Scenowe starocie - Psychedelic by Virtual Dreams/Fairlight

Dzwonita, pytata: "Marcinie kiedy kolejny odcinek Scenowych staroci"? Odpowiadam: gotowy! Tak na poważnie jednak, zastanawiam się czy warto ciągnąć to dalej... Wprawdzie zainteresowanie jakieś tam jest bo jednak kilka komentarzy pod tekstem każdorazowo się znajdzie, niemniej wygląda na to, że poczytność tego typu wpisów jest symboliczna.

Jasne, zdaję sobie sprawę, że historia sceny i to sceny na mocną już zapomnianą Amigę, nie jest zbytnio atrakcyjna dla odwiedzających blogi Dobrych Programów, liczę się więc z tym, że czytających scenowe odcinki nie będzie zbyt wielu.