Emulator PlayStation 3 na PC nabiera jakości: można już ukończyć Dante's Inferno

  • @Berion Podział na HLE i LLE nie jest do końca jasny. Z tego co wiem PCSX2 nie jest w 100% LLE, chociaż wydaje się mieć więcej z LLE niż HLE. Istnieje emulator HLE do PlayStation 2 o nazwie Play!, ale daleko mu do kompatybilności i użyteczności PCSX2. Uważam jednak, że ma potencjał, choćby dlatego, że wspiera więcej platform niż PCSX2 (poza x86 też i ARM) i nie wymaga oryginalnego firmware z konsoli.
    13.03.2020 1:45

  • @Berion "dzisiaj lepiej jest używać PCSX2 niż prawdziwej konsoli"

    To jedyny sensowny emulator PS2, niestety nie idealny. Jak dla mnie największymi jego wadami jest przywiązanie do architektury 32 bitowej (brak przenośności i konieczność targania ze sobą balastu na 64 bitowych systemach), wolniejsze działanie OpenGL względem DirectX (choć ponoć jest dokładniejsze, więc to idzie darować) oraz hacki dla indywidualnych gier (chociaż dzięki temu są grywalne). Nie jestem pewny czy nie lepszym pomysłem byłoby iść w HLE (High Level Emulation) zamiast próbować wiernie odtwarzać skomplikowaną architekturę PS2 na poziomie programowym.

    Dla mnie najlepszym sposobem na ogrywanie klasyków z PS2 są reedycje HD na PS3 i PS4. Owszem, trzeba kupić drugi raz, ale jakość obrazu nadrabia. Szkoda, że nie wszystko jest dostępne w ten sposób.
    11.03.2020 0:59

Microsoft Linux. Konferencja zmieniona w wydarzenie online. Ale nie ma tego złego...

  • @RediVeGo "A Windows w swojej słabości pozwala odpalac programy nieraz z przed ponad 25 lat"

    Linux też Ci pozwala uruchomić stary soft. Wywołania systemowe jądra, używane przez aplikacje, są wstecznie zgodne i deweloperzy tego pilnują. Przez sposób dystrybucji softu (zależności instalowane systemowo) jest trudniej uruchomić stare aplikacje niż na Windowsie, to jednak nie znaczy, że się nie da. Na YouTube można znaleźć film jak ktoś odpala soft Corela z bodajże 1998 roku na Ubuntu z 2012, a i sam niedawno (nie dalej jak kilka miesięcy temu) odpalałem na świeżym Linuksie binarkę skompilowaną w 2005 roku.

    Tak więc tłumaczenie ilości wirusów na Windowsa jego kompatybilnością nie ma specjalnie sensu. Ani nadmierna kompatybilność nie powoduje wysypu wirusów, ani jej brak nie powoduje mniejszej ilość wirusów. I Linuksowi zdarzało się mieć podatności siedzące w nim przez kilka wersji.
    05.03.2020 20:18

Ubuntu 20.04 LTS otrzyma zmodyfikowany menedżer oprogramowania – paczkę snap

  • @Waka "Złe kiepskim zastępują "bo nowsze""

    Zarówno Wayland jak i systemd mają swoje mocne zalety i sprowadzenie ich do "bo nowsze" jest błędem.

    O ile Wayland ma jeszcze problemy natury użytkowej, z czym się zgodzę, o tyle nie rozumiem jakie problemy ma systemd. Jest wdrożony w większości dystrybucji i działa sprawnie. Czyżby problemem było klasyczne "A bo olewa uniksowe tradycje"?
    02.03.2020 14:34

Zachowanie kultury to ogromne wyzwanie, któremu nie wszyscy są w stanie podołać

  • @Waka "Sam przeżyłem coś podobnego po premierze Ostatniego Jedi. Nie wszystkie decyzje były trafione, przyznaję, ale żeby jechać po żeby jechać po reżyserze jak po burej suce, bo śmiał napisać scenariusz po swojemu? Jako, że go broniłem to oberwałem rykoszetem od obrażonych fanów."

