PlayStation RETRO

  • @Berion Zastanawiałem się co to jest ta "Fortuna" aż poczytałem i zobaczyłem, że to exploit działający nawet na najnowszych modelach PS2. A się kiedyś zastanawiałem kiedy pojawi się jakiś softwareowy exploit dla PS2 bez wsparcia dla FMCB :D

    Chyba muszę swojego Slima wyjąć z pudełka i sprawdzić.
    07.06.2020 17:42

  • @Berion Ha! Pamiętam jak kiedyś w miarę świeże wtedy PSP 3000 hackowano w podobny sposób. Nazywało się to bodajże ChickHEN (mogłem pomylić nazwę) i również wykorzystywało spreparowany obrazek do nietrwałej modyfikacji softu. Około 10 lat później w podobny sposób (z wykorzystaniem spreparowanej grafiki) padają modele PS2 wcześniej niemożliwe do przerobienia softmodem. Wygląda na to, że za szybko uznałem, że nic nowego na PS2 już się nie zobaczy.
    12.06.2020 14:53

  • @Berion Problem też jest taki, że nie ma żadnego przenośnego emulatora PS2. PCSX2 jest uwiązany do architektury x86 i nawet nie ma natywnej wersji 64 bitowej. Jest jeszcze emulator Play!, który faktycznie jest tworzony z myślą o wielu platformach sprzętowych (poza x86 działa też na ARM), ale ten jest jeszcze w powijakach.
    12.06.2020 14:58

10 powodów, dlaczego Linux jest tak mało popularny. Opinia neutralnego windowsiarza

  • Ciekawy wpis, aż po długiej przerwie (choc przelotne przelecenie komentarzy pokazuje, że niewiele się tutaj zmieniło) postanowiłem się zalogować i wtrącić swoje trzy grosze. Oczywiście nie twierdzę, że gadasz bzdury, a Linux to światowy ideał, po prostu chcę się odnieść do każdego punktu jako neutralny linuksiarz.

    1. Bardzo często powtarzany argument. Bo za dużo dystrybucji i nie wiadomo czego używać czy na co pisać soft. Warto się jednak zastanowić czy to faktycznie aż taki problem. Mówi się Windows jest jeden, macOS jest jeden a co z Androidem? Ile mamy różnych ROM'ów, nakładek, aplikacji realizujących to samo itd.? Większość producentów dostarcza swoje dodatki, lecz jakoś to Androidowi nie przeszkadza w popularności. Czemu? Cóż, uważam, że to dzięki dobrej zgodności między różnymi wersjami. Czy to Samsung czy to Xiaomi, czy to Nokia - odpalają to samo bez problemów. W Linuksie niby też jest zgodność pomiędzy dystrybucjami, lecz osiągana trudniej - a to inna konfiguracja, a to inny menedżer pakietów, a to jeszcze coś inaczej. Tak, wiodących dystrybucji jest kilka, a kontenery sporo pomagają je ogarnąć, nie jest to jednak tak dopracowane jak dystrybucja aplikacji na wspomnianego Androida. Podsumowując - problem jest, jednak nie aż tak duży jak się to często opisuje, a gdyby nagle 99% dystrybucji padło to podejrzewam, że dalej popularność byłaby niska. To nie jest główna przyczyna.

    2. Zależy do czego i zależy gdzie. Tak, w niektórych miejscach można się spotkać z podejściem typu "Jak to nie wiesz? Masz dokumentacje, poczytaj a nie się głupio pytasz" i o tym wspominasz w kolejnych punktach, lecz osobiście znalazłem też dużo poradników pisanych prosto i zakładających, że czytelnik jednak może nie być bardzo techniczną osobą z rozległą wiedzą na temat komputerów i systemów. Sam nieraz pytałem innych użytkowników Linuksa o różne tematy i najczęściej dostawałem dobrą pomoc, dokładnie wyjaśniającą co trzeba zrobić i gdzie.

    3. To prawda, lecz jest to nie tylko przyczyna niskiej popularności, ale też i jej skutek. Gry nie rosną na drzewach, trzeba je napisać. Pisze się je głównie na Windowsa (pomijam konsole bo piszę o komputerach), czasem też na macOS no i dopiero na Linuksa w ostatniej kolejności. A, że popularność macOS nie jest bardzo wysoka i często powtarza się, że nie nadaje się do gier - no to pomija się drugi punkt. Ponieważ popularność Linuksa jest jeszcze niższa i częściej powtarza się, że nie nadaje się do gier - często pomija się też i trzeci punkt.

