Wojny desktopowe

Linux - słowo klucz - punkt zapalny "flejmu" w komentarzach do newsów na DP (i nie tylko). W czym rzecz? Idzie jak zwykle o ambicje. Z takiego przynajmniej wychodzę założenia, gdyż uczestnicy zwyczajnie nie potrafią sobie odmówić przyjemności wzięcia udziału w owych "dyskusjach". Uwagę mą przykuł szczególnie jeden poruszany w nich temat, ciut związany z propagandą wyższości systemów. Dotyczy desktopów i polega głównie na naparzaniu się argumentami o tym dlaczego linuksowy desktop (nie) jest gorszy od windowsowego.