    Pamiętam jak niektórzy zarzucali osobom, którym Ostatni Jedi się podobał, że nie są prawdziwymi fanami Star Wars, bo gdyby byli, to by też hejtowali. Zresztą to nie tylko Star Wars czy nawet filmów dotyczy, a wszystkiego. Kiedyś stwierdziłem, że jak dla mnie Wiedźmin 3 nie jest wybitny. Ważne jest, że nie powiedziałem, że jest słaby, ale, że nie nazwałbym go najlepszą grą w historii świata i zbawcą gatunku Action RPG. Długo nie musiałem czekać by mi się oberwało, że jak ja śmiem nie uważać POLSKIEJ gry za najlepszą grę świata? Innym razem widziałem podobną rzecz, tyle, że o Gothicu. Jakaś osoba stwierdziła, że mu ta seria nigdy nie podeszła i też został przez kilka osób zrugany, że nie docenia kunsztu najlepszego RPG świata, tylko jara się jakimiś nędznymi grami, które do najlepszej serii nie maja nawet startu.
    19.02.2020 14:26

Dekompresja i rekompresja obrazów HDD Raw Copy Tool

  • @Helga88 "A pod Linuxem też można zrobić image dysku systemowego spod uruchomionego systemu?"

    Pod Linuksem można usunąć cały system kiedy ten jest uruchomiony (nie polecam komendy "rm -rf /*"), więc kopia obrazu partycji uruchomionego systemu to nic wielkiego. :)

    O szyfrowaniu pracującego systemu nie słyszałem.
    15.01.2020 13:47

Nie tylko Windows 7. Wsparcie utracił również Windows Server 2008

  • @Fhj "MS SQL jest na Linuxa, .NET jest na Linuxa. PowerShell jest na Linuxa"

    I żaden z nich nie oferuje pełni funkcjonalności czy API, które mają pełne odpowiedniki z Windowsa. Nie bez powodu (chociaż to już albo niedługo będzie nie aktualne) linuksowy i macOS'owy .Net czy PowerShell mają w nazwie "Core". MS SQL też jest pozbawiony części funkcjonalności względem wersji Windowsowej.

    Jeżeli ktoś opiera się na tych technologiach, to zwykle robi to na Windowsie, gdyż do niedawna tylko ta platforma się do tego nadawała. Bardzo prawdopodobne też, że i wykorzystuje funkcjonalności nie obecne w innych platformach. Co mu więc po Linuksie, jak i tak soft trzeba będzie najpewniej dostosowywać do nowej platformy?

    A .Net Core to bardzo fajna sprawa. Pod warunkiem, że pisze się z myślą o nim i też o wielu platformach. W końcu w Core jest WinForms czy WPF, który poza Windowsem dalej nie działa.
    15.01.2020 13:38

  • @Socket24 "Nawet współczesne gry chodzą na nim gorzej niż na win 10"

    O ile te 4-5 FPS mniej określa się jako "gorzej" to wtedy tak.

    Na Server 2008 raczej nikt gier nie uruchamia. :)
    15.01.2020 13:40

  • @cmd.exe Da się oczywiście. Można z wersji serwerowych zrobić desktopy wyłączając serwerowe usługi i włączając desktopowe. Kiedyś tak się bawiłem z trialem bodajże 2008. O ile nie rozmawiamy o wersji Core, to wszystko co potrzebne dalej siedzi w Windows Server, trzeba to sobie tylko aktywować. Jednak kto (wiem, że ktoś się znajdzie, ale mówię o szerszym użytkowaniu) używa WinServer na desktopie? Nie przynosi to jakichś ogromnych korzyści, a licencja znacznie droższa. Więc jeżeli temat jest o Windows Server, to dyskusja o desktopie niezbyt go dotyczy.
    15.01.2020 14:28

Ubuntu 20.04 LTS z odświeżonym motywem: ciemny, standardowy i jasny

  • @blind-oln I dobrze. Skoro reklamują się jako "distro dla ludu" to dbanie o stronę wizualną jest równie istotne co o stronę techniczną. Kowalskiego czy innego Smitha nie interesuje, że podbito numerek jądra, poprawiono jakiś tam błąd czy dodano nową funkcję, z której i tak pewnie nie skorzysta.

