r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

AMD Ryzen – znamy pierwsze ceny. Intel będzie miał kłopoty

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Może i procesory Ryzen nie dostaną oficjalnego wsparcia na Windows 7, ale nie oznacza to, że nie warto się nimi zainteresować. Wręcz przeciwnie. AMD oficjalnie przedstawiło ceny na rynek amerykański – i trzeba powiedzieć, że jeśli planujecie zbudować mocną maszynę działającą pod kontrolą Windowsa 10 czy Linuksa (z kernelem 4.10+), to firma z Sunnyvale ma coś dla Was. Ośmiordzeniowy CPU już za 320 dolarów? To prawdziwa rewolucja.

Oficjalny debiut procesorów z rodziny Ryzen zaplanowany jest na koniec miesiąca, a na półkach sklepowych pierwsze modele powinniśmy zobaczyć od 2 marca. Początkowo mają to być trzy układy: Ryzen 7 1700, Ryzen 7 1700X oraz Ryzen 7 1800X. Wszystkie ośmiordzeniowe, wszystkie obsłużą 16 wątków, wszystkie w naprawdę świetnych cenach.

Niektóre sklepy internetowe wstawiły już te modele na swoje „półki”, choć trudno tu mówić o przedsprzedaży. Sklep shopbit.com na czerwono pisze, by jeszcze nie zamawiać. Trudno się jednak oprzeć, skoro ośmiordzeniowy Ryzen 7 1700 TDP 65W oferowany jest za nieco ponad 316 dolarów, a najwydajniejszego 1800X z TDP 95W dostaniemy za 490 dolarów. Warto podkreślić, że wszystkie te układy są odblokowane, i będzie je można tak podkręcać, jak tylko regulatory napięcia na płycie i chłodzenie pozwoli, podczas gdy podkręcanie procesorów Intela jest ograniczone tylko do układów z wybranych serii (z literką „K” w nazwie) – wyraźnie droższych, niż normalne.

r   e   k   l   a   m   a

Jeśli przyjrzeć się całemu zestawieniu 17 modeli Ryzena, widać, że AMD zdołało wypełnić całą linię produktową, bezpośrednio konkurując z Intelem na każdej półce – wszędzie oferując lepsze, przynajmniej na papierze, parametry. Sześciordzeniowe, dwunastowątkowe Ryzeny z serii 5 będą bezpośrednimi rywalami czterordzeniowych, czterowątkowych czipów Core i5. Czterordzeniowe, ośmiowątkowe Ryzeny z serii 5 będą rywalizowały ze słabszymi Core i5 i mocniejszymi Core i3. Czterordzeniowe, czterowątkowe Ryzeny z serii 3 to przede wszystkim rywale dwurdzeniowych czipów Pentium.

W wypadku AMD „więcej rdzeni” było do tej pory złośliwie przekręcane na „wincyj rdzenióf”, lecz w tym wypadku nie ma z czego się śmiać. Nowy proces technologiczny FinFET pozwolił Global Foundries na zbudowanie czipów będących tak blisko rozwiązań Intela, jak to jest możliwe. Owszem, intelowa litografia 14 nm jest lepsza od litografii 14 nm wykorzystywanej przez AMD, ale różnice nie są duże. Zen jest bardziej zwarte, ma jednak nieco większe rozmiary elementów dyskretnych. Pewnie będzie nieco słabsze od Intela w liczbie wykonywanych instrukcji na cykl, ale to różnice, które nie powinny przekroczyć 10%, nic czego nie dałoby się zrekompensować nieco większą częstotliwością pracy.

Przy takich różnicach w cenach i możliwościach podkręcania Intelowi pozostają tylko dwa rynki, w których Ryzen pozostanie niegroźny. Zen ma słabą wydajność przy obliczeniach podwójnej precyzji (8 flops na cykl zegara i dwie 128-bitowe instrukcje FMA), podczas gdy Skylake-C oferuje 16 flops/cykl i dwie 256-bitowe instrukcje FMA. W stacjach roboczych i superkomputerach znacznie lepiej będzie więc korzystać z rozwiązań „niebieskich”. Jednak wszystko to, co bliższe Zwykłego Użytkownika – tablety, laptopy, desktopy, a nawet „zwykłe” serwery (w tym sensie, że nieprzeznaczone do zadań obliczeniowych) – niebawem doczekać się może przerwania monopolu Intela.

Może więc i „na papierze” Intel zachowa przewagę, tym bardziej, że już w czwartym kwartale tego roku ma pojawić się kolejna generacja procesorów Core, Cannonlake, w procesie 10 nm, ale czy klienci będą patrzyli na wyższość procesu litografii Intela, czy też raczej na znacznie atrakcyjniejsze ceny AMD? Kupując w marcu procesor z serii Ryzen 7 dostaniemy w praktyce coś porównywalnego do Haswella Core i7 – po prostu z ośmioma rdzeniami i szesnastoma wątkami… za niespełna 500 dolarów.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.   

Trwa konkurs "Ogól naczelnego", w którym codziennie możecie wygrać najnowsze maszynki systemowe Hydro Connect 5 marki Wilkinson Sword.

Więcej informacji

Gratulacje!

znalezione maszynki:

Twój czas:

Ogól Naczelnego!
Znalazłeś(aś) 10 maszynek Wilkinson Sword
oraz ogoliłaś naszego naczelnego!
Przejdź do rankingu
Podpowiedź: Przyciśnij lewy przycisk myszki i poruszaj nią, aby ogolić brodę.