reklama

92 biliardy dolarów w prezencie od PayPal

Strona główna Aktualności

O autorze

Z wykształcenia dziennikarz prasowy, prywatnie miłośnik nowych technologii, które mają ułatwiać codzienne życie. Jako niereformowalny fan rozrywki komputerowej, zaangażowany w społeczność gier Valve.

O PayPalu można mówić różne rzeczy, ale z całą pewnością nie jest to organizacja charytatywna. Nikt więc raczej nie oczekuje od niej, że nagle wynagrodzi kogoś w tajemniczy i nad wyraz hojny sposób. Dodajmy — bardzo, bardzo hojny. Trudno wręcz wyobrazić sobie minę Chrisa Reynoldsa, gdy w przesłanym mu zestawieniu transakcji za miniony miesiąc ujrzał zawrotną kwotę 92 biliardów dolarów. A dokładniej 92 233 720 368 547 800 dolarów. Taki stan konta wystarcza, by uznać go za najbogatszego człowieka na świecie, z majątkiem ok. 1,26 mln razy większym niż obecnie najbogatszy Carlos Slim Helú, który w garści trzyma „skromne” 73 miliardy dolarów. Mało tego, fortuna Reynoldsa była 1300 razy większa od światowego produktu brutto, szacowanego na 70,2 bln dolarów rocznie.

Jednak kiedy Reynolds po ochłonięciu z pierwszego szoku zalogował się na swoje konto, okazało się, że pracownicy PayPala bardzo szybko zorientowali się w pomyłce i wyprostowali sytuację. Niewielkie, smutne zero zgadzało się ze stanem faktycznym. Mimo to niedoszły multibiliarder poczuł w sobie filantropijnego ducha i przekazał 30 dolarów na rzecz partii demokratów zasiadających w radzie hrabstwa Delaware. Zapytany już po wszystkim o to, co zrobiłby ze swoim majątkiem, Reynolds odparł, że nie jest samolubny i spłaciłby cały dług publiczny. Resztę pieniędzy przeznaczyłby natomiast na zakup drużyny baseballowej Philadelphia Phillies, o ile tylko wynegocjowałby dobrą cenę.

Najzabawniejsze jednak jest to, że Reynolds w przypływie euforii nie zauważył przed imponującą liczbą drobnego minusa, który oznaczał, że tak naprawdę… był on najbardziej zadłużonym człowiekiem na Ziemi. To oczywisty błąd i cieszymy się, że pan Reynolds to rozumie — skomentowali pomyłkę przedstawiciele PayPala. Firma zaoferowała przekazanie w jego imieniu niesprecyzowanego datku na organizację charytatywną. Nie wiadomo, czy Chris Reynolds przystał na tę propozycję.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama