AMD Ryzen 9 4900U: szykuje się jeszcze wydajniejszy niż dotychczas Zen 2 do laptopów

Strona główna Aktualności
fot. YouTube (Notebook Italia)
fot. YouTube (Notebook Italia)

O autorze

Wygląda na to, że zaprezentowany podczas CES 2020 procesor AMD Ryzen 7 4800U nie będzie najwydajniejszym mobilnym układem w mikroarchitekturze Zen 2. I nie chodzi tu o wysokoprądową wersję z dopiskiem "H", ale coś zupełnie innego, model Ryzen 9 4900U.

AMD Ryzen 9 4900U został dostrzeżony przez dziennikarzy Notebook Italia w specyfikacji Lenovo Yoga Slim 14 – jako APU, czyli procesor z wbudowanym układem graficznym. Niestety, na tym konkrety się kończą. Nie wiadomo więc, czym dokładnie będzie ta jednostka. Jasne, nazewnictwo sugeruje coś wydajniejszego niż w przypadku Ryzena 7 4800U. Ale o ile?

Mało prawdopodobne, aby inżynierowie AMD zdecydowali się umieścić w laptopie więcej niż osiem rdzeni, a tyle ma już Ryzen 7 4800U. Prowadzi to do wniosku, że Ryzen 9 4900U zaoferuje przede wszystkim wyższe częstotliwości zegara taktującego. Tu z kolei pole do popisu jest dość szerokie, gdyż taktowanie bazowe rzeczonego R7 wynosi zaledwie 1,8 GHz.

Możliwe, że AMD zastosuje podobny manewr do konkurencyjnego Intela, który najwyższy model procesora z serii niskonapięciowej uczynił niejako układem pośrednim pod względem zużycia energii. Core i7-1068G7, bo o nim tu mowa, ma limit mocy konfigurowalny do 28 W, podczas gdy wolniejsze modele muszą zamknąć się w 15 W, serie wysokoprądowe zaś – 45 W.

Czerwoni nominalnie stosują limit 15 W dla serii niskonapięciowej oraz 35 W dla wysokonapięciowej. Miejsce dla rozwiązania pośredniego, co by nie mówić, powinno się znaleźć.

© dobreprogramy
s