Miętowy głośnik idealny na wakacyjne imprezy, czyli JBL GO w moich rękach

Kilka miesięcy temu opisałem gratisowy głośnik od Plusa, który jest jeszcze dawany do niektórych telefonów i moi rodzice wraz ze mną używali ów mały sześcian, ale chciałem coś swojego. Zostały pieniądze z wycieczki oraz moi rodzice dołożyli się do interesu i wczoraj zamówiłem w electro.pl (polecam ten sklep trzeci zakup i wszystko przychodzi sprawne oraz na czas) produkt znakomitej firmy JBL model GO w kolorze turkusowym (halo to jest miętowy). Kilka godzin temu przyjechał kurier i wręczył produkt amerykańskiej myśli technicznej, ale wyprodukowany w Chinach.

W pudełku JBL GO, minimalistyczny głośnik i minimalistyczna zawartość pudełka oraz specyfikacja

Zdjęcia pudełka nie będę robił, bo tego jest pełno w Google Images :), ale w zestawie oprócz JBL GO jest również kabel microUSB w kolorze pomarańczowym (mogli zrobić w kolorze urządzenia), dokumentacja w j. angielskim, ale do pudełka jest przyklejona mała karteczka od importera z instrukcją.

JBL GO ze strony technicznej- Specyfikacja

Wersja Bluetooth: 4.1

Wsparcie: A2DP V1.2, AVRCP V1.4, HFP V1.6, HSP V1.2

Przetwornik: 1 x 40 mm

Pasmo przenoszenia: 180 Hz – 20 kHz

Stosunek sygnału do szumu: ?80 dB

Znamionowa moc wejściowa: 3,0 W

Wymiary (Wys. x Szer. x Głęb.): 68,3 x 82,7 x 30,8 (mm)

Waga: 130 g

Czas odtwarzania muzyki: do 5 godzin (zależnie od poziomu głośności i zawartości audio)

Przyciski, porty oraz cały wygląd

JBL GO oprócz dźwięku, o którym powiem jest bardzo minimalistyczny. Jest dostępny w kilku kolorach, które zostały przedstawione pod tym tekstem

Przyciski

Całe centrum dowodzenia jest na górze, gdzie jest Włącznik, klawisz parowania, Vol +/- oraz wielofunkcyjny klawisz odpowiedzialny za odbieranie- zakończenie połączeń, Play i Pause pod czas słuchania muzyki.

Porty

Prawy bok to tylko microUSB do ładowania urządzenia, AUX do podłączania urządzeń, które nie mają Bluetooth oraz mikrofon, bo głośnik może pełnić funkcje zestawu głośnomówiącego. Lewy bok to zaczep na smycz.

To co najważniejsze wydobywanie dźwięku, poprawność parowania

• Toshiba Encore II z uruchomionym XBOX Music
• Album autorstwa Tede pt: „Vanillahajs” (Tede rozwalił wakacje 2015 na łopatki polecam)
• Track nr. 13 pt. „Michael Kors”

Audiofilem nie jestem ale z włączonym polepszaczem dźwięku jest dominacja basu, ale w porównaniu do My Angel, czy słuchawek Urbanz Neon. Połączenie jest silne i tablet mogę zostawić w pokoju, a z głośnikiem wyjść na taras. Wychodzi czysty i dobrej jakości dźwięk, bez żadnego zakłócenia (My Angel z Windows 8.1 odwala czasem gorszą masakrę, bo kodek BT nie jest zgodny i musi instalować sterownik z Windows Update).

Parowanie urządzeń i ich reakcja

• Kazam Trooper x3.5 vel. Plus Kazam 3 (wykrywa, paruje, ale nie steruje głośnością z poziomu głośnika, zestaw głośnomówiący działa dobrze )
• Dell Inspirion 3542 (Poprawnie, sterownik podzielił na zestaw słuchawkowy i głośnik audio)
• Toshiba Encore II (Podobnie jak w Dellu, ale wyłącza się czasem polepszacz od Dolby)

Plusy i Minusy oraz słowo podsumowania

Za cenę 129 zł (dziwne że wszędzie jednakowo kosztuje- sprawdzałem za pomocą ceneo.pl) mam znakomitą jakość wykonania, dobrą jakość dźwięku. Mogłem dopłacić trochę do JBL Clip, ale po co jak on będzie głośnikiem do słuchania na tarasie, gdy znajomi wpadną lub oglądania filmów.

Plusy

• Prosty, minimalistyczny design
• 5h na jednym ładowaniu (ja na razie pewnie mam z 80%)
• Zestaw głośnomówiący
• Brak instalacji dodatkowych sterowników w przypadku Windows 8.1
• Niewidoczna tabliczka informacji o produkcie tylko widoczny numer seryjny
• Cena adekwatna do jakości

Minusy

• Brudzi się przez gumowe boki
• Brak smyczki i kabla AUX

Zapraszam do komentowania, zwracania uwag.