Instalator OpenBSD: mikroskopijny wyjątek w morzu software'owej opuchlizny

  • 32 bitowy FreeBSD też działa (a przynajmniej tak twierdzi manual) na architekturze przynajmniej i486. Jednak obraz mini dociągający wszystko przez sieć i tak ma te kilkaset MB, więc jestem pozytywnie zaskoczony faktem, że OpenBSD zmieścił cały instalator na jednej dyskietce. Robi wrażenie.
    11.08.2019 13:19

Huawei HarmonyOS. Oficjalna prezentacja. Ani nie Android, ani nie Windows

  • @overconscious1981 No proszę, ad personam i zero argumentów. Po prostu "Tak jest bo ja tak mówię więc tak musi być". No cóż, może gdybyś był jakimś autorytetem w tej dziedzinie to można by Ci uwierzyć na słowo, a w przeciwnym wypadku to tak niezbyt.

    "komentarz na poziomie "przemyśleń Karyny z Facebooka"."

    Zapytałem się pod jakim względem ten macOS miałby być nowocześniejszy od Windowsa czy Linuksa. Odpowiesz czy dalej będziesz brnął i pokazywał jak bardzo nic nie wiesz o tych systemach? Może jest nowocześniejszy bo ma bardziej kolorowe GUI?
    15.08.2019 23:19

  • @overconscious1981 "Jedyny ratunek to chyba tylko MacOS"

    A w czym on jest lepszy od Windowsa czy Linuksa (technicznie oczywiście)? Skoro te nie są godne XXI wieku, to macOS tym bardziej nie, bo też bazuje na Uniksie z ubiegłego wieku.

    "Prawdziwym rozwiązaniem byłby nowy powszechny system na desktopy - ani nie Linux ani nie Windows. "

    Zgodzę się, ale to utopia. Chcą uniknąć wad wyżej wymienionych albo stworzysz coś, czego nikt nie będzie używał, albo stworzysz nowe wady i problemy. Jak w tym komiksie - "Istnieje 12 konkurujących standardów. Robimy nowy by je wszystkie połączyć. Istnieje 13 konkurujących standardów.". Poza tym popularność Windowsa na desktopach, czy Linuksa w innych sektorach rynku bardzo utrudnia to zadanie. Nawet najlepszy technicznie system nie odbierze im z marszu udziałów na rynku, bo mało kto porzuci sprawdzone i znane rozwiązania na rzecz nowinki technologicznej.

    "A jeśli już Linux to musiałby przejść naprawdę gigantyczną modernizacją za miliardy dolarów"

    Za miliardy dolarów to można napisać nowy system. Nie przesadzałbym. Potencjał techniczny jest, wystarczyłoby dopracować bardziej GUI, dopracować sposób dystrybucji softu (tak bardzo jak system zależności jest genialny, nie nadaje się do zewnętrznego oprogramowania) i poprawić parę rzeczy i można by w desktopy celować. Czyli po prostu bardziej się skierować w stronę Androida niż dzisiejszego desktopowego Linuksa. Sęk w tym, że należałoby w ten sposób podważyć filozofie i fundamenty samego Linuksa. A robiąc to po prostu stworzysz kolejne rozwiązanie, na które każdy będzie miał wylane. Linux jest popularny w wielu zastosowaniach i deweloperzy oraz użytkownicy (głównie firmy) nie będą widzieć powodu, by przebudować system tak, żeby mógł walczyć z Windowsem na desktopie z bardzo niepewnym wynikiem. Zwłaszcza, że Microsoft może kochać open source, ale wiadomo, że jest tak tak długo, jak te open source mu nie zagraża i pozwala mu czerpać zyski. Jak tylko stanie się zagrożeniem, to Microsoft będzie na wszelkie sposoby bronił swojej dominacji rynkowej, a środków i narzędzi mu do tego nie brak.
    10.08.2019 20:45

Windows Phone. Były inżynier Nokii tłumaczy przyczyny porażki

  • @zakius Miał na to kilka lat i pomimo dużej ilości wpompowanych pieniędzy, kampanii reklamowych i wsparcia całego Microsoftu nie osiągnął chociażby znaczącego kawałka rynku. Ile by on potrzebował czasu, 20 lat? Zobacz w jakim czasie Android czy iOS stały się popularne.
    15.08.2019 23:21

  • @AntyHaker Ktokolwiek to był prawdę napisał, ale w sumie ameryki nie odkrył.
    30.07.2019 16:05

  • @zakius Księgowy zobaczył, że ten produkt przynosi same straty to i go ubił, proste. W firmach chodzi o to by zarabiać, a nie dostarczać światu lepsze produkty.

