DOS, Windows i ochrona pamięci

  • @Helga88 "ten monolityczny blob rodem z lat 60"

    Żaden dzisiejszy i używany Unix (like) nie trzyma się sztywno założeń z lat 60. A już zwłaszcza Linux, który, nawiasem mówiąc, jest z lat 90. Monolityczna budowa jądra to nie jest samo zło i ma swoje zalety.
    26.03.2019 0:25

  • @sokoleokopr "Wiem wiem co za brednia"

    Nigdzie nie napisałem, że to jest brednia.

    "linuch ledwo działa na jądrze o 0,5 numerka wcześniej (jakiś 5 mcy) o ile masa zależności jest spełniona/kompatybilna co naprawdę jest mega problematyczne"

    Nie jest to prawda. Oczywiście kompatybilność Linuksowa to dość złożony temat, ale nie da się go skwitować prostym "Nie ma wcale kompatybilności". Zwłaszcza, że Linux kompatybilności pilnuje (chociaż tylko dla przestrzeni użytkownika, w jądrze faktycznie nikt o nią nie dba).

    "A taki windows 10 odpali programy z XP i gry bez problemu"

    Polemizowałbym. Kompatybilność Windowsa jest dość dobra, ale nie zawsze idealna.

    "pewno dlatego że wkurza mnie w lin-złomie wąski pasek przewijania po prawej stronie w każdej przeglądarce i oknie w każdym GUI linucha"

    Jeżeli to jest główny powód Twojej niechęci do Linuksa, to może faktycznie lepiej zostań na Windowsie.
    25.03.2019 21:50

  • @kajzer121 Dziękuję i również pozdrawiam :)
    25.03.2019 21:34

  • @Helga88 "Jak powstawał DOS, to żadna konkrecja nie miała wielozadaniowości czy ochrony"

    Pod x86? Może i tak. Nie napisałem, że DOS był tragicznym pomysłem od początku. Ale fakt, że ciągle był używany w latach 90 jest dość ciekawe. Intel 80386 pojawił się w 1985 roku. 5 lat po jego premierze można już było na poważnie myśleć o zastąpieniu go, a tym czasem ostatni Windows bazujący na nim pojawił się aż w 2000 roku.

    OS/2 był całkiem dobrym podejściem, lecz niestety nie był po drodze Microsoftowi.
    25.03.2019 21:37

  • @qbaz Nie zapomniałem. Pamiętam Windows 2000 bardzo dobrze i do dzisiaj jest jednym z moich ulubionych systemów. Wpis nie traktuje o ewolucji Windows NT, lecz o początkach Windows i Windows NT, stąd to za wczesna epoka dla 2000. Win2k zasługuje na osobne opracowanie, dokładniej się nim zajmujące.
    25.03.2019 21:45

Google Stadia. Panie i panowie, Linux na poważnie wkracza na rynek gier

  • @kacpi2003zzz "w tym czasie zrobię fork Arch Linuksa bez systemd"

    Już jest Artix Linux :)
    20.03.2019 21:39

  • @kacpi2003zzz Spokojnie, powiedz, że robisz własnego, bo Artix Linux coś tam :p
    20.03.2019 21:42

Instalator Microsoft Edge z Chromium można pobrać, ale mało kto go uruchomi

  • @AntyHaker "Widocznie coś jest, skoro do tej pory tego nie zrobili. "

    A po co robić taką podmiankę jak mają swoje działające jądro? Zmiana jądra NT na Linux byłaby nieopłacalna i nie miałaby większego sensu.

    "Nie ma? A Android?"

    I jak bardzo ten Android jest popularny na desktopie? :)

    "Myślisz, że jądro Linux jest tutaj remedium? Gdyby tak było, to na desktopie by górował, a tak nie jest."

    Gdyby babcia miała wąsy itd. To naprawdę nie działa tak, że "Gdyby Linux był taki super to nikt by nie używał Windowsa". Zaplecze techniczne i jakoś produktu nie ma tutaj wiele do gadania. Nikt (lub niewielka grupa) nie wybiera Windowsa ze wzgląd na jego atuty techniczne. Ludzie wybierają Windowsa, bo działa na nim to co chcą (gry, aplikacje itd.). Gdyby one działały na Linuksie, to wybieraliby Linuksa. Za "Linux" można tutaj wstawić nazwę dowolnego systemu. Windows Phone/Mobile też pomimo bycia niby znacznie lepszym od Androida nigdy nie zdołał mu dorównać udziałem rynkowym (czy nawet zdobyć jakiś większy udział na tym rynku) i to pomimo bycia produktem Microsoftu, który na brak środków nie narzeka.
    24.03.2019 21:21

  • @AntyHaker "zakopać całą wsteczną kompatybilność wraz z całym bagażem oprogramowania"

    Wcale nie trzeba by było. Co to jest dla Microsoft na stworzenie czegoś w rodzaju Wine, nawet w formie modułu jądra, który zapewni lepszą wydajność niż Wine?

    "Skończą wtedy jak każda inna dystrybucja Linuksa"

    "Każda inna dystrybucja Linuksa" nie ma deweloperów o sile (zarówno pieniężnej jak i produkcyjnej) porównywalnej do Microsoftu.

