Huawei Honor 5x po raz drugi, czyli pianki zostały podane na stół

Jeśli ktoś śledzi mojego bloga to kwietniu lub w maju napisałem małą notkę o tym telefonie. Przedstawiłem w jednym z podpunktów, że aktualizacja do Androida 6.0 będzie kiedyś. Jednak Huawei postarał się i wypuścił aktualizację z lizaka na piankę. I od kilku dni już można pobrać via OTA.

Aktualizacja – jak się przygotować, ile to trwa

Telefon musi być naładowany do 50%, lecz ja podłączyłem pod ładowarkę. Jeśli nasz telefon nie powiadomił o tym, że aktualizacja jest to, przechodzimy do ustawień, a następnie „Aktualizator”. Wyszukujemy aktualizację, a następnie ją instalujemy. Po ok. 1h naciskamy „Uruchom ponownie”. Telefon po 20 minutach będzie gotowy do pracy.

Co zostało dodane?

Na załączonej ilustracji przedstawiłem zmiany. Główną zmianą jest najnowsze wydanie nakładki oraz funkcja nagrywania pulpitu.

Huawei odwalił kawał dobrej roboty – test po aktualizacji

Huawei poszedł w stronę odświeżenia nakładki i poprawy działania telefonu. System został odchudzony z niektórych rzeczy. EMUI w wersji 4.0 działa o wiele lepiej niż poprzednik . System zyskał na lekkości i kapeczkę wieje inspiracją do systemu operacyjnego z nadgryzionym jabłuszkiem. Nową funkcją jest kompas, który często się przydaje. Telefon na swoim pokładzie ma drukarkę PDF, co umożliwia stworzenie dokumentu lub albumu zdjęć w formacie PDF. Nagrywanie akcji w telefonie aktywujemy za pomocą VOL UP + POWER. Dodawanie kontaktów z wizytówki stało się teraz bajecznie proste. Wystarczy, że zrobimy zdjęcie wizytówki, a wbudowany OCR przepisze dane do rubryk w opcjach dodawania kontaktów. Telefon zyskał kapeczkę więcej ficzerów w porównaniu do Lolipopa i EMUI 3.0. Pilot słuchawek dostał więcej funkcji. Taki pilot oprócz głośności, kolejnej piosenki daje funkcje dodawania do ulubionych lub wyboru trybu odtwarzania. Telefon, mimo że dostał wiele zmian działa płynnie.
Wielu rzeczy nie przedstawiłem, bo Ty czytelniku musisz odkryć nowe funkcje. A teraz garść zdjęć.

Słowem podsumowania

Huawei zrobił kawał dobrej roboty w porównaniu do płyty Gimpsona. Nowe wcielenie EMUI nie jest wciśnięte na siłę, tylko zostało zoptymalizowane. Najbardziej cieszę się z funkcji nagrywania pulpitu. Ten ficzer będzie ułatwieniem, jeśli będę chciał przedstawić Wam jakąś aplikację. Główną przeglądarką po tej aktualizacji jest produkt od Google. Lepiej późno niż wcale. Zapraszam do komentowania i zwracania uwag.
P.S Telefon używam na co dzień w j.angielskim i nie miałem ochoty przedstawiać języka