    "Za ulepszaniem GNOME stoi przede wszystkim zespół GNOME sponsorowany przez Red Hata."

    Canonical też się do tego dorzuca. Choćby pracowali nad ostatnim wyciekiem pamięci. Fakt, to Red Hat jest koniem pociągowym GNOME, ale Canonical też stara się coś od siebie dorzucać.

    Jeżeli chodzi o ZFS, to jednym (o ile nie głównym) powodem niechęci Torvaldsa jest kwestia licencji oraz to, że jego właścicielem jest Oracle. A dlaczego Oracle miałoby być powodem - to chyba każdy wie.
    15.01.2020 13:28

  • @lukasamd "Jeśli tylko elementy systemowe"

    I aplikacje pisane w GTK, a takie stanowią większość. Qt też daje się przymusić do wykorzystania motywu GTK. Nie wygląda to co prawda idealnie, ale dużo lepiej niż bez tego. Najlepiej byłoby gdyby Canonical przygotował też wersję swojego motywu natywnie dla Qt (tak jak Adwaita).
    15.01.2020 13:31

  • @lukasamd Był kiedyś projekt backendu GTK dla Qt, który sprawiłby, że aplikacje Qt rysowałby się za pomocą GTK (tak jak na np. macOS rysują się za pomocą Cocoa), co jeszcze bardziej poprawiłoby spójność, ale niestety przycichł.
    15.01.2020 13:52

Windows 10: proces x86 czy x64? Nowość w Menedżerze zadań dostępna do testów

  • @saturno Architektury x86 nikt nie uśmierci, x64 (czy raczej x86_64) to rozszerzenie architektury 32 bitowej o większą szynę adresową, większe rejestry i parę funkcji. Choćby z powodów kompatybilności procesory jeszcze długo będą wspierać 32 bitowe oprogramowanie, tak jak do dzisiaj wspierają tryb rzeczywisty (16 bitowy).
    11.01.2020 12:36

  • @lukasamd "Wycofanie zgodności z procesami 32-bitowymi ma masę zalet i upraszcza masę spraw"

    Upraszcza - zgoda, bo nie trzeba utrzymywać warstwy 32 bitowej.

    Ale gdzie ta masa zalet wynikająca z porzucenia wsparcia dla 32 bit? Ja poza wspomnianym uproszczeniem widzę poważną wadę - brak możliwości uruchomienia sporej ilości starszego softu, który nie jest już rozwijany, więc nie ma co liczyć na 64 bitową wersje.
    10.01.2020 11:53

  • @UrbexKogucik Ja nic o wyłączaniu aktualizacji nie pisałem.

    Przestarzałe oprogramowanie? Co jest złego w chęci skorzystania ze softu kupionego kilka lat temu (gry czy jakiegoś programu)? Mam kupować nowszą wersję (o ile mówimy o programie, bo w grach ciężko o to), mimo, że starsza mi w pełni wystarcza, bo tak? Nikt mi za darmo nie da licencji na nowszą wersję działającą na nowym systemie.
    11.01.2020 12:32

NetMarketShare: Kryzys Firefoksa się pogłębia, Microsoft Edge może zostać numerem dwa

  • @eranet Nie widzę powodu, dla którego mieliby tutaj kłamać. Skoro wykorzystują wieloplatformowe Chromium, to port na Linuksa nie jest ogromnym wyczynem, zwłaszcza dla takiej korporacji.
    07.01.2020 13:35

Windows 7 cię dosłownie zaspamuje. Albo go zmienisz

  • @emigrant Sebastian "Jeżeli mam wszystko co mi potrzeba z Windowsem, dlaczego miałbym przesiadać się na Linuksa?"

    Nie miałbyś. Sam podkreślam, że zmiana dla samej zmiany jest bez sensu.

    "To prawdopodobnie łańcuchy open świata, który brzydzi się dobrze znanymi i lubianymi rozwiązaniami wymagającymi opłacenia groszowej licencji."

    Wiem, że dość powszechne jest myślenie, że linuksiarz brzydzi się płatnymi programami i woli darmowe pisząc jednocześnie łatki do nich, ale to stereotyp. Bardzo wielu użytkowników tego systemu chętnie by zapłaciło za program dobrze robiący daną funkcję, gdyby po prostu taki dostało. Myślisz, że nikt nie kupiłby Photoshopa czy Microsoft Office na Linuksie? Zapewne większość by stwierdziła, że bardzo chętnie, pod warunkiem, że dostali by dobre wsparcie. Ile znasz dobrych komercyjnych aplikacji na Linuksa, które praktycznie nie mają konkurencji w swojej klasie? A ile na Windowsa? No właśnie.

    "Argument darmowych tzw odpowiedników już nie działa w obecnych czasach"

    Wydaje mi się, że dzisiaj działa lepiej niż kiedykolwiek wcześniej.

    "Dlatego właśnie nie ma sensu przesiadanie się."

    Jeżeli robisz z systemu zwykły uruchamiacz do aplikacji - owszem. Tak wiem, że definicja mówi, że system do tego służy. Ale system to i też ekosystem. Różnice między Windowsem a Linuksem są i twierdzenie, że "oba oferują to samo, a Windows ma do tego wiecej aplikacji" mija się z prawdą.

    "Jedynie wymóg używania programu który stworzony jest tylko pod jeden system może wymusić przesiadkę."

    Albo chęć pracy w innym środowisku i innym ekosystemie. Po co ludzie kupują macOS, skoro ten w większości też oferuje to samo co Windows, a system Microsoftu i tak ma więcej aplikacji? Sam sobie odpowiedz na to pytanie.

    "Przecież Windows wystarczy dokładnie do tego samego."

    Ale w inny sposób. I ten inny sposób nie musi koniecznie się podobać danemu użytkownikowi. Systemy operacyjne nie są identyczne w filozofii działania czy sposobie obsługi. A skoro do kogoś nie przemawia sposób obsługi oferowany przez Windowsa, Linuksa czy macOS - czemu zmiana miałaby być bezsensowna? Świadomy wybór środowiska pracy.

    "Tej mu Sklep w Windowsie dostarczy aż nadto [...] Linux zwykłemu użytkownikowi wystarczy, ale szybko się znudzi."

    Jeżeli biedny sklep Microsoftu dostarcza zwykłemu użytkownikowi nadto rozrywki, to nie wiem czemu Linux miałby dostarczać jej mniej. Zabijacze czasu które opisujesz mogą być nawet uruchamiane przez przeglądarkę dzisiaj. Poprawiacz zdjęć? Photopea przykładowo. Darmowe gierki? Cała masa. Zabijacze czasu? Podobnie. Do czego tutaj potrzebny Windows ze swoim sklepem? Na dobrą sprawę do czego tutaj potrzebny PC?

    "Nie ma argumentów za tym by Linuksa zacząć używać, mówię o gospodarstwie domowym."

    Nie zawsze są też argumenty, by dalej używać Windowsa. A skoro otwarty i darmowy system robi to samo, a do tego zwykle pozwala lepiej zmodyfikować swoje działanie (zmiana wyglądu środowiska czy nawet całego środowiska itd.), to odpowiedź sama się nasuwa. Używając popularnego porównania do samochodów: Teoretycznie kombi daje mi to samo co coupe (pozwala przewieźć ludzi z punktu A do punktu B, jak ma mocniejszy silnik to dynamiczna jazda też nie jestem problemem itd.), a do tego ma większy bagażnik i więcej miejsca, więc nie ma powodu by kupować coupe, który też pozwala przewieźć ludzi z punktu A do punktu B, lecz nie przewiozę nim tyle bagażu co w kombi. Ale ja i tak wolę coupe, bo łatwiej nim zaparkować. Który z systemów jest w porównaniu kombi, a który coupe - łatwo sobie dopowiedzieć.

