Zapisywanie zmian w dystrybucjach LiveUSB

  • Dobry wpis. Łatwiej byłoby pewnie po prostu zainstalować Linuksa na takim pendrive, ale wtedy faktycznie zajmuje to więcej miejsca i często gorzej działa. Wpakowanie takiego systemu w całości do RAM to też dobry pomysł i w dzisiejszych pojemnościach jak najbardziej ma sens.

    Witaj znowu na blogu. :D
    06.01.2020 22:50

Windows 7 cię dosłownie zaspamuje. Albo go zmienisz

  • @Emigrant Sebastian "Dlatego właśnie podważam zasadność przesiadania się z Windowsa na Linuksa. Jest to z wielu przyczyn niemożliwe"

    Ja widzę dwie przyczyny - soft i sterowniki. To nie są przyczyny uniemożliwiające przejście na Linuksa. Znaczy są, ale nie dla każdego.

    Jeżeli musisz używać Microsoft Office i super drogiego czytnika ze sterownikami tylko dla Windowsa, to tak, stwierdzenie, że niemożliwa jest migracja na inny system jest jak najbardziej zasadna i prawdziwa. Jeżeli jednak ten argument odpada, to czemu dana migracja miałaby być niemożliwa czy bezzasadna?
    04.01.2020 20:53

  • @Sidkwa "Jeżeli ten producent nie dostarcza sterowników do swojego urządzenia to przecież to nie wina MS"

    Ale jeżeli takiego sterownika nie dostarcza do Linuksa, wtedy to już wina systemu. Tak przynajmniej można wywnioskować czytając niektóre komentarze.

    "Użytkownicy Windowsa są liczeni w miliardach a Linuksa w tysiącach."

    W 2018 roku ponad 4 miliardy ludzi miało dostęp do internetu. Odhaczając smartfony szacowane we wspomnianym roku na niecałe 3 miliardy można założyć, ze nieco ponad 1 miliard to PC'ty. Dla uproszczenia załóżmy, że ta liczba wynosi dokładnie 1 mld. 2% z tego (a to dość zaniżona statystyka, bo wiele źródeł podaje więcej) to 20 milionów. Nawet umniejszając liczbę użytkowników PC (nie każdy PC ma też dostęp do internetu) dalej dostajemy miliony maszyn z Linuksem. To chyba troszkę więcej niż "tysiące", czyż nie?

    "Najgorsze jest to, że sami twórcy Linuksa przez tyle lat na rynku jeszcze tego nie pojęli"

    Nie ma czegoś takiego jak "twórcy Linuksa". Jądro, interfejsy graficzne itd. piszą zupełnie różni ludzie. Twoim zdaniem deweloperzy jądra powinni zakazać rozwijania więcej niż 1 dystrybucji? A może sami powinni napisać od nowa wszystko to, co stworzyli inni i stworzyć kolejną odmianę, nie kompatybilną z niczym innym? Brzmi jak świetny pomysł.

    " Na Windowsie zmienną PATH zmieniam jednym kliknięciem myszki a na Linuxie mogę się z tym pierniczyć dwa dni a i tak nie wiem gdzie co poleci"

    Jeżeli tak olbrzymi problem sprawia Ci zmodyfikowanie jednego pliku umieszczonego w katalogu domowym, to może faktycznie lepiej zostań przy swoim klikaniu. Swoją drogą ten plik znaleźć dużo łatwiej (jest w tym samym miejscu od lat) niż zastanawiać się gdzie trzeba w Windowsie kliknąć w rozgrzebanym od lat interfejsie.
    04.01.2020 20:40

Adobe Flash Player dokona żywota w 2020. Dlaczego tyle to trwało?

  • "zamknięty standard (to ostatnie jest zabawne w wykonaniu Apple)"

    Apple było kiedyś bardziej otwarte niż dzisiaj. Poza wkładem w rozwój otwartych standardów i ogólnie otwartego softu z którego macOS korzystał lub korzysta do dzisiaj (Clang/LLVM, CUPS, OpenCL czy OpenGL) sama podstawa systemu jest otwarta, co zresztą Steve Jobs zachwalał prezentując Mac OS X w 2000 roku. Wydawali też swoje aplikacje na Windowsa, pojawił się na nim m.in. Safari czy QuickTime. iOS zresztą też początkowo miał stawiać na aplikacje webowe kiedy był jeszcze znany jako iPhone OS. Później jednak postanowili postawić na własne "standardy" wspierające wyłącznie ich rozwiązania i dostaliśmy m.in. Metal zamiast Vulkana. Ciekawe co będzie z innymi jeszcze otwartymi komponentami.

    Swoją drogą zabawne, że w ostatnich latach Apple się zamknęło, a Microsoft otworzył.
    23.12.2019 15:03

Microsoft Office dla Linuxa? Na razie jest Teams, ale pomarzyć zawsze można

  • @fufus Patrząc po niektórych anonimowych komentarzach, chyba nie działa.
    11.12.2019 18:26

  • @angh Mylisz (jak i wiele innych osób) Office 365 z Office Online. Ten pierwszy to normalna aplikacja na Windowsa i macOS, tylko licencjonowana przez abonament i zdecydowanie nie jest darmowa, nie licząc okresu próbnego wynoszącego bodajże 30 dni. Ten drugi to faktycznie webowa wersja działająca w pełni w przeglądarce na innych niż Windows i macOS systemach, ale daleko jej do ideału. Pomijając fakt, że jest wolna, to jest okrojona z wielu, także często podstawowych funkcji. Nie ma spisu treści (potrafi tylko aktualizować już utworzony), podpisów, edycji stylów i paru innych bzdet, które są podstawą tworzenia dokumentów posiadających jakiekolwiek formatowanie. Tak jak wielkipiec napisał, nadaje się głównie tylko do szybkich poprawek i ewentualnie konwertowania docx na pdf. Excel i PowerPoint nie wiem jak stoją z funkcjami, bo dla mnie głównym narzędziem jest procesor tekstu.

    Już Google Docs przewyższa go zarówno funkcjonalnością jak i szybkością działania. Zapis i odczyt docx też jest i na oko działa lepiej niż LibreOffice, chociaż bardziej skomplikowanych dokumentów mu nie wrzucałem.
    11.12.2019 18:20

  • @angh J.w. nie można. Office 365 nie działa przez przeglądarkę.
    11.12.2019 18:20

  • @gom1 To Office Online (dostępny za darmo w przeglądarce) opakowany w okienka i udający natywną aplikacje. Niestety Office Online nie powala ani funkcjonalnością ani prędkością działania i już lepiej wypada Google Docs.
    11.12.2019 18:22

  • @pebal Wersja webowa to już jest. Gdyby dodali jej trochę więcej funkcji i poprawili prędkość działania to by jakaś alternatywa faktycznie była.
    11.12.2019 18:24

Ubuntu Pro: dedykowana dystrybucja dla chmury Amazon nadchodzi

  • @aquarius779 Mir nie został porzucony. Jest ciągle rozwijany. Porzucili tylko własny protokół implementując Waylanda. Mir więc stał się kompozytorem Waylanda i wygląda na to, że nawet jest dzięki temu zainteresowanie. Np. deweloperzy MATE planują go używać zamiast pisać swój kompozytor.
    06.12.2019 0:03

  • @aquarius779 "Kompozytor jest mała cześcia całego projektu i był związany z Unity i Ubuntu touch"

    Kompozytor nie jest najmniejszą częścią całego projektu. Wayland to tylko protokół i specyfikacja, Mir poza tym miał być jeszcze także implementacją tegoż protokołu. Zarówno kiedyś w Mir jak i w Waylandzie kompozytor zastępuje X.Org Server, więc nie jest małą częścią. Wprawdzie Wayland też ma swojego Westona, lecz Weston jest raczej rozwijany w duchu bycia referencyjną implementacją (pokazującą praktycznie jak napisać kompozytor), niż do używania w jakimś środowisku (co nie znaczy, że się nie da, jest dostępny libweston, który ułatwia napisanie kompozytora bazującego na Westonie). Unity 8 to zupełnie inna bajka. De facto inny projekt, który po prostu miał wykorzystywać Mira jako kompozytor.

    Unity 8 zostało zarzucone, podobnie jak protokół Mir, a kompozytor dostał wsparcie protokołu Wayland i dalej jest rozwijany. Przejście na GNOME 3 nic tutaj nie znaczy dla nich, bo Mir nie jest obecnie rozwijany by podbijać desktop, a bardziej w kierunku IoT, gdzie nie zawsze można wpakować pełnoprawne, desktopowe środowisko. Po co Canonical ma używać Westona? GNOME 3 nie używa Westona, ma swój własny kompozytor o nazwie Mutter.
    06.12.2019 17:44

Wolne kontra niewolne - test wydajności systemów operacyjnych

  • @icywind Znajdzie się pewnie trochę powodów innych niż sucha wydajność, ale co kto woli. Daleko mi od sugerowania wyboru ;)
    04.12.2019 2:04