    4. No to niech sobie odbierają, taka jest ich wolność. To jednak nie znaczy, że każdy tak musi. Tak, nietechnicznej osobie dużo częściej się na Linuksa przenieść, nie jest to jednak niemożliwe. Po co takie osoby mają się przejmować wyborem menedżera okien czy środowiska, skoro będą używać tego, co przyniesie wybrana dystrybucja, a wybrana dystrybucja to zapewne będzie jakaś popularniejsza (np. Ubuntu)? Nikt nie zmusza do grzebania w Linuksie.

    5. O ile kupujesz gotowy sprzęt tak. Jak sam składasz to już taka oczywista sprawa nie jest. Dopóki używałem laptopów to nie przejmowałem się kosztem Windowsa, bo przychodzi razem ze sprzętem. Jak składałem komputer to już trzeba było się zamartwić o te kilkaset zł więcej na Windowsa. Mowa w końcu o grach (punkt 3), a przecież uważa się, że stacjonarki się do nich sprawdzają najlepiej.

    6. Tutaj podobna sprawa jak z punktem 3, tylko zamiast o grach jest o sofcie. Nie widzę sensu się powtarzać. Zarówno skutek jak i przyczyna niskiej popularności. Chociaż soft jest o tyle lepszy, że czasem faktycznie idzie znaleźć zamiennik. AutoCAD - BricsCAD. Photoshop - no tutaj trudniej (stąd też użyłem słowa "czasem"). W grach ciężko znaleźć zamiennik, bo jak ktoś chce zagrać w gre A, to chce grę A, nie podobną do niej. Co do bezinteresownego tworzenia softu - są komercyjne programy na Linuksa. Dominuje open source, ale znajdą się i komercyjne, a w grach przeważają własnościowe rozwiązania. Tak jak pisałem wcześniej - skutek i przyczyna popularności.

    7. Zgadza się. Od siebie dodam, że ogólnie mało kto widzi potrzebę dodatkowego systemu. Windowsa "każdy" zna, na Windowsa jest "wszystko", a jego cena jest odpowiednia dla większości użytkowników, zwłaszcza jak kupują gotowy sprzęt. Dodajmy do tego braki w sofcie i wychodzi całkiem niezły powód niskiej popularności Linuksa. Mało kto lubi zmieniać przyzwyczajenia, chyba nie muszę przypominać krytyki Windowsa 8, który nadszarpnął przyzwyczajenia w mniejszym stopniu, niż robi to zupełnie inny system?

    8. Z tym się nie zgodzę. Owszem, elitaryzm wśród linuksiarzy jest obecny i sam jestem jemu przeciwny przez co nieraz zostałem zrugany przez daną osobę, że śmiem wypowiadać się o Windowsie neutralnie czy nawet czasem pozytywnie, lecz nie jest to wcale cecha całej społeczności. Tutaj widzę pewne podobieństwo do użytkowników Apple. Elitaryzm i fanatyzm zdarza się w każdej większej społeczności. Wystarczy chociażby przejrzeć niektóre komentarze. ;)

    9. Prawda, chociaż ze sterownikami sprawa jest dużo lepsza niż była te 10-15 lat temu. Chociażby karty graficzne AMD, jeszcze parę lat temu kojarzone z problemami, dzisiaj są chętnie kupowane przez wielu linuksiarzy i nie sprawiają większych problemów (choć idealne też nie są).

    10. Wydaje mi się, że przy obecnej ilości komputerów, te kilka procent jednak będzie bardziej milionami niż tysiącami, chociaż to i tak nic przy 800 milionach użytkowników samego Windows 10. Tak, większość użytkowników Linuksa to ludzie bardziej techniczni, chociaż jak już pisałem, nietechniczne osoby zwykle nie mają powodu dotykać Linuksa, skoro pod Windowsem, a czasem macOS, mają wszystko co im potrzebne i co znają od lat. Osoby techniczne zwykle mają konkretny powód i zastosowanie do Linuksa. Powodów dla których ktoś używa Linuksa jest bardzo wiele.