    "gdyż to jedyna szansa na jego wybicie się - lol"

    Wydaje mi się, że bardziej chodzi im o to, by Windows był znośniejszy do używania. :p
    20.03.2019 21:33

Tak może wyglądać kontroler gier strumieniowej usługi Google. Jest patent i fanowskie rendery

  • @Helga88 "Algorytm jest ich. Ale przed Google były inne"

    Ta logika jest pokrętna, bo w ten sposób można udowodnić, że większość firm "zerżnęła" produkty. Przed Windowsem były inne systemy. Przed Wordem były inne edytory tekstu. Przed iPhone były inne smartfony. Przed iPodem były inne odtwarzacze. Przed IBM PC były inne komputery osobiste. :)
    11.03.2019 21:06

Smocza maskotka PlayStation — historia Spyro

  • @Berion Obawiam się właśnie, że Reignited Trilogy to na najbliższy czas ostatnia propozycja z serii Spyro. Praktycznie wszystko poza oryginalną trylogią na PS1 się przyjęło co najwyżej przeciętnie (nie wliczam do tego odsłon na handheldy). Chociaż może wspomniane części, gdyby umieścić w takim samym stylu i fizyce jak Reignited Trilogy i je poprawić - pewnie też by się dobrze przyjęły.

    Natomiast odnośnie Spyro 6 - tutaj poniekąd przychylę się do zdania CEO Insomniac Games. Trudno byłoby dodać tam coś nowego, a serwowanie ciągle tego samego w nowym opakowaniu to nie jest dobry pomysł. Zwłaszcza, że oczekiwania względem nowej części byłby pewnie wysokie. To trochę jak z Half Life 3 - ciężko byłoby wymyślić coś, co sprostałoby wysokim oczekiwaniom. Reboot'om Spyro się to niestety nie udało.
    18.02.2019 20:47

  • @guma77 Dawno dawno. Od premiery 1 części mija w tym roku 21 lat. :)
    18.02.2019 20:48

  • @Renton Może i by ta ciekawość skończyła się kilkoma godzinami dobrej rozgrywki. :)
    18.02.2019 20:51

  • @guma77 W remake też się fajnie gra :)
    19.02.2019 20:20

  • @Berion "Łyżką dziegciu jest niestety ~50GiB do pobrania"

    A nie było tego około 20GB? Jestem prawie pewny, że właśnie tyle pobierałem u siebie. 50 to już byłoby dużo, bo chyba wersja cyfrowa zajmuje około 70 GB.

    "trochę się namęczyłem ze skillpointami"

    Dokładnie to samo robiłem. Każdy poziom musiał być ukończony w 100% razem ze skill pointem. Jeszcze może się zabiorę za trofea kiedyś. :D
    18.02.2019 15:58

  • @marcin1510 Nie kojarzę niestety. Reignited Trilogy może trafi na PC (fajnie by było), więc będzie można i na PC sobie nadrobić. Nie wiem czy trafi, ale skoro Crash trafił, to czemu nie Spyro?
    18.02.2019 15:59

  • @Berion Bardziej na slasher z elementami platformówki. Z i tak średnio przyjętej serii The Legend of Spyro, najlepszą opinię ma 3, czyli Dawn of the Dragon, ale on, jak już pisałem, najwięcej zyskuje na coopie. Nie jest on co prawda wymagany, ale gra sporo na nim zyskuje. W grze masz dwie postacie grywalne będące ciągle na ekranie razem i w przypadku coopa dwóch graczy steruje dwoma postaciami jednocześnie. Domyślam się, że wspólne granie musi być lepsze niż granie w pojedynkę i przełączanie się pomiędzy postaciami pozwalając, by drugą kontrolował komputer.

    Monotonność nie musi być wcale czymś złym. O ile jest dobrze zrobiona to jest nawet pożądana. Jakoś mi nie przeszkadzało, że Spyro 1 robi się ciągle to samo, a była satysfakcja z każdego wymaksowanego poziomu. Natomiast w TLoS mi daje się trochę we znaki przebijanie się przez hordę przeciwników. Udali im się bossowie na końcu poziomów, bo każdy wymaga innego podejścia.
    18.02.2019 20:19

  • @Berion Być może. Myślę, że moje wrażenie może mieć związek z bardziej zaawansowaną animacją postaci. A to jest kwestią wieku oryginału, nie jego jakości, bo po premierze oryginał robił wrażenie.

    @DjLeo Właśnie. W Spyro 1 mogłeś zrobić 120% gry, a w Spyro 3 117%. W Reignited Trilogy na szczęście to zachowali i nadal można chwalić się 120% postępem. :D
    18.02.2019 20:25

  • @Berion Też mam płytową i konsola wyraźnie pobierała łatkę o rozmiarze ~20 GiB po instalacji. 70 GiB ma mniej więcej wersja cyfrowa (wierząc temu co pokazuje sklep Sony), więc rozmiar po instalacji by się zgadzał. Ale skąd z 20 się wzięło nagle 50? Nie mam pojęcia.

    Ciekaw jestem, czy na Xboksie są podobne cuda z rozmiarem.
    18.02.2019 20:38

  • @Zero Ghost Mi był bliższy Spyro. Pewnie dlatego, że łatwiejszy od Crasha. Natomiast Crasha też lubię. Obie serie są świetne.
    18.02.2019 20:42