Blog (40)
Komentarze (806)
Recenzje (3)

Życie po życiu na dobrychprogramach

Strona główna@DocentŻycie po życiu na dobrychprogramach
27.04.2021 21:42

Eat your own dog food - to powiedzenie popularne nie tylko w IT, a chodzi w nim o to, by używać wewnętrznie własnych produktów tak samo, jak robią to twoi klienci. W tym duchu więc zdecydowałem się stworzyć wpis między innymi o tym, co nowego w edytorze blogowym. Jeśli coś się w nim wysypie, to jestem w tych samych butach co Wy ;) Myślę jednak, że jest to najlepszy moment, aby opowiedzieć też szerzej, jak teraz od kuchni wygląda IT dobrychprogramów w rodzinie Wirtualnej Polski i co nas wszystkich czeka w najbliższej przyszłości.

341653
Źródło zdjęć: © Pixabay

Zanim przejdziemy do nowości i zmian, potrzebne jest kilka zdań wyjaśnienia, aby moje dalsze słowa nabrały kontekstu. dobreprogramy jako serwis nie są zawieszone w próżni i wiele się wokół nich działo odkąd ostatni raz tutaj się szerzej udzielałem. Pozwolę sobie na odrobinę prywaty - ja sam też znajduję się już raczej na orbicie, a nie w centrum serwisu. Od dłuższego czasu nie biorę już czynnego udziału w decyzjach o strategii rozwoju, tematach reklamowych czy redakcyjnych. Mam jednak niesamowitą przyjemność w Wirtualnej Polsce prowadzić zespół świetnych programistów odpowiedzialny nie tylko za dobreprogramy, ale za wszystkie serwisy z obszaru Motoryzacji i Technologii. Część tych osób znacie od lat chociażby z HotZlotów, część to będą dla Was nowe twarze, ale - uwierzcie mi - wszyscy są ogromnie entuzjastycznie nastawieni do społeczności dobrychprogramów, bądź co bądź unikatowej w polskim internecie. Wyzwania, z jakimi mierzymy się na innych naszych serwisach, chociażby przejętym przez Wirtualną Polskę nieco ponad rok temu AutoCentrum, też są niesamowicie interesujące. To wszystko sprawia, że nasza praca, mimo że już nie "od środka" dobrychprogramów, dostarcza wielu nowych wrażeń, a część z nas - ci starzy wyjadacze, tacy jak ja - mogą nadal podchodzić do niej z sentymentem.

bELaQoAD

Fakt, że zajmujemy się wieloma bardzo różnymi serwisami zmienia jednak trochę optykę i każe patrzeć na wszystko szerzej. Stąd dwa najważniejsze zadania, jakie otrzymaliśmy na nowe dobreprogramy to zintegrowanie serwisu z narzędziami wydawniczymi funkcjonującymi szeroko w Grupie (aby naszym redakcjom pracowało się wygodniej) oraz stworzenie nowoczesnego, technologicznie spójnego i wygodnego w utrzymaniu fundamentu pod rozbudowę o kolejne funkcjonalności w przyszłości.

Pracowaliśmy nad tym długo, ale też pracy było sporo. Przeniesienie tak dojrzałego serwisu jak dobreprogramy - dużego, ale wywodzącego się jednak z małej firmy, dotąd tworzonego technologicznie przez raptem kilka osób - do ekosystemu największego wydawcy internetowego w Polsce wcale trywialne nie było. W tym miejscu dziękuję za to zaufanie, to było i nadal zresztą jest niesamowite doświadczenie! Jednocześnie stanęliśmy przed ogromnym wyzwaniem, którego skali nikt nie był w stanie na początku przewidzieć - mowa o społecznościowej części dobrychprogramów, czyli blogach, komentarzach i funkcjach dla zalogowanych użytkowników. Wiele tych rozwiązań, dla nas oczywistych, musieliśmy budować od zera, bo w nowym ekosystemie ich wcześniej nie było. Przykład? Nie zdradzę żadnej tajemnicy mówiąc, że w zintegrowanym systemie komentarzy, z którego korzystają teraz dobreprogramy, to właśnie one są pierwszym serwisem, który posiada zalogowanego komentatora. Dlatego właśnie część z tych "oczywistych" funkcjonalności jest jeszcze nieobecna, ale wiem, że są plany, aby do nich wrócić, a także budować nowe.

Jestem dumny z tego, ze kilka rozwiązań znanych dotąd tylko z dobrychprogramów zaszczepiliśmy już tu i ówdzie w rozmaitych zakamarkach Grupy WP - z pożytkiem dla czytelników tych serwisów i redakcji w nich pracujących. Sami też wiele się nauczyliśmy od zespołów, które na co dzień zajmują się rozwojem i utrzymaniem systemów obsługujących miliardy odsłon miesięcznie.

Co wyróżnia nowe dobreprogramy?