    Z mojej strony tyle, powiedziałem co chciałem powiedzieć. Zgódź się z tym lub nie - Twoja sprawa. Nie będę się kłócił o wyższości systemu A nad B, bo nie ideologia stoi za moimi wyborami odnośnie systemu (na moim Linuksie nie brakuje własnościowego oprogramowania, także od Microsoftu). Dziękuję za dyskusję i życzę dobrej pracy w swoim ulubionym środowisku. :)
    07.01.2020 13:31

  • @Emigrant Sebastian "Niestety wielu "wyznawców" systemów tak uważa, nie ważne pod jaką banderą walczą"

    Tutaj się niestety zgodzę. Po każdej stronie da się zauważyć wyznawców podchodzących do swojego systemu ideologicznie. Moim zdaniem takie wypowiedzi tylko szkodzą ogólnemu obrazowi użytkowników danego systemu, nie ważne której strony dotyczą. Uparte wciskanie Linuksa gdzie popadnie też uważam za błąd. Jak ktoś jest zadowolony Windowsem czy macOS to namawianie go na Linuksa tylko utwierdzi go w przekonaniu, że linuksiarze to ewangeliści. Ja też jestem zadowolony z używania Windowsa (wprawdzie wyraźnie rzadziej niż Linuksa, no ale) i też, delikatnie mówiąc, nie zgodziłbym się na propozycje porzucenia go.

    "Jednak jeśli ja wybrałem Windowsa i świetnie mi się to sprawdza, to nie ma argumentów za tym żebym przesiadł się na Linuksa. "

    Dokładnie.

    "To działa w obie strony."

    Tak. Jak już wspomniałem wyżej, oba systemy mają swoje niepodważalne zalety. Kwestia tego, które zalety do Ciebie bardziej przemawiają.

    "Brzmi ona: nie ma sensu przesiadać się na Linuksa, nie ma ku temu mocnych argumentów "

    Kilka ładnych lat temu jednak znalazłem argumenty by zainstalować Linuksa. Te kilka milionów użytkowników Linuksa też taki znalazło, mimo, że teoretycznie Windows zapewniał im wszystko. Windows dalej w sumie zapewnia mi wszystko i prawdopodobnie nie ma rzeczy, którą na nim nie zrobię, a którą robię na Linuksie. Mimo wszystko dalej sobie jednak nie wyobrażam nie mieć Linuksa na swoich maszynach, tak jak Ty nie wyobrażasz sobie nie mieć Windowsa. Powiedzmy, że ekosystem tego pierwszego bardziej do mnie przemawia. Rozumiem jednak, że Ty możesz nie widzieć mocnych argumentów do przesiadki, podobnie jak ja nie widzę mocnych argumentów, by Linuksa nie używać.

    "Przesiadanie w wyniku świadomego wyboru, podpartego wcześniejszym doswiadczeniem z kilkoma systemami, nie jest tematem głównego sporu tego wątku."

    To można różnie interpretować. Poniekąd jest w tym jakaś racja - jeżeli nie potrzebujesz softu dostępnego tylko na Windowsa (w tym i gier) to, zakładając, że Twój sprzęt też, nie potrzebujesz Windowsa. Z drugiej jednak strony wyżej pokazałem swój stosunek do namawiania do przesiadki. Jak jakiś użytkownik Win7 stwierdzi, że mu się Linux podoba, to się przesiądzie. Jak nie, to nie. Nie ma sensu nikogo namawiać, bo jak będą chcieli się o coś zapytać związanego z migracją, to sami to zrobią.
    10.01.2020 11:48

Xbox Series X: Phil Spencer udostępnił zdjęcie procesora konsoli (mini-analiza)

  • @Berion PS5 powinno mieć łatwiej pod tym względem, bo to ta sama architektura i wsparcie będzie musiało być głównie zaimplementowanie na poziomie systemowym.
    07.01.2020 13:02