Blog (240)
Komentarze (17.8k)
Recenzje (1)

Pierwsze chwile z HP Elite x2 1011 G1 oraz HP Advanced Wireless Docking Station – wykonanie tego pierwszego robi kolosalne wrażenie

Strona główna@AntyHakerPierwsze chwile z HP Elite x2 1011 G1 oraz HP Advanced Wireless Docking Station – wykonanie tego pierwszego robi kolosalne wrażenie
07.11.2015 19:40

Chyba każdy z czytelników Dobrych Programów kojarzy akcję pt. „Przetestuj sprzęt od Intela”. Dzięki niej zainteresowane osoby mogły (przy odrobinie szczęścia) otrzymać jedno z kilku różnych urządzeń napędzanych technologią Intela, więc jak nie trudno się domyśleć chętnych było aż nadto. Nie pamiętam czy w zeszłym roku w ogóle do tego podchodziłem (sic! młody wiek, a już problemy z pamięcią), aczkolwiek tym razem postanowiłem się skusić. Nie wiązałem z tym jakiś większych nadziei, toteż moje podekscytowanie nie miało końca gdy nie spodziewając się niczego w zeszły wtorek rutynowo sprawdziłem pocztę. Udało mi się załapać na drugą turę wspomnianej wcześniej akcji i co ciekawe, sprzęt który w jej ramach otrzymałem przekroczył moje najśmielsze marzenia. Najbliższe dwa tygodnie spędzi ze mną HP Elite x2 1011 G1 oraz niejaki HP Advanced Wireless Dock i choć jakoś sobie z hybrydą poradzę, o tyle z tą bezprzewodową stacją dokującą będę mieć lekkie problemy – nie wiem jak się za to zabrać.

Hybryda, która mnie zachwyciła

129807
129808

Pierwsze co rzuca się w oczy po wyjęciu z pudełka to zimna i aluminiowa obudowa, która sprawia wrażenie dość solidnej. Zacząłem od samego „ekranu” i nieco się przeraziłem jego wielkością, gdyż pierwszy raz mam w ręce tak duży tablet – trochę mnie to przytłaczało. Wszystko jednak minęło gdy tylko podłączyłem do niego dołączoną klawiaturę, która zmieniła go w dobrze mi znanego laptopa. Szybko wziąłem się do oglądnięcia sprzętu z każdej możliwej strony i pod wszystkimi kątami – co znalazłem? Na obudowie wyświetlacza widnieją 3 przyciski, które posłużą nam do włączenia / wyłączenia rotacji ekranu, zablokowania / odblokowania ekranu oraz zmniejszenia / zwiększenia poziomu dźwięku. Pod tym drugim znajduje się klapka osłaniająca porty kart microSD oraz microSIM. Jeśli chodzi o pozostałe, to jedynie na dolnej znajdziemy cokolwiek - 3 otwory pasujące do złącza zasilania oraz 2 zaczepów klawiatury i gniazdo typu combo dla mikrofonu/słuchawek. Nad ekranem widnieje oczko aparatu (2 MPx, FHD) oraz dioda informująca o jego działaniu, a po jego przeciwnej stronie trochę lepsza, bo 5 MPx jednostka z diodą doświetlającą LED – coś niespotykanego w tabletach.

572402

To tyle jeśli chodzi o główną jednostkę – przejdźmy więc do samej klawiatury. W jej przypadku również mamy do czynienia z dobrze nam znanym, chłodnym aluminium. Na prawej krawędzi zdecydowano się umieścić wielopinowe gniazdo zasilania, port ładowania USB 3.0 oraz DisplayPort 1.2. Jeśli zaś chodzi o lewą stronę, to tutaj znajdziemy wspomniane wcześniej gniazdo typu combo dla mikrofonu/słuchawek (to wbudowane w tablet jest zakryte w momencie podpięcia klawiatury), port USB 3.0, złącze dokowania klucza sprzętowego (szkoda, że takowego nie posiadam by to sprawdzić) oraz czytnik kart inteligentnych. Na zakończenie warto wspomnieć o obecności dość niepozornego czytnika linii papilarnych umieszczonego pod strzałkami oraz przedziwnym gładziku.

