Blog (111)
Komentarze (1k)
Recenzje (0)

4/5 | Uzupełnienie

@Ave54/5 | Uzupełnienie21.01.2011 16:09

Witam,

To już przedostatnia część serii wpisów dotyczących R580. Zasadniczo jest to zlepek tego, co nie pasowało do żadnej z poprzednich części.

R580

Touchpad

Nie rozpisywałem się o nim zbytnio, bo jest synonimem słowa "normalny". Ciężko mi znaleźć w nim jakiekolwiek wady czy zalety. Jeżeli jest potrzeba, można na nim popracować bez ataków furii, ale myszka nadal jest o niebo lepsza. Powierzchnia touchpada odróżnia się od obudowy, a rogi są podświetlone. Ot, przeciętniak.

Kamerka

0,3 mpx nie robi oszałamiającego wrażenia. Jeżeli ktoś chce robić porządne fotki, lepiej wyjdzie używając większości nowoczesnych telefonów komórkowych, ale do Skype wystarcza. Przy oświetleniu dziennym oraz typowej żarówce można rozpoznać twarz czy przedstawiony przedmiot bez wysiłku.

Obraz mówi więcej niż tysiąc słów, więc oto przykładowe zdjęcie (robione programem Cheese):

377154

Ekran

Z początku miałem obawy dotyczące faktu, że zastosowano matrycę błyszczącą. Na szczęście przy pracy w pomieszczeniach wcale to nie przeszkadza. Podobno wady matryc typu glare wychodzą głównie latem. Cóż, na razie nie mam jak tego sprawdzić - dam znać za pół roku :P

Kąty widzenia mierzyłem metodą empiryczną - zamiast dokładnych wykresów i pomiarów wychylałem głowę we wszystkie strony. O ile ktoś nie jest żyrafą na wietrze, ciężko jest wychylić głowę tak, aby kolory były niewyraźne bez uczucia dyskomfortu. Mam też dobrą wiadomość dla fanów HoMM - 2 osoby siedzące obok siebie widzą wszystko jak trzeba. 3 zresztą także.

Kolory są żywe i odpowiednio nasycone, ale szumnie reklamowanej rewolucji LED względem zwykłego monitora LCD nie widzę. Magiczne hasła, że LED=uber obraz można włożyć między bajki.

Kubuntu Lucid

Udało mi się rozwiązać problemy z dźwiękiem. Po prostu zainstalowałem na chama Pulseaudio, Gstreamera i wszystkie możliwe pluginy do tychże. I już wiem, czemu kolejne wersje Kubuntu używają właśnie Pulseaudio - wszystko działa aż miło!

Clementine wreszcie gra (strasznie fajny program, kocham jego integrację z plasmanotify - wszystkie powiadomienia są po polsku!), nie zdarza się też sytuacja, że dźwięk puszczony z kilku źródeł naraz wywala Alsę. Przy okazji nie nastąpił regres - AmaroK gra nadal. VLC przestawiłem na Pulseaudio. Działa też Pogo.

Ktoś w komentarzach zapytał mnie o tilling. Bez ruszania czegokolwiek restart oznacza brak zapamiętania układu okien. Na szczęście wystarczy pobawić się ustawieniami dostępnymi pod prawoklikiem na belce okna i możemy ustawić dowolny setup.

377163

Do plejady gier działających pod Wine dołączyli Piraci Nowego Świata 2 : Dwa Skarby

377165

Co dwa sprzęty, to nie jeden

Często zarzuca się Linuksowi brak współpracy z różnymi urządzeniami. Sprawdziłem:

Aparaty: HP Photosmart E217 i Sony Cyber-shot W210 Drukarkę HP (o modelu zapisanym w takim miejscu, że nie dam rady zczytać) Myszki: Razer Krait, jakieś stare Logitech i A4Tech Kilka pamięci przenośnych, w tym Patriot Xporter 16 GB Telefony: SE W950, Z200 i i T630 Kilka kart pamięci

Wszystko działało jak trzeba. Krait działa z odpowiednim DPI, aparaty i telefony są wykrywane jako pamięć masowa, drukarka drukuje out of the box (w przeciwieństwie do Win XP).

I to chyba tyle. Jeżeli macie jakieś pytania/sugestie, piszcie w komentarzach do tego wpisu - to ostatnia szansa ;)

Ostatni wpis będzie podsumowaniem i próbą odpowiedzi na najbardziej ogólne pytania.

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (1)