Acer Chromebook 712. Notebook certyfikowany jako zabawka, i to tak na poważnie

Strona główna Aktualności
fot. Shutterstock.com
fot. Shutterstock.com

O autorze

Acer zaprezentował nowy model laptopa z systemem Chrome OS, Chromebook 712. I nie byłoby w tym nic szczególnego, gdyby nie fakt, że producent pozycjonuje ten laptop jako... zabawkę. A to nawet nie zalążek licznych osobliwości, jakie tutaj znajdziemy.

Acer Chromebook 712 bazuje na procesorze Intel Core i3 10. generacji, a co za tym idzie oferuje kilka naprawdę nowoczesnych rozwiązań, takich jak karta sieciowa Wi-Fi 6 (802.11ax) z technologią agregacji pasm 2x2. Do tego ma maks. 8 GB RAM i całkiem przyzwoity zestaw portów, w skład którego wchodzą: dwa USB-C, USB 3.2 Gen 1 typu A, gniazdo słuchawkowe i czytnik kart pamięci microSD. Niemniej to tylko jedna strona medalu.

Po drugiej znajduje się matryca 12'' o rozdzielczości zaledwie 1366 x 912 pikseli, choć z opcjonalnym dotykiem, a także 32 lub 64 GB, w zależności od wybranej opcji, powolnej pamięci masowej eMMC. Tak więc jest to urządzenie bardzo niejednoznaczne pod względem technologicznym.

Producent jednak główną zaletę robi z rzekomej wytrzymałości sprzętu. Chromebook 712 ma certyfikat MIL-STD 810G, a także jest zgodny z dwoma amerykańskimi standardami dotyczącymi bezpieczeństwa zabawek, ASTM F963-16 oraz UL/IEC 60950-1. Jak deklaruje Acer, laptop wytrzyma nawet 60 kg ciężaru na klapie, upadek z wysokości nie większej niż 122 cm lub bezpośrednie zalanie klawiatury 330 ml płynu.

Wszystko to ma sprawić, że świetnie spisze się w roli komputera szkolnego, gdzie o wypadki i niechlujne podejście do sprzętu jest niezwykle łatwo.

Z pozostałych kwestii – deklarowany czas pracy na baterii wynosi około 12 godzin, a bezpośrednio nad ekranem znajduje się kamerka do wideorozmów o rozdzielczości 720p.

Premierę sklepową zaplanowano na marzec, jednak wyłącznie na terenie USA. Do Europy Chromebook 712 trafi natomiast w maju, w cenie od 299 euro (ok. 1273 zł) za wersję z 4 GB RAM, nośnikiem 32 GB i bez obsługi dotyku. Ceny droższych wersji mają zostać podane w przyszłości.

© dobreprogramy
s