Android 9 P skończy z nagrywaniem rozmów przez zewnętrzne aplikacje

Strona główna Aktualności

O autorze

Nagrywanie rozmów telefonicznych jest kontrowersyjną praktyką, regulowaną w różnym zakresie w różnych krajach. Oficjalne API Google'a, które to umożliwiało, zostało usunięte z Androida 6 i od tego czasu użytkownicy musieli polegać na zewnętrznych aplikacjach. Android 9 P w założeniach ma uczynić tę praktykę zupełnie niemożliwą.

Deweloperzy dwóch popularnych aplikacji do nagrywania rozmów, Boldbeast Call Recorder i Nagrywanie rozmów – ACR, poinformowali, że korzystanie z aplikacji nie będzie możliwe bez rootowania systemu Android 9. Ten sam los czeka wszystkie inne aplikacje, służące do nagrywania rozmów.

Jedną z przyczyn są wymagania niemieckich operatorów, gdzie niezbędna jest zgoda obu stron na nagrywanie rozmowy. Google podobno pracuje nad mechanizmem informującym o nagrywaniu. Ma to być emitowany co 15 sekund dźwięk o częstotliwości 1400 Hz, słyszany podczas nagrywanej rozmowy, jeśli system wykryje aktywną aplikację nagrywającą. Za aktywację takiego zabezpieczenia odpowiadać ma operator komórkowy, a konfiguracja zapisywana ma być na karcie SIM. Użytkownicy nie będą mieli na to wpływu, chyba że społeczność rootująca Androida znajdzie obejście. Na razie jednak nie mamy się czym martwić – adopcja Androida P będzie z pewnością powolna i nie wszyscy operatorzy skorzystają z zabezpieczenia. Na pewno zrobi to niemiecki Vodafone.

Warto też dodać, że przed wydaniem Androida 9 krążyły plotki o powrocie systemowego API do nagrywania rozmów telefonicznych. Kod już powstał, ale nie został wdrożony przez producentów smartfonów i realnie nie widać żadnych śladów jego obecności na działających telefonach. Niektórzy spekulują, że API zostanie udostępnione z Androidem 9.1, który zadebiutuje razem z Pixelem 3.

© dobreprogramy