Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Dużo krzyku, lecz w zasadzie nie wiem o co – Windows 10 Mobile w kompilacji 14342

Mój ostatni wpis jakoś szczególnie nie zachęcił Was do czytania czy komentowania i w zasadzie nawet mnie to nie dziwi, gdyż Microsoft zbytnio nie zaszalał wypuszczając ostatnią desktopową kompilację. Letni termin wydania uaktualnienia nazwanego Anniversary Update zbliża się nieubłaganie, więc jeśli nic się nagle nie popsuje to już 29 lipca bieżącego roku trafi on na urządzenia nas wszystkich. W tym momencie zapewne wielu z Was wspomni o dramatycznie przeciągającym się udostępnianiu aktualizacji dla Windows Phone, jednakże wraz z Windows 10 Mobile miało to zostać znacząco usprawnione. Model dostarczania poprawek miał stać się bliższy temu znanemu z desktopów, gdzie tego samego dnia dostawali je wszyscy posiadacze wspieranych urządzeń. Czy tak się stanie dowiemy się już niebawem, a tymczasem skupmy się na najnowszej, mobilnej kompilacji (14342 ).

Interfejs i wszystko co z nim związane

Na pierwszy rzut oka nie zmieniło się zbyt wiele. Ot centrum akcji ma teraz wygląd bardziej „przystępny”, dzięki czemu jego obsługa przy pomocy palca ma być bardziej komfortowa. Zresztą to samo zrobiono w analogicznej, desktopowej kompilacji, toteż nie powinno to nikogo dziwić. Czas otrzymania notyfikacji został przeniesiony z prawej do dolnej krawędzi, a i niektóre aplikacje inaczej wyświetlają swoje ikonki – dzięki temu lepiej współgrają z ciemnym motywem systemu.

Kontrolki multimediów z ekranu blokady również doczekały się małego uaktualnienia, choć w pierwszej chwili nawet nie zwróciłem na to uwagi (dopiero jak o tym przeczytałem na forum to faktycznie zauważyłem). Otóż klikając w nie wreszcie zaobserwować możemy jakąkolwiek reakcję, której dotychczas po prostu brakowało – mowa o charakterystycznym „cieniu” pojawiającym się po kliknięciu w jakiś element interfejsu (nie wiem jak to inaczej opisać, trzeba to po prostu zobaczyć).

r   e   k   l   a   m   a

Osoby posiadające urządzenia pracujące na Windows 10 Mobile zapewne kojarzą ekran pojawiający się podczas zamykania się systemu, który prócz swojskiego „Do widzenia” prezentuje nam najbliższe wydarzenia z kalendarza. Dotychczas pojawiał się on dosłownie na chwilę i niekiedy można było przeoczyć jakąś informację na nim zawartą, lecz teraz znika on dopiero po całkowitym wyłączeniu, co jest niewątpliwym udogodnieniem.

Bonusowo wspomnieć trzeba jeszcze o tym, iż ekran migrowania danych podobno wyświetla teraz większy tekst, aczkolwiek ciężko jest to zweryfikować bez postawienia dwóch urządzeń obok siebie. Trzeba więc wierzyć (lub nie) innym na słowo.

Aplikacje systemowe oraz Ustawienia

Jak zwykle, tak i tym razem zaczniemy wywód od przedstawienia zmian poczynionych w Microsoft Edge, których nie ma jakoś szczególnie wiele. Jego numer podskoczył z 37.14332 na 38.14342, co przyniosło ze sobą wsparcie dla gestów „wstecz” oraz „naprzód” – notabene obecnych już w Internet Explorerze, lecz usuniętych wraz z premierą Windows 10 Mobile. Jeśli zaś chodzi o silnik EdgeHTML, to tutaj różnica nie jest już tak spektakularna, gdyż podniesiono numer z 14.14332 do 14.1434. Nie oznacza to jednak, że zmian nie ma w cale, gdyż takowe się oczywiście pojawiły – dodano wsparcie dla Web Notification API, Beacon API oraz Fetch API. Co bardziej dociekliwi na pewno zauważą fakt, że wzrosła liczba punktów w teście HTML5 z 442 do 463.

Po przejściu przez przeglądarkę Microsoft Edge płynnie przeskakujemy do tematu Ustawień, w których również możemy znaleźć kilka nowości. W kategorii „System” pojawiła się, opisywana w poprzednim wpisie, zakładka Apps for websites, która umożliwia nam przypisanie witryn internetowych do odpowiadających im aplikacji, choć w chwili obecnej nie możemy jeszcze tego zrobić. Z zarządzania siecią znikła opcja udostępniania hasła do sieci naszym kontaktom, dzięki czemu „piewcy ochrony prywatności” mogą odetchnąć z ulgą. Zaktualizowano szereg ikonek symbolizujących poszczególne kategorie oraz zreorganizowano m. in. ustawienia odpowiedzialne za wiadomości oraz telefon, a także przeniesiono „Device Encryption” do kategorii „Update & Security”.

Na sam koniec zostaje Feedback Hub, który doczekał się zmian analogicznych do tych obecnych na desktopie. Całkowicie usunięto kartę „Alerts” oraz zaimplementowano podpowiedzi kategorii podsuwane nam podczas zgłaszania błędów czy sugestii.

Podsumowanie

Jak więc wspominałem na samym początku zmian nie ma zbyt wiele. Powtarzam to już od dłuższego czasu, lecz i tym razem o tym przypomnę, iż obecne kompilacje nastawione są głównie na eliminację występujących błędów i niedoróbek. Wystarczy chociażby spojrzeć na ich oficjalną listę udostępnioną za pośrednictwem bloga Windows by się przekonać, że jest tego całkiem sporo. Oczywiście nie oznacza to, że Windows 10 Mobile nagle będzie działać idealnie i na tym zakończy się jego rozwój – przed Microsoftem wciąż długa droga i nawet Anniversary Update to wciąż za mało.


 

windows oprogramowanie urządzenia mobilne

Komentarze