Palenie w kominku – moje wademekum

Na wstępnie chciałbym zaznaczyć, że nie jestem ekspertem w tej dziedzinie, a jedynie praktykiem, a wszystkie przedstawione tu porady mają charakter subiektywny. Niemniej są to sprawdzone w praktyce rozwiązania i informacje, więc można traktować je jako poradnik. Oczywiście ktoś może mieć inne zdanie lub inne rozwiązania, dlatego serdecznie zapraszam do podzielenia się nimi w komentarzach. Mam nadzieję, że komuś początkującemu te informacje się przydadzą, a jeśli skorzysta z nich "stary wyjadacz", to tym bardziej będę zadowolony.

Honor 8 – mały unboxing, pierwsze wrażenia, opinia

Trudna droga

Niedawno popełniłem wpis o tym, jak zamieniłem swojego Galaxy S6 na Huawei P9, teraz przyszła pora na moją Żonę (dalej zwaną Frau Wolf – w skrócie FW). Tutaj sprawa była o wiele trudniejsza z kilku powodów. Po pierwsze, FW jest bardzo wybredna i mało co jej się podoba. Po drugie, FW nie kieruje się parametrami telefonu, co znacznie utrudnia przekonanie Jej, że to, czy to jest warte uwagi.

Huawei P9 – geneza

Tytuł nieco mylący, ale nie do końca. Tak się złożyło, że do tego wpisu zainspirował mnie właśnie Huawei P9, ale o tym później. Zauważyłem, że ostatnimi czasy sporo osób opisuje jakieś sentymentalne historie – o starych kompach, o starych czasach itp. Postanowiłem, że i ja coś opiszę. Historię mojej przygody z telefonami komórkowymi. Począwszy od pierwszego modelu, a skończywszy na obecnym. Jako, że Huawei P9 to dość ciekawa opowieść, dlatego został on bohaterem tytułu.