    "Linux i tak jest najlepszy! - Ci co go używają na pewno świadomie tak sądzą"

    Nie sądzę tak ani świadomie ani podświadomie. Pomimo, że to mój ulubiony i najczęściej używany system, mianem najlepszego bym go na pewno nie określił. Ma swoje wady i cechy, które mi się nie podobają, ale używam go, bo ma też zalety, które mi się bardzo podobają. Z Windowsem w sumie jest to samo. I z dowolnym innym systemem. To tylko narzędzia czy środowiska, które nadają się do różnych rzeczy. Tyle i aż tyle, nie widzę sensu w postrzeganiu ich jako coś więcej i uważaniu się za lepszego bo mój komputer napędza inny kod niż komputer kogoś innego.

    "Tak więc „Rok Linuksa” nigdy nie nastąpi... i cieszcie się z tego linuksiarze bo to czyni Was wybranymi pośród ogółu. "

    Nie lubię słowa "nigdy" w przepowiadaniu przyszłości. Nie da się przewidzieć dalekiej przyszłości, więc skąd można wiedzieć, że nigdy coś nie nastąpi? Na początku XX wieku uważano, że konia w polu nigdy nic nie zastąpi. W XXI wieku mało kto widział to zwierze pracujące w polu. Ba, na początku lat 90 uważano, że Windows nigdy nie zawładnie desktopami, bo przecież jest tylko nakładką na DOS'a i to OS/2 będzie używany przez każdego. O pierwszych smartfonach sądzono, że nigdy nie zastąpią telefonów, bo są tylko zabawkami. Tak samo jest z Linuksem. Nie uważam by w najbliższej przyszłości zawładnął desktopami, lecz twierdzić, że nigdy to się nie stanie - jest twierdzeniem bez podstaw. Choć to oczywiście nie musi być Linux, a może jakiś nowy gracz. Nie wiadomo i przewidzieć się tego nie da.
    05.05.2020 15:03

Tablet z Androidem w 2020. Czy to ma sens?

  • Świetny wpis, sam rozważam kupno tabletu. Parę lat temu pozbyłem się tabletów stwierdzając, że są mi zbędne. Teraz jednak widzę chęć zaopatrzenia się w takie urządzenie. Powód jest prosty - przyda mi się coś do konsumpcji treści (przeglądanie internetu, oglądanie filmów, czytanie tekstów itd.) co nie będzie miniaturowe jak smartfon, a jednocześnie nie będzie wielkie i ciężkie jak laptop.
    01.04.2020 14:28

  • @walgav Albo tablet albo jakaś hybryda. Chociaż zwykły tablet z Androidem i etui z klawiaturą też by się nadał.
    05.05.2020 14:03

Emulator PlayStation 3 na PC nabiera jakości: można już ukończyć Dante's Inferno

  • @Berion "dzisiaj lepiej jest używać PCSX2 niż prawdziwej konsoli"

    To jedyny sensowny emulator PS2, niestety nie idealny. Jak dla mnie największymi jego wadami jest przywiązanie do architektury 32 bitowej (brak przenośności i konieczność targania ze sobą balastu na 64 bitowych systemach), wolniejsze działanie OpenGL względem DirectX (choć ponoć jest dokładniejsze, więc to idzie darować) oraz hacki dla indywidualnych gier (chociaż dzięki temu są grywalne). Nie jestem pewny czy nie lepszym pomysłem byłoby iść w HLE (High Level Emulation) zamiast próbować wiernie odtwarzać skomplikowaną architekturę PS2 na poziomie programowym.

    Dla mnie najlepszym sposobem na ogrywanie klasyków z PS2 są reedycje HD na PS3 i PS4. Owszem, trzeba kupić drugi raz, ale jakość obrazu nadrabia. Szkoda, że nie wszystko jest dostępne w ten sposób.
    11.03.2020 0:59

  • @Berion Podział na HLE i LLE nie jest do końca jasny. Z tego co wiem PCSX2 nie jest w 100% LLE, chociaż wydaje się mieć więcej z LLE niż HLE. Istnieje emulator HLE do PlayStation 2 o nazwie Play!, ale daleko mu do kompatybilności i użyteczności PCSX2. Uważam jednak, że ma potencjał, choćby dlatego, że wspiera więcej platform niż PCSX2 (poza x86 też i ARM) i nie wymaga oryginalnego firmware z konsoli.
    13.03.2020 1:45

Microsoft Linux. Konferencja zmieniona w wydarzenie online. Ale nie ma tego złego...

  • @RediVeGo "A Windows w swojej słabości pozwala odpalac programy nieraz z przed ponad 25 lat"

    Linux też Ci pozwala uruchomić stary soft. Wywołania systemowe jądra, używane przez aplikacje, są wstecznie zgodne i deweloperzy tego pilnują. Przez sposób dystrybucji softu (zależności instalowane systemowo) jest trudniej uruchomić stare aplikacje niż na Windowsie, to jednak nie znaczy, że się nie da. Na YouTube można znaleźć film jak ktoś odpala soft Corela z bodajże 1998 roku na Ubuntu z 2012, a i sam niedawno (nie dalej jak kilka miesięcy temu) odpalałem na świeżym Linuksie binarkę skompilowaną w 2005 roku.

    Tak więc tłumaczenie ilości wirusów na Windowsa jego kompatybilnością nie ma specjalnie sensu. Ani nadmierna kompatybilność nie powoduje wysypu wirusów, ani jej brak nie powoduje mniejszej ilość wirusów. I Linuksowi zdarzało się mieć podatności siedzące w nim przez kilka wersji.
    05.03.2020 20:18

Ubuntu 20.04 LTS otrzyma zmodyfikowany menedżer oprogramowania – paczkę snap

  • @Waka "Złe kiepskim zastępują "bo nowsze""

    Zarówno Wayland jak i systemd mają swoje mocne zalety i sprowadzenie ich do "bo nowsze" jest błędem.

    O ile Wayland ma jeszcze problemy natury użytkowej, z czym się zgodzę, o tyle nie rozumiem jakie problemy ma systemd. Jest wdrożony w większości dystrybucji i działa sprawnie. Czyżby problemem było klasyczne "A bo olewa uniksowe tradycje"?
    02.03.2020 14:34

Zachowanie kultury to ogromne wyzwanie, któremu nie wszyscy są w stanie podołać

  • @Waka "Sam przeżyłem coś podobnego po premierze Ostatniego Jedi. Nie wszystkie decyzje były trafione, przyznaję, ale żeby jechać po żeby jechać po reżyserze jak po burej suce, bo śmiał napisać scenariusz po swojemu? Jako, że go broniłem to oberwałem rykoszetem od obrażonych fanów."

    Pamiętam jak niektórzy zarzucali osobom, którym Ostatni Jedi się podobał, że nie są prawdziwymi fanami Star Wars, bo gdyby byli, to by też hejtowali. Zresztą to nie tylko Star Wars czy nawet filmów dotyczy, a wszystkiego. Kiedyś stwierdziłem, że jak dla mnie Wiedźmin 3 nie jest wybitny. Ważne jest, że nie powiedziałem, że jest słaby, ale, że nie nazwałbym go najlepszą grą w historii świata i zbawcą gatunku Action RPG. Długo nie musiałem czekać by mi się oberwało, że jak ja śmiem nie uważać POLSKIEJ gry za najlepszą grę świata? Innym razem widziałem podobną rzecz, tyle, że o Gothicu. Jakaś osoba stwierdziła, że mu ta seria nigdy nie podeszła i też został przez kilka osób zrugany, że nie docenia kunsztu najlepszego RPG świata, tylko jara się jakimiś nędznymi grami, które do najlepszej serii nie maja nawet startu.
    19.02.2020 14:26

Dekompresja i rekompresja obrazów HDD Raw Copy Tool

  • @Helga88 "A pod Linuxem też można zrobić image dysku systemowego spod uruchomionego systemu?"

    Pod Linuksem można usunąć cały system kiedy ten jest uruchomiony (nie polecam komendy "rm -rf /*"), więc kopia obrazu partycji uruchomionego systemu to nic wielkiego. :)

    O szyfrowaniu pracującego systemu nie słyszałem.
    15.01.2020 13:47

Nie tylko Windows 7. Wsparcie utracił również Windows Server 2008

  • @Fhj "MS SQL jest na Linuxa, .NET jest na Linuxa. PowerShell jest na Linuxa"

    I żaden z nich nie oferuje pełni funkcjonalności czy API, które mają pełne odpowiedniki z Windowsa. Nie bez powodu (chociaż to już albo niedługo będzie nie aktualne) linuksowy i macOS'owy .Net czy PowerShell mają w nazwie "Core". MS SQL też jest pozbawiony części funkcjonalności względem wersji Windowsowej.

