Podsumowanie roku 2017 w świecie mobilnym

Można by odnieść wrażenie, że ubiegający nam właśnie rok był nudny jak flaki z olejem i nie zobaczyliśmy niczego, co by mogło nas zaskoczyć. Ciągle tylko bezramkowce i rdzenie - smartfony, między którymi nie widać już zasadniczej różnicy. Na szczęście, jest tak tylko z pozoru. Kiedy podsumujemy wszystkie wydarzenia w jednym miejscu, okaże się, że dawno nie mieliśmy tak ciekawego roku w rozwoju technologii. 

Zacznijmy od Chin

Mimo, że to nie Chińczycy byli odpowiedzialni za największe tegoroczne osiągnięcia, to na nich były skupione oczy całego świata.

Nokia 105 (2017) - prawdopodobnie najtańszy sensowny telefon

Zazwyczaj większość współczesnych recenzji opiera się o nowinki techniczne. Najnowsze produkty znanych producentów, szybkie smartfony przepełnione funkcjami to chleb powszedni portali technologicznych. Zapominamy jednak, że jest dość spora grupa osób, która z różnych powodów nie chce zakupić sobie mobilnego komputera. 

Powodów jest wiele. Część osób to ludzie starsi, potrzebujący bardzo prostego urządzenia. Używanie dużego smartfona atakującego treściami czy komunikatami zwyczajnie przerasta możliwości takiej osoby.