Warto było tyle czasu czekać na nowy sprzęt – test propozycji na nadchodzący rok szkolny

Rok szkolny idzie wielkimi krokami. Jednak wiele twórców na portalu YouTube tworzą filmy, gdzie pokazują, jakie zeszyty i jakie przybory szkolne sobie kupili. Jednak w tym miesiącu myślimy również nad laptopem lub komputerem dla swojej pociechy. Na szczęście jeszcze nie myślę o dzieciach. Moja kosiarka, która miała swoje pięć minut na moim blogu, postanowiła się uszkodzić. Mianowicie przestał wykrywać dysk twardy. Taki stan rzeczy był wręcz irytujący, bo potrafił w trakcie pisania postów na blog zabawić się w „Gdzie jest dysk?”. Na szybko i ze schodami należy przywitać nowy komputer. Niestety jeszcze nie dostał swojego przydomka na potrzeby postów na blog.

Trochę marudzenia

W desperacji zacząłem badać teren zestawów komputerowych i rynku podzespołów. Niestety w tej dziedzinie nie obserwowałem od poprzedniego roku, kiedy sąsiadka chciała kupić nowy komputer. Zatrzymałem się na procesorach z rodziny FX i Haswell-Refresh. Mózgiem komputera miał być procesor Intel Pentium G4400 wspomagany 8 GB pamięci RAM w technologii DDR4. Zrezygnowałem z karty graficznej na rzecz zintegrowanego układu graficznego. Od wielu lat przestałem grać, a konto z CS GO zostało sprzedane. We wszystkich specyfikacjach nagrywarka DVD od kosiarki miała zostać odziedziczona przez nowy sprzęt Kupiłem chwilę po nowym roku, jak poprzednią się uszkodziła. Z taką specyfikacją poszedłem do ulubionego serwisu komputerowego. Wybrałem ten sposób zakupu i montażu komputera, gdyż nie mam cierpliwości do rzeczy martwych i mam od pewnego czasu syndrom trzęsących się rąk. Po wręczeniu kartki wyszło, iż procesor, który wybrałem, nie nadaje się,do moich potrzeb. Trochę byłby nowoczesny powrót do Intela Core 2 Duo E4400, który był w kosiarce. Jedynie został zmieniony procesor na lepszy, bo na Intel Core i5. Niestety nie zanotowałem sobie dokładnego modelu. Dodany został 120 GB dysk w technologi SSD. . Wyszło, że w cenie i5 mam lepszy procesor i3 oraz mocniejszy zasilacz. Po tych zadowalających nowinach poczekałem jeszcze dobę i przed kilkoma godzinami zostałem szczęśliwym posiadaczem cichego komputera, ale bez zamawianej karty WiFi. Po 9 latach kosiarka pójdzie w okresie wiosennym na zasłużoną emeryturę w ramach zbiórki elektrośmieci.

Recenzja właściwa po odbiorze

Specyfikację przedstawiłem w pięknej tabelce. Klawiatura i mysz została oddzielnie zakupiona. Jeśli masz monitor z HDMI, to należy zastosować adapter DVI-HDMI. Komputer cichy szelest został ubrany w obudowę Akyga AK801BS. Obudowa mi się by podobała gdyby nie te piękne niebieskie podświetlenie włącznika. Serwis komputerowy zainstalował nabyty wraz z tym zestawem system Windows 10 Home. Komputer nie miał wgranego nic oprócz sterowników. Jedynie dograłem moje programy. Poczekałem na aktualizację rocznicową systemu. Niestety miało być porównanie Blaszak vs. Cichy szelest, ale blaszak przy pierwszym benchmarku postanowił walnąć focha i poszedł na strych do kąta. Zostanie jedynie porównanie cichego szelestu z moim laptopem. Jak na krótką pracę z tym komputerem mogę dostrzec szybką sprawność systemu operacyjnego i nie ma dużego użycia procesora i pamięci

Dell kontra Cichy Szelest

Porównałem w tym podpunkcie:


  • Procesor i układ graficzny zintegrowany
  • Sprawność HDD
  • Użycie procesora pamięci przy filmach 1080p przy użyciu VLC i z YouTube
  • Test przy pomocy Geekbench

Film z YouTube, który wykorzystałem. Został wybrany losowo.

Dell

Cichy Szelest

Nowe urządzenia wskazujące

Podczas zamawiania nagrywarki kupiłem również klawiaturę. Niestety mój Zalman miał fabrycznie uszkodzone klawisze numeryczne nad klawiaturą z układem US-QWERTY. Mysz Maxxter była sprawna, lecz wadą był krótki kabel. Następcą klawiatury Zalman został Modecom MC-800U. Jest podobna do pewniej klawiatury ze stajni Razer. A nowym gryzoniem został Microsoft Optical Mouse 200. Mój egzemplarz klawiatury ma wadę.

Niestety pracownik fabryki dla firmy Modecom zapomniał wycofać tej sztuki. Klawiatura jest bardzo wygodna i ma funkcje multimedialne. Mysz jest typową klasyczną konstrukcją bez żadnych marko, podświetleń. Jednak miałem widzimisię nad jedną konstrukcją od Bloody, lecz po wymacaniu w sklepie stwierdziłem, że po jakimś czasie sprzedałbym komuś.

Źródło zdjęć: Materiały prasowe

Słowem Podsumowania

Komputer z czystym sumieniem polecam dla ucznia lub osoby, która wymaga od komputera trochę więcej niż wejść na internet, a potem go wyłączyć. Komputer ten jest dobrą bazą pod przyszłą rozbudowę. Za cenę 2,5k zł dostałem konkretny sprzęt na najnowszych rozwiązaniach. Płyta Główna kupiła mnie klikalnym i prostym UEFI. Może na stałe zmieni się stanowisko pracy z cichym szelestem. Nie chwalę się sprzętem. Jest to pokazanie propozycji dla osoby szukającej nowy komputer oraz chciałem porównać laptopa dwuletniego z najnowszym komputerem stacionarnym.

P.S Głośniki są to Hercules xps 2.0 10 gloss ;)