    "dobry produkt nie musi być i rzadko jest popularny i dochodowy"

    Wyjątkowo się zgodzę. :)
    10.08.2019 20:35

  • @overconscious1981 Tracisz czas. Skoro "The UNIX- HATERS Handbook" mówi, że Uniksy są be, to musi być prawdziwa, bo każdy wie, że Windows jest najlepszy. A to, że ta pozycja była już podważana nie jeden raz logicznymi argumentami - a kogo obchodzą bełkoty i płacze uniksiarzy? :D
    30.07.2019 16:01

  • @zakius "przestał istnieć tylko i wyłącznie dlatego, że tak postanowił jakiś księgowy "

    Tak, bo nikłe udziały rynkowe (porównywalne z Linuksem na desktopie o którym twierdzisz, że jest ślepą uliczką), braki popularnych aplikacji i kiepskie wsparcie producentów absolutnie nie mają nic do gadania. Jakiś zły księgowy zabił kurę znoszącą złote jajka co nie?
    30.07.2019 16:03

GOCLEVER zakończył działalność. Co z jego serwisem?

  • @AntyHaker Zarówno Samsung, jak i Apple sami projektują swój sprzęt, a Foxconn jest "tylko" wykonawcą ich projektu. "Projekt" GoClever polegał głównie na doklejeniu swojego loga, ewentualnie zaprojektowaniu obudowy (choć i tego nie jestem pewny). "Subtelna" różnica prawda?
    30.07.2019 15:49

  • Miałem niestety ich smartfona. Działał kiepsko (o jakości samego systemu lepiej nie wspominać), a jak potłukł się ekran (dość delikatny swoją drogą) to za naprawę krzyknęli sobie cenę większą niż połowa ceny samego urządzenia. Trafił wtedy do pudła i gdzieś tam sobie leży pewnie o ile nie poszedł do śmieci przy którymś sprzątaniu. :D

    Ciekaw więc jestem o jakiej jakości mowa w artykule. Opinie internetowe jakoś nie potwierdzają tej jakości. Polecam poczytać sobie jak komuś się nudzi.
    30.07.2019 15:52

Rosyjski wywiad próbował złamać sieć Tor. Wiemy o tym dzięki włamaniu

  • @Helga88 "Można domniemywać"

    Masz na tacy cały kod Linuksa, od najnowszej aż do wersji 0.01 wydanej w 1993 wraz z publicznymi raportami o błędach i jeszcze musisz domniemywać, zamiast po prostu to udowodnić?

    Coś cienko z Twoją wiarygodnością. :D
    23.07.2019 22:18

  • @Helga88 "Jak chcesz udowodnić"

    Piszesz, że luki w kodzie Linuksa są celowo wstawione i to ja mam udowadniać, że tak nie jest? To chyba tak nie działa, bo wydaje mi się, że jak ktoś rzuca jakimś twierdzeniem to raczej on powinien mieć argumenty na jego poparcie. A jak nie ma, to cóż, chyba sam wiesz co to znaczy.
    24.07.2019 23:22

Dlaczego Linux (a konkretnie Ubuntu) na desktopie ss...

  • "Zastanawiam się jaki to by musiał być hardcore robienie podobnego bajeru na kartach AMD, które przecież są znane z tego, że jest duża rozbieżność między jakością na Windows/Linux."

    Nie mamy roku 2010. Obecnie Linuksowy sterownik AMD jest dość dobrej jakości. Owszem, ma swoje bugi i wady (jak wszystko zresztą), ale w porównaniu do tego co było te kilka lat temu, teraz nawet opłaca się składać/kupować sprzęt z Radeonami z myślą o Linuksie. Otwarte sterowniki działają dobrze (zarówno pod względem wydajności jak i funkcjonalności), więc nie sądzę, że byłoby tak tragicznie ustawiać to na Radeonach. U Nvidii niestety przy nowszych kartach otwarty sterownik odpada.
    09.07.2019 22:21

Linux 5.2 jest mątwą, a przynajmniej taką nazwę nadał mu Torvalds

  • @Fhj "W dzisiejszych czasach jeszcze mówi się o DOS?"

    Nie i nie pisałem, że ma to dzisiaj jakieś znaczenie. DOS był niewrażliwy na wielkość znaków (zresztą nawet nie zapamiętywał ich wielkości) podobnie jak nakładki i Windowsy na nim oparte. Skoro Windows NT miał być zgodny z DOS i klasycznymi Windowsami, to siłą rzeczy nie mógł wymuszać wrażliwości na wielkość znaków, bo większość softu, która kompletnie nie przejmuje się wielkością znaków, po prostu by się na NT wywaliła. Gdyby z kolei w WinNT tylko Win32 był wrażliwy na wielkość znaków, a Win16 i podsystem DOS nie, to mocno utrudniałoby to przenoszenie softu z Windowsa 9x, gdyż część softu bardziej celowała w 9x z racji jego popularności w domach.

    Kompatybilność dalej ma znaczenie, bo skoro tyle lat soft na Windows był pisany nie przejmując się wielkością znaków, to nagłe jej wymuszenie skończyłoby się katastrofą. Zresztą pewnie i sam Windows by takiej zmiany nie przetrwał bez poprawek w kodzie.

