Microsoft nie może się zdecydować, czy chce ubić klasycznego Painta, czy nie

  • @cmd.exe Wpisz w Google "JS Paint", całkiem niezła implementacja starego Painta (Windows <= XP) napisana w JS.
    24.04.2019 17:29

DOS, Windows i ochrona pamięci

  • @qbaz Fakt, odpowiedź miała być do Kotletor, mój błąd.

    Nie koniecznie. DirectX wkońcu nie służy wyłącznie do gier i dodanie go do NT4 mogło mieć na celu szersze wypromowanie go jako alternatywy dla OpenGL, także w zastosowaniach profesjonalnych. Poza brakiem USB, brak było też Plug and Play. Nie sądzę, żeby chodziło o 95, gdyż NT4 zwyczajnie nie był projektowany by z nim konkurować czy go zastępować - choćby miał od niego dużo większe wymagania, a nie pełna kompatybilność, zwłaszcza z grami, nie zachęcała do instalacji go w domu. 2000 to już dużo lepszy krok w tę stronę, chociaż ciągle nie idealny - lecz było już dużo łatwiej używać go na typowym domowym desktopie, niż poprzednika. Myślę, że o wiele większą zasługą 2000 w kwestii użytkownika domowego było podłożenie solidnych podstaw pod XP. Sam XP też nie miał łatwego wejścia, ale z czasem został odpowiednio dopracowany.

    Nie wiem czy Shell Technology Preview miał być pełnoprawnym produktem, czy po prostu testem jak interfejs 9x sprawdzi się na jądrze NT, lecz ostatecznie został właśnie poligonem z widocznymi niedoróbkami, które zauważyłeś. Być może miał być pełnoprawnym produktem, ale zdano sobie sprawę, że to bez sensu, skoro powstaje NT4. A Calmira to o tyle ciekawy projekt, że był rozwijany nawet po tym, jak Win3.x przestał być używany. Pamiętam też, że był jeden dodatek, który dawał oknom Windowsa 3.x wygląd tych z 9x - zmieniał wygląd i działanie belek tytułowych na takie, jakie są w 9x. Z tym wszystkim na pierwszy rzut oka 3.x faktycznie wyglądał jak 95.
    12.04.2019 13:40

  • @Silny Ogór Jak już pisałem, nie mam zamiaru nikogo przekonywać/zmuszać do zmiany nazewnictwa. Mój wywód był po prostu odpowiedzią na pytanie czemu ja używam takiego, a nie innego nazewnictwa.
    04.04.2019 22:15

  • @wiktor.bogast "Kopiowanie" to nie to samo co "korzystanie ze źródeł".
    04.04.2019 22:18

  • @wanilja Dziękuje :)
    04.04.2019 22:18

  • @Kotletor "integracja podsystemu grafiki z kernelem to był ogromny błąd"

    Być może, ale zrobiono to do wydajności. Nie wypada wprawdzie pakować wszystkiego do jądra, ale to co pracuje w jądrze jest wydajniejsze od tego, co pracuje w przestrzeni użytkownika. Niestety może też bardziej spektakularnie się wywalić pociągając za tym resztę systemu.

    A NT4 kiepsko obsługiwał multimedia (i w sumie każdy NT aż do XP) z prostego powodu - nie potrzebował dobrze obsługiwać multimediów. To miał być system na stacje robocze, serwery i do innych "poważnych" zastosowań, więc obsługa gier używających Direct3D, czy nowinki typu USB były zwyczajnie nie potrzebne, a mogły wpłynąć na stabilność systemu. Ci co chcieli pograć mieli Windows 95. Dopiero w XP, jak sam słusznie zauważyłeś, udało się zmusić NT do pracy w domu (choć też z niemałym trudem).

