Blog (13)
Komentarze (814)
Recenzje (1)

Panie, czego to on nie "Umi"... Czyli konfrontacja marketingu z rzeczywistością. O Umi Iron Pro słów kilka...

Strona główna@adamk1985Panie, czego to on nie "Umi"... Czyli konfrontacja marketingu z rzeczywistością. O Umi Iron Pro słów kilka...
30.01.2016 02:23

W poprzednim wpisie...

http://www.dobreprogramy.pl/adamk1985/Ile-zelaza-jest-w-kartonie-Czyli...

Recenzja? Nie, to tylko mój punkt widzenia...

Witajcie Moi Drodzy ! Nadszedł (chyba) czas na kolejną odsłonę telefonu Umi Iron Pro. Jako niespodziewana wygrana w konkursie - naturalnie, sprawiła mi niesamowitą radość. To właśnie był czynnik warunkujący czas publikacji wpisu. Musiałem bowiem poczekać, aż emocje opadną. W przeciwnym wypadku zachwalał bym tylko tą słuchawkę. Myślę, że po krótkim okresie użytkowania (około miesiąca) mogę już coś sensownego napisać. Jeśli jednak ktoś z Was liczy na typową recenzję, to zapraszam do odnośników (a informacji w sieci jest multum - prezentuje zatem niewielki wycinek tej globalnej "pajęczyny"): [list] [item] O szłuchawce ;-) [/item][item][Rec] - obnażony Iron Pro [/item][item][Rec] - ogromnie zachwalany Iron Pro - chyba jest to advertising [/item] [/list]

bDYtaPFP

W poniższym wpisie nie zamierzam powielać tych "typowych" informacji. Niemniej jednak, mogę czasem o nich wspomnieć. Całość zamknę w zgrabnej (mam nadzieję) części. Skupię się nad osobistymi wrażeniami, ale zaznaczam od razu, iż nie jestem specem, czy też jakimś zapaleńcem w dziedzinie smart urządzeń - ot taki "zwykły Kowalski" i tyle. Postaram się, mimo wszystko, w jak najbardziej przystępny sposób przekazać Wam swoją opinię o tym intelifonie. Zamierzeniem pierwotnym było stworzenie takiego filmu charakteryzowanego na stary, niemy obraz - przez brak czasu odpuściłem niestety ten koncept za co Was Przepraszam. Może kiedyś wrócę do pomysłu i sklecę jakiś wpis aktualizacyjny :-).

Plusy, czyli walory, blaski, zalety i dobre strony...

Szczerze mówiąc, nie musiałem się długo zastanawiać od czego mam zacząć swoją wyliczankę. Od samego początku było to dla mnie kluczowe i powiem Wam - nie zawiodłem się. Przedstawiam poniżej listę zalet, według moich osobistych priorytetów:

[list] [item]EKRAN[/item]Jest Meeeggga Wielki! Istny rozmiar telewizora i FHD = mini kino w kieszeni. Przyznam, że po "przesiadce" z 4,5" ekranu, Umi wydaje się po prostu ogromny. Kolory są żywe, a sama jasność zapewnia możliwość używania telefonu w słoneczny dzień. Duży rozmiar urządzenia jednak sprawia mi spory problem podczas obsługi jedną ręką - przypadkowo (mój musculus abductor pollicis brevis) aktywuje bowiem niechciane w danym momencie obszary digitizera. Przy obsłudze urządzenia zalecam osobiście używać obydwu rąk lub zakupić taki oto gadżecik:

