Kilka słów na temat HP T510 Flexible Thin Client

Jakiś czas temu szukałem komputera gównie warsztatowego, który prędkością nie będzie grzeszył, a wystarczająca będzie do odpalenia przeglądarki, otworzenia LibreOffice. Od pomysłu przeszedłem do czynów i zakupiłem HP T510, czyli thin client. Z podobnego rozwiązania, korzystałem, gdy pracowałem w jednym z bielskich callcenter. Jednak za terminale robiły stare komputery HP z procesorem Pentium 4 i dystrybucja Linuksa o nazwie Thinstation. Dziś na łamach swojego bloga chciałbym przedstawić swoją opinię na temat tego urządzenia, oraz jak to działa wraz z Windows 10.