    Co do interfejsu - interfejs Windows 95 pojawił się już w NT 3.51. Był to dodatek testowy i nigdy go nie dokończono (bo w końcu pojawił się NT4), lecz istniał i dawał możliwość skorzystania z eksploratora na NT 3.51. Zresztą nawet dla Windows 3.x istniały nakładki imitujące interfejs 9x. Choćby Calmira (która swego czasu też była przenoszona na NT).
    11.04.2019 20:33

  • @tylko_prawda Dzięki :)

    Niestety moje ostatnie teksty miały wyraźnie mniejszą popularność niż te starsze. Po części zapewne wynika to z faktu, że gorzej u mnie z pomysłami na teksty, jak na początku blogowania. Jak zaczynałem pisać miałem masę pomysłów, a zanim skończyłem jeden wpis to miałem już pomysł na kolejny. Teraz już tak dobrze nie jest i mija trochę czasu, zanim pojawi się jakiś pomysł, który uznam, że warto opracować.
    26.03.2019 21:39

  • @prozor Nie mylę się. XP jest formalnym (bo nie technicznym oczywiście) następcą linii 9x, jako system (także) domowy.
    26.03.2019 21:41

  • @Silny Ogór Wystarczy tylko, że zobaczą co oznacza skrót "MiB" i tyle. Dostęp do wiedzy jest dzisiaj na tyle łatwy, że nie jest problemem wyszukać sobie co dana rzecz oznacza.

    "Wszystkie systemy, których używam podają rozmiary dysków w bajtach i GB"

    To co podają, nie koniecznie musi być tym, czego używają. System, którego używasz (wnioskuję po user agencie) jest tego przykładem. Windows podaje rozmiar w MiB, i nazywa to MB. Oczywiście nie tylko on tak robi. Zdaje się, że w macOS i Ubuntu jest podobnie. A taki Dolphin (menedżer plików KDE) już pokazuje rozmiary używając przedrostków binarnych.
    26.03.2019 21:48

  • @Silny Ogór Nie zmienia się nomenklatura, lecz podstawa przedrostka. "Mega" to, zgodnie ze standardem SI, 10^6. To, że Windows pokazuje, że podaje pojemność w MB/GB itd. (chociaż faktycznie robi to używając potęg 2, czyli przedrostków binarnych) nie sprawi, że 1000 MB = 1000 MiB. Dysk 1000GB nie będzie widoczny w Zarządzaniu dyskami jako 1000GB właśnie z tego powodu.

    "Nikt normalny tego nie używa."

    To nie jest do końca tak. Używa tego bardzo wielu ludzi, ale zwyczajnie przywyknęli do popularnego nazewnictwa. Wystarczy zapytać się ich "Ile bajtów ma jeden kilobajt" - odpowiedzią będzie najczęściej "1024", chociaż 1 kB to 1000 bajtów.

    @Andy. "Mimo wszystko 1 MB to dla mnie 2^10 czyli 1024 KB"

    Przedrostki "kilo/mega/giga itd." są określone przez standard SI jako 10^3, 10^6 itd. Standard ma to do siebie, że jest jednolity i powinien być niezmienny. Więc czemu "mega" ma mieć różną definicję w zależności od tego, gdzie jest stosowany? Dlaczego raz "mega" to 10^6, a innym razem 2^10? Gdzie jest standard, skoro raz jest tak, a innym razem tak?

    @pocolog Z dyskami jest tak śmiesznie, że one wcale nie kłamią. Dysk 1000 GB ma 1000 GB. Dyski zaczęły być tworzone przed stworzeniem jednostek binarnych no i "1000 GB" wygląda ładniej niż "931 GiB". Sam Microsoft zresztą też jest tego świadomy i właśnie dlatego, Windows także używa takiego nazewnictwa, bo się po prostu ogólnie przyjęło. Nie tylko Microsoft, bo i w Linuksie też jest z tym różnie. GNOME robi tak samo jak Windows.

    Ja oczywiście zdaje sobie sprawę, że "megabajt to 1024 kilobajtów" wsiąknęły w świadomość ludzi tak mocno, że daremna byłaby próba uświadomienia ich, że jednak tak nie jest. W żadnym wypadku jednak nie chodzi mi o propagowanie "poprawnego nazewnictwa". Niech ludzie używają co chcą, takie mają prawo. Ja jednak nie muszę podążać za większością. No i ja wcale nie odrzucam używania przedrostków SI. Też ich używam, ale w innych sytuacjach, gdzie lepiej mi to pasuje. Jedno wcale nie wyklucza drugiego.
    29.03.2019 19:14

  • @Cuba43 Co to się nie robiło by dostać te kilka kB pamięci więcej :D
    29.03.2019 19:21

