Lewa ręka ciemności albo mysz na zakręcie

Temat, który pojawi się w tym wpisie, czyli sterowanie myszą na dwie ręce, wynika częściowo z moich starych nawyków pianistycznych, a częściowo z cieśni nadgarstka u ciotki i horrendalnych kwot za tzw. ergonomiczne myszy.

Większość osób, nawet leworęcznych, używa myszy trzymanej w prawej dłoni. Dosyć dużo mówi się oczywiście o różnorodnych kształtach i kategoriach wagowych owej myszy, czy ma być claw grip, palm grip czy jeszcze inaczej. Co nie zmienia faktu, że prawa dłoń obejmuje gryzonia w jednej określonej pozycji przez kilka godzin.

Menu Start na start

Menu Windows 10 wnerwia niektórych na tyle, że instalują nakładki typu Classic Shell. Sama przeszłam przez ten etap, źle nie było. Ale ostatnio połączyły mi się w głowie dwa funkcjonujące nieco oddzielnie patenty na uporządkowanie tego menu metodami systemowymi.

Na początek odpinamy prawym kafelki na wierzchu typu Pogoda i Pasjanse, jeśli nie zrobiliśmy tego wcześniej.

Jak zdążyli się zapewne dowiedzieć ci, którzy używają co i raz prawego przycisku myszy, skróty w Menu mają polecenie 'Otwórz lokalizację pliku'.

I stała się jasność USB

Wpis ten powstaje w związku z dyskusją jakiś czas temu o tym, jak bezboleśnie dotrzeć do portów wieczorem przy stacjonarce stojącej pod stołem. Teoretycznie można to załatwić 'na macanie' lub z latarką w zębach i dać sobie święty spokój. Dzisiaj jednak trafił mi się w markecie podręczny wihajster, który może nieco ułatwić sprawę. A wihajster ów nazywa się lampka LED USB Skan za 7,99 PLN. 

Rzeczoną lampkę wpinamy w port USB umieszczony blisko krawędzi - i widzimy całą resztę.