Okiem Pangrysa, czyli kilka słów o nowej myszce Logitech G703 Lightspeed Wireless

Jeszcze nie tak dawno, stałem na stanowisku, że dobra mysz gamingowa musi być zawsze na kablu. Kilka razy podchodziłem do tematu bezprzewodowych myszek, ale za każdym razem szybko wracałem do klasycznego rozwiązania. A to w trakcie rozgrywki nagle mysz gubiła połączenie z adapterem, a to baterie dokonały żywota w trakcie pasjonującej rozrywki lub zgoła opóźnienie działania było zbyt mocne jak na mój tryb gry. Ogólnie trochę tych myszek przeszło przez moje ręce i zawsze byłem zadowolony z wersji tradycyjnej, na kablu.