129810
129811
572407

Pierwsze uruchomienie

Po tych wstępnych oględzinach zdecydowałem się na pierwsze uruchomienie, które przysporzyło mi lekkiego kłopotu – nie wiedziałem jak tego dokonać. Na całe szczęście szybko zorientowałem się w sytuacji i zauważyłem, że przycisk zasilania nie jest „klikalny”, a „przesuwalny” - nie wiem jak mogłem tego wcześniej nie zauważyć. Niemniej wreszcie go włączyłem i w tym momencie mym oczom ukazał się dość przeciętny widok – spodziewałem się czegoś lepszego. Niespełna 12” ekran (oczywiście dotykowy) został wyposażony w rozdzielczość zaledwie HD, co w tej cenie jest dla mnie niezrozumiałym wyborem – mój laptop Lenovo o zdecydowanie niższej wartości ma taką samą. Niby w niczym to nie przeszkadza (w końcu mój prywatny sprzęt ma większą przekątną, a i tak mi to nie wadzi), lecz wydając takiekwoty oczekuje się czegoś więcej – takie jest moje zdanie. Kopiąc trochę głębiej w ustawieniach dowiadujemy się, że owa hybryda wyposażona jest w 8 GB pamięci LPDDR3-1600 SDRAM, 128 GB dysk M.2 SSD oraz Intel® Core™ M-5Y71 z kartą graficzną Intel HD Graphics 5300 (1,2 GHz, do 2,9 GHz z technologią Intel Turbo Boost, 4 MB pamięci podręcznej, 2 rdzenie). Wspomnieć również warto o 3-zakresowej karcie sieci bezprzewodowej Intel® AC 17265 802.11a/b/g/n/ac (2 x 2) oraz module Bluetooth® 4.0 wraz z technologią WiGig Combo – jest to istotne z punktu widzenia tego drugiego gadżetu, który otrzymałem wraz z opisywaną hybrydą.

bDXVcXED

Bardzo długo zastanawiałem się jak taka konfiguracja sprawi się w codziennym użytkowaniu i wydaje się, że nada się do tego idealnie – jednak na ostateczne osądy przyjdzie jeszcze czas. Oczywiście pobrałem Steam i kilka gier z niego (w które gram również na swoim laptopie) by mieć jakieś porównanie – kto wie, może mógłby mi mój sprzęt zastąpić? By testy były jak najbardziej miarodajne (sic!) pobrałem i zainstalowałem wszystkie możliwe aktualizacje (łącznie ze sterownikami, co było wymagane do uruchomienia HP Advanced Wireless Dock), w tym Windows 10. Dzięki temu wreszcie będę w stanie sprawdzić jak sprawuje się Continuum na tego typu sprzęcie – pozostaje tylko czekać na wtorkowy Threshold 2.

HP Advanced Wireless Dock

129813
129814

W przypadku tego pudełeczka sprawa wygląda znacznie prościej. Pierwsze co rzuca się w oczy to ogrom różnych gniazd, które porozrzucane są na praktycznie wszystkich krawędziach, a dopiero w drugiej kolejności zauważamy napis Hewlett-Packard – chyba nie tak powinno być. Wróćmy jednak do tego co najbardziej wzrok przyciąga – postawmy gadżet frontem do nas i rozglądnijmy się dookoła. Na prawym boku widzimy port ładowania USB, gniazdo słuchawkowe oraz mikrofonu, natomiast na lewym gniazdo zasilania i jakieś przeze mnie niezidentyfikowane, oznaczone symbolem kłódeczki (Jakieś zabezpieczenie? Blokada?). Na tyłach jest już tego znacznie więcej, gdyż oprócz 3 portów USB mamy 2 porty DisplayPort, jeden VGA oraz Ethernet. Nad nimi znajduje się włącznik, a obok niego dziurka służąca do resetowania urządzonka. Pod jego górną ścianką znajduje się przycisk służący do parowania HP Advanced Wireless Dock z HP Elite x2. Co ciekawe, by się do niego dostać (w końcu jest jakby pod obudową) należy całość lekko wcisnąć – uginający się pod naciskiem plastik robi resztę. Spód urządzenia wyposażony jest w dociążającą go metalową płytkę, dzięki czemu całość stoi pewnie w miejscu, w którym go pozostawimy.

129815
129816
572419

Na zakończenie dodam tylko, że nie ma się za bardzo nad czym tutaj rozpisywać – opisywane pudełeczko wygląda stosunkowo schludnie i ładnie się prezentuje na biurku.

PS.

W pudełku znalazłem również adapter, który umożliwia ładowanie samego tabletu poprzez złącze normalnie zajmowane przez klawiaturę. Niestety nie wiem czy to wchodzi w zestaw sprzedażowy, czy jedynie dorzucono testerom – zatem wspominam o tym tylko tutaj.

572423

No i przepraszam za jakość zdjęć - wszystko robione Lumią, nie mam innego aparatu :s

bDXVcXFz