W dużym skrócie, co nowego zatem? Przede wszystkim dobreprogramy są napisane w nowoczesnych technologiach i daje to niesamowicie komfortową bazę wypadową na dalszy rozwój. Mamy progresywną aplikację webową (PWA) napisaną przy użyciu Node.js i React.js z kilkoma backendami w Go, Pythonie i .NET. Aplikację, która lepiej eksponuje treść na każdym ekranie - niezależnie od rozdzielczości czy urządzenia. Obsługujemy płynne RWD z trzema punktami krytycznymi szerokości, przy których layout przerysowuje się, by pewne elementy ukryć, a pewne uwidocznić i tym samym poprawić czytelność na mniejszym ekranie. Serwis działa też bardzo szybko - od początku projektowany był tak, aby spełniać wszystkie parametry Core Web Vitals dla urządzeń mobilnych. Już teraz osiągamy tu bardzo dobre rezultaty, ale jeszcze nie powiedzieliśmy ostatniego słowa.

Widok jasny (domyślny) i nowy widok ciemny na profilu użytkownika
Widok jasny (domyślny) i nowy widok ciemny na profilu użytkownika

W trakcie prac stawialiśmy głównie na mobile, bo statystyki pokazują, że większość z Was właśnie tak konsumuje treści na dobrychprogramach. Infinite scroll jest tutaj ważnym elementem tej układanki. Pomaga dotrzeć do większej liczby treści, a o to nam przecież chodzi - żebyście mogli przeczytać więcej artykułów od naszej redakcji, ale także żeby Wasi czytelnicy mogli dotrzeć do większej liczby Waszych blogów. Nasze badania pokazują, że infinite scroll pogłębia wizytę, więcej treści jest zauważanych przez czytelnika. Wypada mi jeszcze wspomnieć o zaletach technicznych takiego rozwiązania - dzięki wirtualizacji listy zajawek w przeglądarce spada zapotrzebowanie na zasoby urządzenia, scroll jest płynny nawet na dalekich podstronach. Tymczasem wielu naszych czytelników wciąż korzysta ze starszych smartfonów, które wcale nie mają ogromnej mocy procesora i pokładów niewykorzystanej pamięci.

bELaQoAJ

Blogi nie zostały zapomniane i - tu chciałem uciąć wszelkie spekulacje - nikt nie myśli o ich zapomnieniu, wręcz przeciwnie. Najlepszym dowodem na to jest nie tylko utrzymanie części blogowo-społecznościowej, ale też rozszerzenie trybu ciemnego na tę część serwisu oraz oczywiście nowy edytor. Spróbujcie napisać coś albo edytować wpis na telefonie, teraz to nic nadzwyczajnego, a był to nie lada problem w poprzedniej wersji serwisu. Mamy też kilka nowych narzędzi dla blogerów, m.in. galerie (obecnie mozaika, ale w przyszłości dodamy nowe formaty galerii takie jak slider czy akordeon), odświeżone wstawki kodu czy tabelki. Każdy może też oprócz awatara ustawić sobie tło profilowe. Chciałbym, abyście patrzyli na to jak na fundament czegoś większego - na nowej platformie znacznie łatwiej będzie nam dodawać nowe rzeczy, a z informacji jakie do mnie docierają wiem, że blogi będą rozwijane, nikt z tak zwanego "biznesu" o nich nie zapomina.

Dodawanie i edycja wpisu blogowego na widoku mobile
Dodawanie i edycja wpisu blogowego na widoku mobile

Co dalej?

Tym wpisem chciałem zwrócić Waszą uwagę na jakąś część nowych dobrychprogramów, być może na pierwszy rzut oka niewidoczną, ale ważną - nie tylko dla nas, ale także dla wielu czytelników, a nie wszyscy są technologicznie zaawansowani, musimy o tym pamiętać. Mam nadzieję, że mi się to choć trochę udało. Szczerze powiem, nie liczę na to i nie oczekuję, że wszystkim się wszystko spodoba - to niemożliwe. Poza tym kompromis w jakimś stopniu zawsze jest nieunikniony przy projekcie tej skali. Wierzę, że z czasem będziemy dla Was coraz lepsi i ja oraz mój zespół na pewno będziemy dokładać wszelkich starań, aby tak właśnie było. Patrzymy w przyszłość, korzystamy z szans dostępnych tu i teraz, ale bazujemy na doświadczeniach zdobytych z Wami przez te wszystkie lata. Dzięki!

bELaQoAK

PS. Nic się nie wysypało, ale może miałem szczęście - zgłaszajcie proszę błędy w komentarzach. Obiecuję, że nad każdym zgłoszeniem się w IT pochylimy i je przeanalizujemy. Wiemy o problemie z anonimowymi komentarzami i ten błąd będzie priorytetowo poprawiany.

bELaQoBz