  • @dr.iit A co oznacza bycie "prawdziwym linuksiarzem"? Co musiałbym zrobić by być prawdziwszy?
    04.12.2019 2:08

  • @tylko_prawda Ciężko tutaj o wyprostowanie czegokolwiek. To tylko test na jednej z konfiguracji sprzętowych, których jest cała masa. Żaden system nie będzie na każdej działał identycznie. Równie dobrze ktoś z zupełnie innym sprzętem może zrobić wpis, że u niego Linux/Windows jest znacznie wolniejszy od konkurenta. Końcówka wpisu miała po prostu odwieść czytelnika od wyrabiania sobie zdania o którymś z tych systemów na podstawie numerków w benchmarkach. Ja nie mam zamiaru głosić wyższości któregoś z systemów.

    Ty nie, ja owszem. Mogę ukrywać komentarze. Na prawdę nie lubię tego robić z racji poszanowania prawa do wypowiedzi, ale jednocześnie nie chcę na swoim blogu sensacji i góry komentarzy nabitych przez kłótnie. Pisałem już kilka razy, że nie piszę wpisów po to, by mieć dużo komentarzy.
    25.11.2019 19:56

  • @gal_anonim_lol Heh, dobrze by było by ktoś mi za to zapłacił. Wtedy bym pewnie robił już kolejne testy, a tak to mi się już nie chce. :)
    25.11.2019 19:57

  • @dr.iit "Jak pięknie można położyć cały ciekawy art. jednym zdaniem z tyłka."

    Odebrałeś ten wpis jako odpowiedź na test blogera Silny Ogór, który miał głosić: "Patrzcie, Linux nie jest wcale wolniejszy od Windowsa!". A to w żadnym wypadku nie miała być odpowiedź, ani tym bardziej próba udowodnienia wyższości któregokolwiek z systemów nad drugim. Jeden mógłby stwierdzić, że lepiej używać Linuksa skoro jest tak samo szybki, ale za to darmowy, a znowu kto inny mógłby powiedzieć, że skoro Windows jest tak samo szybki jak Linux, a ma dużo więcej softu, to po co używać pingwina. Jak widać każdy mógłby to zinterpretować jak mu się podoba. Końcówka miała zniechęcić do wyrabiania sobie takiego zdania na temat testowanych systemów, bo to zwykłe liczby, które kompletnie nic nie znaczą i mogą wyglądać zupełnie inaczej na innym sprzęcie. Nie każdy ma taki sprzęt jak ja, a właściwie większość ludzi takiego nie ma i ma zupełnie inne konfiguracje.

    Tak więc nie wiem na jakiej podstawie ktoś mógłby wyciągnąć przytoczony przez Ciebie wniosek.
    25.11.2019 20:02

  • @dr.iit "I oczywiście to My Linuksiarze ponosimy winę, że od czasu do czasu pozwolimy sobie na reakcję?"

    Sposób w jaki to robimy nie jest zawsze odpowiedni. Na prawdę uważasz, że dobrym pomysłem jest obrona systemu obrażając użytkowników innego systemu? Jak już mamy pokazywać, że jesteśmy "lepsi" (chociaż też nie wiem na jakiej podstawie) to można to robić w zupełnie inny, znacznie lepszy moim zdaniem sposób - pokazując, że jednak nie zawsze jest tak, jak opisują to przeciwnicy tego systemu, np. publikując własne wyniki testów. ;)

    "Ale czy nie sprytniej byłoby namawiać co inteligentniejsze istoty do używania Linuksa i dopiero wtedy niech wybierają?"

    Nie. Jeżeli ktoś jest zainteresowany Linuksem to niech go spróbuje. Jak nie jest to namawianie go nie ma sensu.
    25.11.2019 20:08

  • @Anonim_HQ Nvidia prawdopodobnie ma wspólny, lub bardzo podobny, sterownik dla obu systemów - ponoć kiedyś jeden z ich przedstawicieli wypowiadał się, że jakość sterownika dla obu systemów jest porównywalna. W przypadku AMD - w otwartym sterowniku za implementacje OpenGL odpowiada Mesa, a tą rozwija nie tylko AMD. Różnice na pewno są, ale i ten test nie miał wykazać wyższości implementacji któregoś API na którymś systemie. Ot prosty benchmark graficzny.
    04.12.2019 2:00

  • @deton24 Literówka poprawiona, a screeny faktycznie trochę wtopa, też poprawię.

    Być może, ale i tutaj ciężko mówić o różnicy. Średnio 2 FPS to różnica w granicach błędu pomiarowego.
    04.12.2019 2:04