Mikro, Nano, Pico - lampka biurkowa z krewetkami. Oddam gratis ;)

Zostało mi trochę różnych dziwnych rzeczy po przebudowie mojego akwarium i budowie krewetkarium dla żony. Szkoda mi tego było wywalić na śmietnik, więc odgrzebałem malutkie akwarium dla malutkich rybek co to dopiero "wykiełkowały" i ruszyłem do pracy... 

Składowe to: deski do wzmocnienia komody (kantówki), resztki taśmy LED, stary zasilacz, resztki filtra pod żwir, resztki podkładu dla krewetek, resztki kamyków - ogólnie to co udało się pozbierać + odrobina inwencji i kawy.

Krewetkarium w wersji smart - jak żona zakochała się w krewetkach.

Przyznam szczerze, że krewetki lubię w tempurze. Żona jednak po opierdzielaniu mnie za akwarium... nie powiedziała oczywiście wprost, ale chodziła dumna jak paw, kiedy dostała krewetkarium.

Zacznę standardowo - koszty:

Pominę natomiast porównanie do sklepów sieciowych - bo tam to za same żyjątka chcieli więcej niż tutaj za całość (krewetka red cherry za 19 PLN to rekord! - na olx od złotówki).

Nadmienię natomiast o przewagach nad "gotowcem" za 200-300.

Kiedy nie ma żony... akwarium 2.0

Przyszedł taki moment, że prawie cały inwentarz żywy (żona, dziecko, beagle nr 1 i beagle nr 2) pojechały w cholerę ;> Ja z kolei z racji tej, że zostałe sam z rybami, postanowiła zafundować im nowy domek.

Tym razem nie będzie tanio i nie będzie z przymróżeniem oka.

Smart akwarium - akwarystyka dla leniwych i energooszczędnych.

Zachciało mi się, wraz z przyjściem na świat córki... tata może w końcu mieć zabawki pokroju x-boxa, akwarium i innych dziwnych. Tym razem padło na akwarium. Tu od razu zaznaczę, że podaję rozwiązania konkretnych firm - ale artykuł nie ma na celu ich reklamować a jedynie zminimalizować koszty. Z prostych kalkulacji wynikało czarno na białym, że oszczędziłem duueuuuużo pieniądzorów korzystając z dobrych, aczkolwiek nie zawsze markowych rozwiązań. 

Cennik całkowity (nie uwzględnia kosztów kabelków, lutowania itp. - które są groszowe):