Cyfrowe dzieci przyszłości, czyli idealny świat według rządu RP

Wtorek, 29 marca - godzina 8:32. Dzień wolny, więc mogę sobie pospać trochę dłużej. Wstaję, parę ćwiczeń i poranna kąpiel. O tak - to jest to! Ale brakuje jeszcze tylko dwóch rzeczy - kawki i gazety. Ale zaraz... jakiej gazety?! Przecież mamy XXI wiek! I właśnie dlatego, po batalii z ekspresem do kawy, uruchamiam laptopa i przeglądam portale informacyjne.

Tak oto trafiam na artykuł pt. Netbooki dla uczniów jeszcze w tym roku?. Czytam i nie dowierzam.