Cyfrowy wawrzyn

Dla większości ludzi, ponoć tej normalniejszej części populacji, gry są ubogim krewnym książek i filmów. Czymś nieskomplikowanym, kojarzonym z rozrywką dla dzieci, a w każdym razie z czymś niepoważnym. Chwilową odskocznią od dnia codziennego i nowoczesną formą telewizji. Wielu by powiedziało, że tymczasową fanaberią młodszego pokolenia – żadną tam sztuką – a już na pewno marnowaniem czasu. Mało tego, jeszcze nie tak dawno, również grzybnią zła i fabryką psychopatów.

Wbrew pozorom, nie mam zamiaru ani ubolewać nad ludzką ignorancją, ani szarżować na Rosynancie.

Dekompresja i montowanie obrazów Clonezilli

Clonezilla jest otwarto źródłową, darmową i jedną z najlepszych (jeśli nie najlepszą) alternatywą dla płatnych programów do wykonywania i przywracania kopii całych pamięci masowych lub tylko ich partycji. Jest to tak naprawdę dystrybucja Linuksowa, która wykorzystuje zestaw skryptów i narzędzi takich jak np. partclone czy znany wszystkim dd.

Windows 7, Kaby Lake i droga na Golgotę

Kupno komputera w dzisiejszych czasach to jeden z większych dylematów dla „tradycjonalistów”, którzy raz że są uwiązani do oprogramowania dla Windows, a dwa że niepokornie nie godzą się na schizofrenię interfejsów, brak sensownej kontroli nad aktualizacjami, wieczny poligon doświadczalny rolling release, obskurny wygląd, a jakby tego było mało to także szpiegowanie – oczywiście – Windowsa 10.