    @nintyfan Zaimplementowanie tego na poziomie samego systemu plików ułatwia włączanie tego mechanizmu tylko dla wybranych katalogów. VFS kompletnie nie przejmuje się tym jak dany FS zachowuje na dysku pliki. Jego celem jest po prostu pośredniczenie pomiędzy aplikacją a systemem plików. Zaimplementowanie tego w samym VFS wymagałoby przechowywania dodatkowych danych, które określałby, który katalog czy plik ma być wrażliwy na wielkość znaków (lub nie wrażliwy). VFS musiałby sam o to dbać i przy wywoływaniu funkcji to sprawdzać, co mija się z jego celem, gdyż absolutnie nie jest od tego, by zarządzać strukturą danych na dysku.

    Implementacja tego w samym sterowniku systemu plików wydaje się najlepszą opcją. Otrzymuje on np. polecenie otworzenia wybranego pliku i sam na podstawie swoich metadanych decyduje czy obchodzi go wielkość znaków czy nie.
    15.07.2019 18:27

  • @gom1 Może po prostu czuje, że ma misje udowodnić światu, że powinni używać tylko Windowsa? :)
    15.07.2019 18:28

  • @pocolog Od jądra 5.2 w systemie plików ext4 możesz wybrany katalog oznaczyć odpowiednim atrybutem i wtedy jego zawartość nie będzie wrażliwa na wielkość znaków. Czyli w przeciwieństwie do domyślnego zachowania, nazwy "plik" i "PLIK" będą równoważne.

    W końcu się to pojawiło i zostało zaimplementowane w dobry sposób (nie wymuszający tego na całej partycji, a tylko dla wybranych katalogów). W Wine Staging jeszcze przed oficjalnym wydaniem jądra 5.2 pojawiło się wsparcie. API Windowsa jest z definicji (głównie dla kompatybilności) nie wrażliwe na wielkość znaków, więc Wine musi to tak czy inaczej symulować. Dzięki wsparciu w samym systemie plików będzie to teraz wydajniejsze.
    08.07.2019 23:29

  • @nintyfan "będzie dla innych systemów plików?"

    Nie wiadomo, teraz zaimplementowano to tylko w ext4. XFS też może być opcjonalnie niewrażliwy na wielkość znaków, ale tylko dla nazw ASCII (czyli m.in. bez polskich znaków) i na poziomie całego systemu plików.

    "W sumie to samo porównywanie ciągów znaków powinno nie być zaimplementowane w sterowniku FS."

    A w którym miejscu? To system plików "decyduje" czy obchodzi go wielkość znaków czy nie. Userland tylko wywołuje API VFS np. nakazując otwarcie pliku o danej nazwie. To czy system plików otworzy plik o nazwie identycznej bajt do bajtu czy zignoruje różnice w wielkości znaków zależy od niego.

    W Windowsie zresztą jest to zaimplementowane identycznie. Też można w NTFS ustawić odpowiedni atrybut dla wybranego katalogu i wtedy pliki i katalogi w nim obecne staną się wrażliwe na wielkość znaków. Problem jest tylko taki, że userland Windowsa ze względów kompatybilności nijak nie obsługuje wrażliwości na wielkość znaków, dlatego nawet jeżeli w NTFS ustawisz taki atrybut, to i tak zostanie olany. Można jednak robić z tego użytek pod Windows Subsystem for Linux. Tam ten atrybut jest respektowany.

    @Fhj "Ponieważ jednak Windows nie obsługuje w pełni systemu plików NTFS, głupieje w takim przypadku."

    Obsługuje. Po prostu userland Windowsa jest na sztywno napisany by olewać różnice w wielkości znaków. Musiał być ze względów kompatybilności + DOS i nakładki Windows przyzwyczaiły użytkowników do takiego zachowania. Sterowniki NTFS pod Linuksem zwykle olewają jednak limity Windowsa i obchodzi ich tylko limit i możliwości samego NTFS, dlatego ten system plików zamontowany pod Linuksem może być wrażliwy na wielkość liter i możesz do tego w nazwie używać znaków, których Windows nie dopuszcza.
    09.07.2019 21:58

  • @bor@s Bez przesady, wprawdzie społeczność robi dużo, ale wiele otwartych sterowników jest pisanych na podstawie dokumentacji czy nawet pomocy deweloperów danej firmy. Bez dokumentacji, firmware czy pomocy, deweloperzy otwartych sterowników mieliby często związane ręce. Przykładem jest chociażby sterownik dla desktopowych kart graficznych Nvidii. W przeciwieństwie do AMD, Ci nie wnoszą wielkiego wkładu w rozwój otwartego sterownika i wystarczy porównać go sobie z otwartym sterownikiem AMD czy Intela by zobaczyć ile daje pomoc producenta danego sprzętu.
    09.07.2019 22:03

  • @gom1 "zakius to Ty? ;-) "

    To jaght aka linuxsupport1. Styl pisania identyczny, bajkopisarstwo też, a konto powstało w podejrzanie krótkim czasie po banie poprzedniego. :)

    Że też niektórym się chce zakładać tyle kont tylko po to, by kontynuować trollowanie.
    09.07.2019 22:07

Valve stawia sprawę jasno: Nie będzie oficjalnego wsparcia Ubuntu 19.10 przez Steam

  • @pdbq "pudrowanie trupa"

    Czemu uważasz, że obecność 32 bitowych bibliotek w Windows to pudrowanie trupa?
    23.06.2019 12:38