579827

Dotyk działa oczywiście rewelacyjnie i sprawia, że korzystanie ze słuchawki jest nad wyraz komfortowe i przyjemne. Czego chcieć więcej od ekranu ? [item]BATERIA[/item]W powyżej przytoczonej recenzji autorowi udało się wyczerpać ją w ciągu niespełna jednego dnia. Ja w "normalnych" warunkach, czyli: bez grania, jasność ekranu na czujniku, dwie karty SIM, przy stale włączonej transmisji danych 4G - przeglądarka dolphin 1-3h (po godzinę, dwie dziennie) plus apka open.fm ok 1-2h, ok. 15-20 min rozmów tel. (nie gadam za dużo), nawigacja na krótkiej trasie 20km i wiele, wiele, wiele SMSów (300+)... rozładowałem ją w ciągu sześćdziesięciu kilku godzin (i to bez specjalnego trybu oszczędzania baterii, który dałby jakieś kilka godzin dłuższej pracy bez ładowarki). Jest jednak coś, co mnie mocno zaskoczyło. A co to takiego? To fakt, że przy korzystaniu bardziej "oszczędnym" (lecz też bez wielkiej przesady - zrezygnowałem z transmisji danych oraz nawigacji) - osiągnąłem wynik zaledwie nieco ponad 72h. Trochę to rozczarowujące, gdyż liczyłem na dużo więcej (biorąc pod uwagę wynik uzyskany przy normalnym używaniu).

579829

[item]WYKONANIE[/item]Elegancko spasowane elementy metalowej obudowy, czyli wszystko czego mi potrzeba. Umi Iron Pro sprawia wrażenie dużo droższego niż jest w rzeczywistości, lecz dla mnie nie ma to najmniejszego znaczenia. Samo wzornictwo też bardzo mi się podoba, zresztą nie tylko mi - znajome osoby, które go miały w ręku chwaliły dizajn słuchawki. Do rozmieszczenia przycisków włącznika oraz głośności trzeba się przyzwyczaić, ale jest to proces, który sam postępuje więc nie miejcie żadnych obaw. [item]WYDAJNOŚĆ[/item]Telefon działa płynnie i bez najmniejszego zacięcia. Chyba nic więcej nie trzeba dodawać - takiego smarta potrzebuję i teraz go właśnie mam... WSZYSCY MAJĄ UMI, MAM I JA ;-) [item]BRAK CRAPEWAREOWYCH APEK[/item]Zbędne aplikacje to coś co producenci wciskają nam na siłę wmawiając przy tym, że ich właśnie potrzebujemy gdyż są niezbędne i dodają kolejne, ważne funkcjonalności zakupionemu sprzętowi. Umi (na szczęście) ogranicza się na tym polu naprawdę do minimum, co z kolei nie jest uciążliwe dla użytkownika i przez wiele osób zbędne apki mogą pozostać nawet niezauważone. Warta wymienienia jest App Permission Manager -> zarządzanie uprawnieniami zainstalowanych aplikacji (można pewne funkcje programów ograniczyć/blokować) wedle własnego uznania. [item]CUSTOM ROMY[/item]Na obecną chwilę to tylko informacje, którą gdzieś w sieci wyczytałem, ale podobno w przypadku Iron Pro istnieje możliwość bezproblemowej aktualizacji systemu do Marshmallowa lub całkowitej zmiany ROMU na inny. Postaram się to sprawdzić w praktyce i następnie opisać - na razie jednak telefonik jest dla mnie zbyt "świeży" i ja też trochę zielony w temacie dokonania na nim tak poważnej zmiany...

Minusy, czyli braki, wady, mankamenty i felery...

[item]APARAT GŁÓWNY - największe rozczarowanie[/item]Przy takiej marketingowej rekomendacji szczerze przyznaje, że liczyłem na niezłe "fajerwerki". Aparat jest natomiast tylko przeciętny, a na zdjęciach, jak już w powyższych recenzjach napisano, widać dziwne podłużne szumy (zależnie od ekspozycji i oświetlenia są mniej lub bardziej widoczne - ale są zawsze). Strasznie mnie to irytuje bo na większym ekranie zdjęcia wyglądają bardzo nienaturalnie (niejako obrazy olejne). Dla miłośników wstawiania zdjęć do sieci - idealny. Dla mnie - aparat jest bo jest. Używał go będę tylko w razie konieczności. Poniżej dwie próbki, gdyż nie chciało mi się robić ich więcej(właśnie przez wzgląd na ten aparat):