    Jeżeli ktoś opiera się na tych technologiach, to zwykle robi to na Windowsie, gdyż do niedawna tylko ta platforma się do tego nadawała. Bardzo prawdopodobne też, że i wykorzystuje funkcjonalności nie obecne w innych platformach. Co mu więc po Linuksie, jak i tak soft trzeba będzie najpewniej dostosowywać do nowej platformy?

    A .Net Core to bardzo fajna sprawa. Pod warunkiem, że pisze się z myślą o nim i też o wielu platformach. W końcu w Core jest WinForms czy WPF, który poza Windowsem dalej nie działa.
    15.01.2020 13:38

  • @Socket24 "Nawet współczesne gry chodzą na nim gorzej niż na win 10"

    O ile te 4-5 FPS mniej określa się jako "gorzej" to wtedy tak.

    Na Server 2008 raczej nikt gier nie uruchamia. :)
    15.01.2020 13:40

  • @cmd.exe Da się oczywiście. Można z wersji serwerowych zrobić desktopy wyłączając serwerowe usługi i włączając desktopowe. Kiedyś tak się bawiłem z trialem bodajże 2008. O ile nie rozmawiamy o wersji Core, to wszystko co potrzebne dalej siedzi w Windows Server, trzeba to sobie tylko aktywować. Jednak kto (wiem, że ktoś się znajdzie, ale mówię o szerszym użytkowaniu) używa WinServer na desktopie? Nie przynosi to jakichś ogromnych korzyści, a licencja znacznie droższa. Więc jeżeli temat jest o Windows Server, to dyskusja o desktopie niezbyt go dotyczy.
    15.01.2020 14:28

Ubuntu 20.04 LTS z odświeżonym motywem: ciemny, standardowy i jasny

  • @blind-oln I dobrze. Skoro reklamują się jako "distro dla ludu" to dbanie o stronę wizualną jest równie istotne co o stronę techniczną. Kowalskiego czy innego Smitha nie interesuje, że podbito numerek jądra, poprawiono jakiś tam błąd czy dodano nową funkcję, z której i tak pewnie nie skorzysta.

    "Za ulepszaniem GNOME stoi przede wszystkim zespół GNOME sponsorowany przez Red Hata."

    Canonical też się do tego dorzuca. Choćby pracowali nad ostatnim wyciekiem pamięci. Fakt, to Red Hat jest koniem pociągowym GNOME, ale Canonical też stara się coś od siebie dorzucać.

    Jeżeli chodzi o ZFS, to jednym (o ile nie głównym) powodem niechęci Torvaldsa jest kwestia licencji oraz to, że jego właścicielem jest Oracle. A dlaczego Oracle miałoby być powodem - to chyba każdy wie.
    15.01.2020 13:28

  • @lukasamd "Jeśli tylko elementy systemowe"

    I aplikacje pisane w GTK, a takie stanowią większość. Qt też daje się przymusić do wykorzystania motywu GTK. Nie wygląda to co prawda idealnie, ale dużo lepiej niż bez tego. Najlepiej byłoby gdyby Canonical przygotował też wersję swojego motywu natywnie dla Qt (tak jak Adwaita).
    15.01.2020 13:31

  • @lukasamd Był kiedyś projekt backendu GTK dla Qt, który sprawiłby, że aplikacje Qt rysowałby się za pomocą GTK (tak jak na np. macOS rysują się za pomocą Cocoa), co jeszcze bardziej poprawiłoby spójność, ale niestety przycichł.
    15.01.2020 13:52

Windows 10: proces x86 czy x64? Nowość w Menedżerze zadań dostępna do testów

  • @saturno Architektury x86 nikt nie uśmierci, x64 (czy raczej x86_64) to rozszerzenie architektury 32 bitowej o większą szynę adresową, większe rejestry i parę funkcji. Choćby z powodów kompatybilności procesory jeszcze długo będą wspierać 32 bitowe oprogramowanie, tak jak do dzisiaj wspierają tryb rzeczywisty (16 bitowy).
    11.01.2020 12:36