  • @wiktor.bogast Chciałbym, żeby to było takie proste jak opisujesz. Ot skopiować tekst z sieci i wkleić go tutaj. Tak to niestety nie działa. :)
    29.03.2019 19:26

  • @wanilja Jego forma była przerabiania 2 razy i powoli zacząłem już wątpić w jego sens, ale jakoś się udało go dokończyć. :)
    29.03.2019 19:33

  • @JohnyM "Nie wiem czy ME miał jeszcze DOSa"

    Miał. ME miał wcale nie powstać i 98 miał być ostatnim opartym na DOS, lecz dostosowywanie NT do domu trochę się przeciągnęło, więc ME musiał powstać by jakoś zapełnić lukę. wielkipiec pisał o Windows ME, jak Cię interesuję dokładna historia to znajdziesz go w Google (nie mogę podać linku niestety) po wpisaniu "windows me dobreprogramy".
    29.03.2019 19:40

  • @qbaz "tak od razu przeskakujesz z Win9x do WinXP"

    Nie opisywałem WinXP. Napomknąłem tylko o nim, że był następcą linii 9x.
    26.03.2019 1:06

  • @Silny Ogór " kilobajt nie jest już kilobajtem"

    Kilobajt nadal jest kilobajtem. Tak zwane przedrostki binarne (kibi, mebi itd.) zostały wprowadzone, by wygodniej określać rozmiary wyrażone w bajtach. Komputer pracuje w systemie dwójkowym i przedrostki SI, oparte na systemie dziesiętnym, nie specjalnie do niego pasują. Oczywiście nikt nie zabrania używania jednostek SI, ba, jest to robione na okrągło. Gorzej jeżeli jest to robione niepoprawnie, czyli przykładowo podaje się pojemność w mebibajtach, a nazywa się to megabajtami.

    @Andy. "Co to za określenie "mniej więcej" i "około"? I co z tymi jednostkami się dzieje? Czemu MiB i GiB?"

    Użyłem tych przedrostków w takim celu, w jakim zostały stworzone - do określenia rozmiarów danych w komputerze. Tak jak wyżej pisałem, przedrostki SI opierają się na potęgach 10, a komputer pracuje w systemie 10.

    "Poza tym jeden procesor mógł zaadresować 4 MB a drugi 16GB - dokładnie tyle"
    "Dokładnie" tutaj nie pasuje. Intel 80286 miał 24 linie adresowe, a więc mógł maksymalnie zaadresować 111111111111111111111111 bajtów pamięci, co daje 16 777 215 bajtów, a więc 16,8 MB. Analogiczna sprawa jest z 386 i jego 32 liniami (przynajmniej teoretycznymi) liniami adresowymi. To też nie jest dokładnie 4GB.

    Faktycznie jednak popełniłem błąd (tak to jest jak się przerabia wpis 3 razy). 286 mógł zaadresować nie "mniej więcej" czy "około" 16 MiB, a 16 MiB (16 777 215 bajtów to dokładnie 16 MiB). Umknęło mojej uwadze to, że pisałem "MiB", a miałem na myśli "MB". Dzięki za zwrócenie uwagi na tę pomyłkę.
    26.03.2019 21:17

  • @RubasznyRumcajs "XP spotkal sie z fala hejtu"

    A w którym miejscu pochwaliłem XP czy stwierdziłem, że został przyjęty z wielkim entuzjazmem?

    Napisałem, że XP to następca linii 9x, co nie jest nieprawdą.
    26.03.2019 21:23

  • @golem14 Praca z tekstem niestety ma to do siebie, że pewnych rzeczy się w nim nie zauważa. Błąd poprawiony, dzięki za wskazanie.
    26.03.2019 21:26

  • @JohnyM Linia 9x skończyła się na ME. Komputery zwiększają swoje parametry, a soft swoje wymagania. Normalna kolej rzeczy, po co próbować na siłę zmieścić się w jakiejś ilości pamięci, jak i tak jest jej zapas?
    26.03.2019 21:32

  • @sgj Cutler i jego zespół pracowali nad VMS, więc nic dziwnego, że swoich doświadczeń użyli przy pracy z NT. Nie było jednak tak, że Windows NT to kopia VMS, a jednak łatwo można się natknąć na opinię, że jądro NT zostało kupione.
    26.03.2019 21:36