Historia mojego burzliwego związku z Sony xperia J

O tym jak się poznaliśmy

Wszystko zaczęło się około dwa lata temu, wtedy to bowiem kumpel wymieniał telefon. Do końca 2013 dzielnie dzierżył xperie J, którą wziął w abonamencie jego ojciec. Tata kumpla, który cenie prostotę i twierdzi że „komórka służy do rozmawiania a nie do jakiś pierdół” dał ją synowi jeśli ten za nią zapłaci, co też syn ochoczo zrobił, bo wtedy na te czasy był to nawet wypasiony model za nie duże pieniądze, kolega zapłacił za niego 700zł .