Budowa komputera od kuchni... dosłownie :)

Wpis ten chodził mi po głowie już od dłuższego czasu. Z jednej strony nie zajmuje się na co dzień serwisowaniem komputerów, z drugiej od czasu do czasu zdarza mi się po rodzinie i znajomych reinstalować system, doradzać w kwestii rozbudowy desktopa czy zakupu zupełnie nowego komputera. Często w tym przypadku zdarzało się, że musiałem tłumaczyć co jest czym w komputerze i do czego służy. Próba fachowego określenia zadań kolejnych podzespołów spotykała się z mocno przekrzywioną miną zdezorientowanego odbiorcy.