Ubuntu 18.04 LTS – dwa miesiące później z bionicznym bobrem

Byłem przyzwyczajony to tego, że w Ubuntu z wersji na wersję nic się nie działo, a jedynie poprawiało się bugi w systemie, aktualizowało się składniki systemu oraz paczkę tapet. Taki stan rzeczy zmienił się po premierze wydania 17.10, gdzie Unity zostało zmienione na GNOME oraz Ubuntu jest jedynie 64-bitowy. Dziś na łamach swojego bloga chciałbym przedstawić swoją opinię na temat pierwszego LTS-a z GNOME 3.

Najważniejsze zmiany

Brak partycji wymiany