Gnome Shell na sterydach. Moje TOP 5 rozszerzeń tej niesławnej powłoki.

Kilka dni temu świat obiegła wieść o tym, że właśnie światło dzienne ujrzała kolejna odsłona środowiska graficznego silnie kojarzonego z Linuksem, czyli Gnome z przyspawaną od kilku lat trójką na końcu. Tym razem oznaczona została ona numerem 3.34 i nazwą kodową „Saloniki”, choć nie ma ta ostatnia żadnego związku z małymi pomieszczeniami, choć do całkiem niedawna uczucie pewnego dyskomfortu czy ograniczenia zawsze mi towarzyszyło na myśl o ostatniej inkarnacji Gnome.