bDYtaPFV

[image=zdj1][join][image=zdj2] Lepsze (według mojej oceny) robi jedna z Nokii Lumia (nie pamiętam modelu, a nie chcę skłamać) z aparatem chyba 8Mpx i obiektywem firmowanym przez Carla-Zeissa [item]DŹWIĘK[/item]Po samym głośniczku nie spodziewałem się fenomenalnej jakości dźwięku. Jest spłaszczony i nienaturalny, choć głośny i dość wyraźny. Brzmienie natomiast nawet w najzwyklejszych słuchawkach dousznych to zupełnie inna historia - jest niezły, a bas głęboki. Świetnie mi się słucha muzyki na tym "żelastwie". Dlaczego dałem jednak ten atrybut na minus ? Pierwszy powód to fakt, iż producent nie załącza dedykowanych słuchawek do zestawu (byłby to wielki plus na korzyść tego modelu). Kolejnym jest fakt, że trzeba się trochę namęczyć przy wkładaniu złącza jack, ażeby cieszyć się dobrym brzmieniem swojego ulubionego kawałka. Próbowałem na dwóch różnych zestawach słuchawek dousznych i przy obydwu miałem problemy. Jeden, posiadał mikrofon do rozmów, co z kolei powodowało dodatkowe dziwne przesterowanie kanałów oraz dało się usłyszeć takie charakterystyczne pyrkanie podczas słuchania czegokolwiek (na innym telefonie takich problemów z tym zestawem nie zaobserwowałem). Na drugich, zwykłych słuchawkach było już zdecydowanie lepiej, lecz też nie idealnie. Zabawy z odpowiednim włożeniem wtyczki w gniazdo i pasowaniem tej właściwej pozycji nie są dla mnie (cierpliwość nie jest domeną mojej osoby). Ponadto funkcje służące, a właściwie mające służyć, poprawie dźwięku, zamiast pomagać psują całościowy efekt. Dlatego jest to dla mnie punkt na minus - NIEWYKORZYSTANY POTENCJAŁ - tak mogę to krótko ocenić. [item]BATERIA[/item]Zapytacie czemu tym razem w złych stronach urządzenia ? Już Wam odpowiadam - gdyż jest to element niewymienialny. Przy braku wsparcia serwisowego w naszym kraju - dla mnie to ogromny minus tego urządzenia. [item]ZBĘDNE BAJERY[/item]Uważam, że czytnik lini papilarnych oraz ten cały skaner oczu to tylko dwa bajery, których równie dobrze mogłoby nie być "na pokładzie"... Działają, owszem - tyle tylko, że to takie niepotrzebne... Funkcji szyfrowania oraz antykradzieżowej nie sprawdzałem i nie zamierzam się aż tak bawić. Zamiast tych zabezpieczeń wolałbym lepszy aparat i NFC. [item]BRZYDKI ANDROID[/item]Może to cały Android 5.1 jest taki brzydki, a może to te niewielkie modyfikacje producenta go tak "upiększają" - całość interfejsu jest niespójna graficznie i według mnie kompletnie nieprzemyślana funkcjonalnie. Na szczęście jest szansa na zmianę ROM-u.... Czekajcie zatem cierpliwie na kolejny wpis o "żelaznym" - na pewno coś spróbuję, kwestia czasu. [/list]

Jak można zauważyć rzeczywistość nie do końca pokrywa się z pięknem marketingowych materiałów reklamowych. Tu Ameryki nie odkryłem, ale finalnie Umi Iron Pro nie wypada aż tak żle. Miło by było, gdyby jednak więcej promowanych funkcjonalności pokryło się z oczekiwaniami zwykłego użytkownika... Według mnie takie zestawienie mocne/słabe strony może być ważne dla innych ludzików, którzy zastanawiają się nad zakupem tej słuchawki właśnie. Uważam, że warto ją porównać z bezpośrednimi konkurentami w tej kategorii cenowej, czyli Meizu M2 Note (nad którym się osobiście zastanawiałem zanim wygrałem UMIego) oraz Xiaomi Redmi Note 2 - cyferkowo wypadają nieco słabiej, ale przecież to tylko cyferki. Na koniec Sami zobaczcie ich specyfikację: Redmi Note2 vs M2 Note

Dziękuję za Waszą uwagę i poświęcony czas.

Do następnego wpisu. --------Aktualizacja---------- ------------------------------ Eimi uprzedził ten wpis, a ja oczywiście wcześniej go nie zauważyłem, poniżej zatem prezentuję link do jego recenzji: Test Eimi

bDYtaPGL