jak – uchem entuzjasty, a nie audiofila

  • @cheshireCat Kwoty "od" mają to do siebie, że są "od" ;) Można wydać więcej (i warto jeżeli jest budżet), jednak na coś co zagra sensownie wystarczy moim zdaniem wystarczy już 5,5 tys. zł.
    05.11.2019 12:21

  • @januszek Wielokanałowy content masz już w platformach VoD - przykładowo na Netflix większość produkcji jest w 5.1. Warto też kupić odtwarzacz blu-ray (kilkaset złotych), bo ceny płyt blu-ray obecnie bardzo spadły i nawet już za 20 zł można kupić np. filmy Tarantino na blu-ray, wiele jest za 30-50 zł. Za niewiele więcej są koncerty - np. ostatnio kupowałem koncert Metallica za 70 zł, a wspomniany w końcówce Hans Zimmer: Live in Prague kosztuje ok. 60 zł. To nie są zawrotne pieniądze. Pozostaje oczywiście też ściąganie z netu, jak ktoś lubi ;)
    05.11.2019 12:17

  • @Franek___ jeżeli zestaw ma służyć także do słuchania muzyki (a tak jest najczęściej) to naturalnie, że głośniki stereo są bardzo ważne - wynika to zresztą z tekstu. Jednakże z tego samego względu kiepski subwoofer może ten dźwięk przy muzyce zepsuć - tanie konstrukcje mają to do siebie, że są często zero-jedynkowe. Nie stanowią płynnego uzupełnienia dołu pasma, a jedynie atakują dudnieniem. W kinie, do wybuchów to wystarcza, przy muzyce już może mieć efekt odwrotny od oczekiwanego. Centralny to nie tylko dialogi. Tak samo jak satelity to nie tylko efekty. Wszystko to powinno tworzyć spójną całość jeżeli ma zagrać dobrze i w kinie i w muzyce.
    05.11.2019 8:44

  • @ziutasek Zgadza się - w kilku miejscach piszę o tym w tekście. Przy czym jeżeli są fundusze, a zależy nam nie tylko na dźwięku w filmach, ale i muzyce to zamiast soundbara znacznie lepszy efekt da zestaw 3.1 z dobrymi kolumnami stereo, głośnikiem centralnym i dopasowanym do całości subwooferem. Większe koszty, ale znacznie lepszy dźwięk.
    05.11.2019 12:07

  • @elieli Ten model to już całkiem wysoka półka jak na soundbary ;) Przy czym osobiście wybrałbym jednak co innego. Niemniej jednak w kinie na pewno daje fajne efekty. Gratuluję.
    05.11.2019 12:09

  • @prog32 Dzięki, zależało mi żeby nie było zbyt długo i szczegółowo :)
    05.11.2019 12:10

Retromaniak: Apple-1 – premiera polskiej repliki i szczypta historii

  • @Mig_lanc wbrew pozorom to nie takie proste - wiele układów z epoki jest trudnych do zdobycia, dla niektórych coraz ciężej nawet o zamiennik. Dlatego, tak jak różniły się już poszczególne egzemplarze Apple-1, to jeszcze bardziej różnią się repliki. Zresztą dopisałem właśnie szerszy fragment o tej drugiej polskiej replice, która jest własnością Pawła "Pepe" z appleclub.pl. Ona powinna sprostać Twym oczekiwaniom i można ją zobaczyć już teraz we wrocławskim Muzeum Gry i Komputery Minionej Ery (nowa siedziba Apple Muzeum Polska nie jest na razie ukończona).
    01.11.2019 9:29

  • @Mig_lanc Mam wrażenie, że masz wycinkowy obraz... Prawdopodobnie to moja wina - wszak wpis był tylko o Apple-1 i premierze repliki, a nie o muzeum - bo o nim pisałem wcześniej: https://www.dobreprogramy.pl/Krogulec/Retromaniak-Jablka-w-muzeach-czyli-kilka-s...

    Jacek to z całą pewnością creme de la creme polskich retromaniaków. Ten facet zgromadził jedną z największych kolekcji Apple na świecie. I nie chodzi tu tylko o komputery, ale cały ten osprzęt, akcesoria, oprogramowanie, literaturę, gadżety, a nawet plakaty. Wynajduje spod ziemi wyjątkowe sprzęty związane z marką - od reklamowych zegarków z jabłuszkiem rozdawanych gdzieś na konferencji w latach 80. po Multi-Image Controller 4300, którego nie zdołali skopiować w Związku Radzieckim żeby uświetnić Muzeum Lenina i ostatecznie musieli kupić komputery Apple ][, co było ukrywane przez lata. Jacek ten kontroler zdobył.

    Poświęcił się swej pasji do tego stopnia, że praktycznie zamienił cały swój dom w muzeum, nawet w sypialni na podłodze stały Macintoshe. Jest znanym, cenionym i przede wszystkim bardzo lubianym kolekcjonerem. Lubianym dlatego, że o wielu elementach swojej kolekcji systematycznie pisze i są to często ciekawostki, których próżno szukać gdzie indziej. Przejrzyj profil AMP na Facebooku.

    Teraz co do repliki. Jest jakaś granica sensowności długości wpisu, ale zaręczam, że zbudowanie takiej repliki to nie jest tylko kupienie jakichś układów na Ali Express. Stosunkowo łatwo kupić jedynie replikę samej płytki drukowanej (bez układów). Zbudowanie całej repliki 1:1 jest bardzo trudne, czego najlepszym dowodem jest fakt, że zwyczajnie ich nie ma na rynku. Tak, nawet replik. Jeżeli już są to osiągają również zawrotne kwoty - rzędu 12 tysięcy złotych i więcej.

    Do tego dochodzi cała otoczka - bardzo trudno dostępny model telewizora Sony, o którym pisze Steve Jobs w liście do nabywców, magnetofon z epoki, bardzo dokładnie odwzorowana obudowa itd.

    Jasne, że Jacek nie lutował tego sam. Nie jest elektronikiem. Ale jakie to ma znaczenie? Swoją energią, zaangażowaniem i niemałymi pieniędzmi, przy pomocy przyjaciół, udało mu się zbudować i zgromadzić pełen komplet.

    A to tylko jeden z setek eksponatów - których ma mnóstwo (znów odsyłam do ww. wpisu i filmu). Dla mnie to jest pełen szacun, Ty możesz być zawiedzony...
    01.11.2019 14:36

  • @Anonim "Jest pełno zestawów z 6502 do samodzielnego składania, więc najważniejsze układy myszą być łatwe do zdobycia" - niestety najwyraźniej tak nie jest...
    01.11.2019 14:48

  • @Krzysztof. Co racja to racja ;)
    01.11.2019 15:44

  • @Anonim jeżeli czapki z głów ściągać będą tysiące to z pewnością będzie to hałaśliwe ;)
    01.11.2019 21:27

  • @Jamir_ Pełna zgoda. Niestety teraz jest taka "moda" żeby deprecjonować wszystko i wszystkich - czego przykładem są niektóre komentarze. Aż gałęzie opadają...
    04.11.2019 0:28

  • @hrodvitnir Ja wolę zobaczyć kolekcję i egzemplarze, których mogę dotknąć, o których mogę posłuchać opowieści od pasjonata, który je osobiście wyszukiwał, nierzadko z krańców internetu, niż oglądać wystawę w MUZEUM gdzie wszystko jest schowane w gablotach i można co najwyżej etykietki sobie poczytać. Ale co kto lubi ;)
    04.11.2019 0:32

  • @hrodvitnir A jeszcze inny woli jedno i drugie. Tylko co to ma do rzeczy? Jeżeli chodzi o każdą placówkę muzealną czy paramuzealną (wystawę) to ocena ich atrakcyjności jest dość prosta i uniwesalna: decydująca jest liczba eksponatów, stopień ich wyjątkowości (unikatowość), stan zachowania oraz wiedza z nimi związana jaką można podczas odwiedzin uzyskać. Muzeum w Pradze bezsprzecznie jest efektownie urządzone, ale to tylko błyskotki. Pod względami które interesują pasjonatów stoi niżej od kolekcji zebranej przez Jacka. Nawet jeżeli to jest "tylko" kolekcja i nawet jeżeli prezentował ją dotąd (bezpłatnie!) w swoim własnym domu. Co najwyżej to dowód jego pozytywnego zakręcenia na tym punkcie. Dla mnie wartościowe było to, że sprzęt nie był pozamykany na cztery spusty w gablotach, można go było zobaczyć w działaniu, posłuchać ciekawostek z nim związanych. I z niecierpliwością czekam na otwarcie nowej siedziby.
    04.11.2019 23:07

