Ergonomia według Microsoft

Zainstalowałem system. Uruchomiłem Kalkulator. Czy da się odgadnąć, który z nich jest na starym, beznadziejnym Windows 7, a który na nowym, znakomitym, rzekomo sto razy bardziej ergonomicznym Windows 10?

Ergonomia: «nauka zajmująca się zasadami i metodami dostosowania urządzeń i narzędzi do cech fizycznych i psychicznych człowieka» (https://sjp.pwn.pl/sjp/ergonomia;2556977.html ).Tak… a te hektary pustego miejsca (nie tylko w przypadku Kalkulatora) to jakaś nowa, chyba tylko microsoftowa, ergonomia.

     

Zagadka pasjansa

Pasjans. W jednym systemie dopracowany, elegancki, równy, urzekający nasyconymi kolorami. W drugim systemie siermiężno-toporny, niechlujnie namalowany przez dziecko połamanymi kredkami - wystarczy porównać na przykład kiery po kliknięciu na obrazki, a więc w oryginalnej wielkości. Pytanie, na które do dziś nie znalazłem odpowiedzi, brzmi: Po co? Po co zamieniać coś lepszego na ewidentnie gorsze?

Zakładam, choć może naiwnie, że w wielkich korporacjach nie pracują idioci. Po coś to robią, w jakimś celu, ale… jakim?