r   e   k   l   a   m   a
reklama

Adobe Reader XI ma największe możliwości w historii tego programu

Strona główna Aktualności

O autorze

Kobieta o wielu talentach, użytkowniczka OS X kochająca fotografię, kuchnię wschodnią, ciężką muzykę i poprawną polszczyznę.

Zapowiedziany 30 września Reader 11 (czy też XI) jest już dostępny do pobrania. Darmowy program do przeglądania (i nie tylko) plików PDF firmy Adobe ma podobno największe możliwości w historii.

Największy nacisk Adobe wciąż kładzie na wygodę i tempo pracy, bezpieczeństwo i pracę w środowisku biznesowym. Udoskonalone narzędzia dają szerokie możliwości komentowania dokumentu (tekst, stempelki, dołączanie plików, komentarze dźwiękowe, podkreślanie, linie, strzałki, kształty), poprawione zostały możliwości uzupełniania formularzy i możliwości podpisywania plików podpisem cyfrowym. Wciąż trwają prace nad udoskonalaniem eksportu plików PDF do formatów czytelnych dla Worda i Excela (DOCX, XLSX). Ponadto najnowszy Reader pozwala w pełni wykorzystać nowości wprowadzone w interfejsie OX S 10.8 (Mountain Lion) oraz został przystosowany do pracy z Windowsem 8.

W środowiskach biznesowych do wdrożenia Adobe Readera XI można wykorzystać różne narzędzia automatyzujące, jak na przykład Adobe Customization Wizard, Microsoft System Center Configuration Manager (SCCM) i Microsoft System Center Updates Publisher (SCUP).

Najnowszego Adobe Readera można pobrać z naszego portalu dla Windowsa i OS X. Warto również zwrócić uwagę na odmianę mobilną programu, która dostępna jest, na razie w wersji 10, dla iOS i Androida.

© dobreprogramy
reklama
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieSzef Wykopu o cenzurze w Internecie: Czujemy się zmuszeni do ucieczki z Unii