Kawiarnie zamknięte, fani Apple bez możliwości ekspozycji Macbooka przy sojowym latte "Tak się nie da żyć"

Głównymi poszkodowanymi przez obostrzenia wprowadzone przez rząd w związku z epidemią koronawirusa wcale nie byli właściciele lokali gastronomicznych. To tak naprawdę fani Apple, nieustannie eksponujący się z urządzeniami z nadgryzionym jabłkiem w lokalnych kawiarniach przechodzą największy kryzys. Pozostali bez możliwości pokazywania światu swoich Macbooków podczas spożywania sojowego latte.

"Tydzień przed kupiłem najnowszego Macbooka Pro" - żali się dla redakcji czytelnik.

iPad + Apple Pencil jako notes - jak to się sprawuje?

Uwielbiam technologię. Uprzyjemnia rozrywkę, upraszcza procesy które były kiedyś upierdliwe. Do nowinek podchodzę jednak z dystansem - jedne się sprawdzają bardziej, inne mniej. Jedną z takich nowinek okazały się cyfrowe notatki, czy warto wpakowywać się w pisak za równowartość prawie całego 500+? Przekonajmy się!

Piszę w pracy, piszę na studiach, wizja uporządkowania bałaganu w notatkach była bardzo kusząca. 400 zł. Kwota jak za "długopis" do tableta wręcz absurdalna. Jednak z uwagi na to że "nie jestem Tutsi, ani Hutu i te sprawy" postanowiłem zaryzykować.