Odbyt Design The Movie 2019

  • Dobry wpis!
    24.09.2019 14:36

Polskie portale technologiczne powstałe w XX wieku. Co się z nimi teraz dzieje?

  • @pamix To akurat jest totalny przypadek - po prostu, jak słusznie zauważyłeś, taki wówczas był trend (dwie wąskie kolumny po bokach i jedna szeroka z treściami pośrodku), funkcjonował on na wielu różnych stronach/vortalach/portalach, na niektórych funkcjonuje do dziś (vide TwojePC.pl).

    @Anonim: Silnik dobrychprogramów zawsze był w pełni autorski - pierwsza wersja była stworzona w PHP, później w ASP.NET.
    02.09.2019 3:36

HotZlot 2019 dla wszystkich! Rusza otwarta rejestracja, każdy ma szansę na udział!

  • @hmmkot Odpisać to ja zawsze mogę. Tyle że nie w temacie :P
    30.08.2019 9:26

Netatmo Weather Station – nowatorska stacja pogodowa w praktyce

  • @imod Wybaczcie, ale tu jednak widzę szukanie trochę dziury w całym... Dla mnie tytuł "Netatmo Weather Station - inteligentna stacja pogodowa w praktyce" totalnie NIE JEST clickbaitowy. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że ocena tego dla każdego może być nieco inna, ale mimo wszystko. W sumie, jak się teraz zastanawiam, to tamten tytuł był nawet bardziej zniechęcający niż clickbaitowy, bo trochę zajeżdżał artykułem sponsorowanym...

    Co zaś tyczy się inteligentny i smart to jest jakiś już kompletny fetysz językowy. Sam zawodowo zajmuję się montażem systemów automatyki domowej, potocznie nazywanych inteligentnym domem, i choć to sformułowanie nie do końca mi się podoba to przyjmuję i akceptuję, że pojęcie to weszło do języka powszechnego. Inteligentny i smart jest w tym kontekście jak najbardziej zamiennikiem. Dlatego używamy "inteligenty dom" jak odpowiednik "smart home", dlatego Netatmo tłumaczy w swoim sklepie "Inteligentna stacja pogodowa" ze "Smart Weather Station". Jedynie smartfon/smartwatch uniknęły tego spolszczenia - pewnie bo tak jest krócej/szybciej...

    Samo pojęcie czy jakieś urządzenie jest inteligentne, czy też nie jest również polem do dyskusji. Bo jednak system automatyki domowej "uczy się" tj. bazując na konkretnym przykładzie - może podejmować decyzje o uruchamianiu podlewania bądź nie w oparciu o cały szereg różnych czynników (wilgotność gleby, ilość ostatnich opadów, prognoza pogody, temperatura, obecność osób na ogrodzie itd. itd.). Z systemem automatyki domowej też możemy "rozmawiać" - czyli pytać o pogodę, o temperaturę, uruchamiać jakieś zadania (sceny) np. właśnie podlewanie ogrodu. Wszystko jest kwestią oprogramowania. Sama stacja pogodowa może faktycznie nie jest stricte "inteligenta", ale jest elementem systemu automatyki, który już moim zdaniem na takie miano zasługuje (jakkolwiek staram się go unikać w pracy zawodowej). Także poruszamy się w przestrzeni, która nie jest czarno-biała.

    Proponuję jednak uciąć już tę dyskusję. Swój punkt widzenia przedstawiłem, ale tytuł zmieniłem, bo faktycznie mógł być lepszy. Przy jednym tylko będę obstawał - nie miał być clickbaitowy.
    01.08.2019 0:55