Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Microsoft usprawnia zarządzanie pracą procesora, co przełożyć się ma na dłuższe działanie na baterii – Windows 10 w kompilacji 16179 (desktop) oraz 15205 (mobile)

Microsoft niedawno udostępnił już trzecią kompilację z gałęzi Redstone 3, jednakże wciąż nie uświadczyliśmy żadnych wizualnych zmian. Oczywiście nie oznacza to, że nie zaimplementowano niczego istotnego, gdyż pod maską jak zwykle dzieje się wiele. Przynajmniej w kontekście desktopów, gdyż na smartphony w dalszym ciągu wydawane są wyłącznie większe lub mniejsze poprawki.

Jakby tego było mało, w dalszym ciągu nie zakończono prac nad dostosowywaniem OneCore, toteż numeracje obu kompilacji wciąż znacząco różnią się od siebie - 16179 oraz 15205.

Mobile

Zaczniemy od smartphonów, gdyż tutaj nie ma zbyt wielu rzeczy do opisywania. W kontekście najnowszej odsłony warto odnotować, iż naprawiono niepoprawne działanie Continuum oraz Microsoft Edge. Wyeliminowano również niedostępność testowych wydań na Alcatelu IDOL 4S.

Co z błędami? Prawdopodobnie najbardziej irytującym może być fakt losowego wyłączania się niektórych urządzeń oraz wykrzaczanie się poszczególnych zakładek w ustawieniach. Ponadto, może pojawiać się komunikat o utracie kopii zapasowej, a także wyświetlana jest nieprawidłowa data praw autorskich (2016 zamiast 2017) w informacjach o systemie.

Desktop

Jak już pisałem wcześniej, tutaj zmiany są znacznie ciekawsze i wyróżnić możemy aż dwie większe. Pierwsza z nich tyczy się Hyper-V, który zyskał wsparcie dla automatycznie wykonywanych punktów kontrolnych. Dzięki temu, w razie jakichkolwiek problemów, szybko przywrócimy swoją maszynę wirtualną do stanu używalności. Przy okazji Microsoft zachęca nas do zapoznania się z niedawnym wpisem, traktującym o nowościach debiutujących w Creators Update - oczywiście w kontekście Hyper-V.
Jeśli zaś chodzi o drugą rzecz, to dotyczy ona mechanizmu roboczo zwanego Power Throttling. Pierwsze przymiarki do jego wprowadzenia wykonano już przy okazji kompilacji 15002, jednakże ostatecznie funkcja ta nie znalazła się w niedawno wydanej aktualizacji. Microsoft w swoim wpisie wspomina, iż dzięki niej możemy zmniejszyć (do 11%) pobór energii naszego procesora. Należy jednak pamiętać, że wszystko zależy od konkretnego scenariusza, czyli sposobu w jaki korzystamy z urządzenia. Firma zaznacza również, iż do dnia ostatecznej premiery Redstone 3 wspomniana wcześniej nazwa może ulec zmianie.

Poprawki

Ich lista jest jak zwykle spora, więc nie będę jej całej wypisywać. Wspomnę jedynie o dwóch rzeczach, moim zdaniem wartych odnotowania jako potencjalnie najbardziej irytujące. Pierwsza z nich dotyczy gry Counter Strike: Global Offensive, która może się zawiesić podczas rozgrywki - jeśli więc ktoś chciałby w nią pograć, to odradzam instalację opisywanej kompilacji. Z kolei drugi mankament tyczy się komunikatu “Some updates were cancelled. We’ll keep trying in case new updates become available” co oczywiście uniemożliwia nam instalację nowego wydania. Na szczęście na to znaleziono już sposób, co dokładnie zostało opisane na forum Microsoftu - wystarczy usunąć jeden wpisu z rejestru - HKEY_LOCAL_MACHINE\SOFTWARE\Microsoft\Windows\CurrentVersion\WindowsUpdate\Auto Update\RequestedAppCategories\8b24b027-1dee-babb-9a95-3517dfb9c552.

Podsumowanie

Tak samo jak ostatnimi czasy, tak i tym razem nie ma nad czym się rozwodzić. Na desktopie wprowadzono jakieś nowości, a na smartphonach wciąż posucha. Mnie osobiście najbardziej intryguje mechanizm Power Throttling, który moim zdaniem idealnie wpisuje się w nadchodzący Windows 10 for ARM. Tak czy siak już w czwartym kwartale zobaczymy co z tego wyjdzie, bo właśnie wtedy ma mieć premierę Redstone 3 oraz w/w system.

No i już na sam koniec, tak w ramach informacji - jakby ktoś chciał wciąż korzystać z Insidera na niewspieranej Lumii, to w sieci pojawiły się już stosowne poradniki. Nie jest to żadne novum, gdyż w przeszłości niejednokrotnie korzystano z tej metody. Niemniej, ja osobiście nie polecam. Jednak jeśli ktoś „musi” to zrobić i liczy się z ewentualnymi konsekwencjami, to jest taka możliwość.
 

windows oprogramowanie urządzenia mobilne

Komentarze

0 nowych
  #1 24.04.2017 09:11

HKEY_LOCAL_MACHINE\SOFTWARE\Microsoft\Windows\CurrentVersion\WindowsUpdate\Auto Update\RequestedAppCategories\8b24b027-1dee-babb-9a95-3517dfb9c552

Fajny human readable wpis w rejestrze... Oczywiście, został on wprowadzony dla jednego przypadku dla jednego builda i zostanie już do końca żywota Windowsa i Microsoftu. Podobnie jak 100tyś innych wpisów w rejestrze stworzonych na jakąś specjalną wyjątkową okazję czy przypadek, które już tam zostają na wieki.

Ciekawe czy MS w ogóle ogarnia, z których wpisów korzysta najnowszy windows, a które są bo zostały od win 3.11/95/../XP, itd.

Łukasz Tkacz   7 #2 24.04.2017 10:25

"Jak już pisałem wcześniej, tutaj zmiany są znacznie ciekawsze i wyróżnić możemy aż dwie większe. Pierwsza z nich tyczy się Hyper-V, który zyskał wsparcie dla automatycznie wykonywanych punktów kontrolnych. Dzięki temu, w razie jakichkolwiek problemów, szybko przywrócimy swoją maszynę wirtualną do stanu używalności."


Przeczytałem to info o Hyper-V i nie pasowało mi - przecież snapschoty to mieli od dawna, niemożliwe, aby dopiero teraz taką podstawę wprowadzali. Tutaj chodzi o możliwość ich wykonywania gdy uruchamiamy maszynę wewnątrz maszyny (zagnieżdżone Hyper-V, nawet na linkowanych stronach Technet jest wyraźne info o nested virtualization).

Warto to sprecyzować, bo jak ktoś nie dotykał Hyper-V to uzna, że MS jest mega w tyle, a akurat pod tym względem jest naprawdę ok. To nie to samo co ich durnowate zabawy z interfejsem, tylko konkretny kawałek softu :)

Nowością jest oczywiście automatyczne ich tworzenie. Swoją drogą, ciekawy bajer... o ile nie zapycha nam dysku, bo tam jest mowa o tworzeniu przy każdym uruchamianiu wirtualki.

Autor edytował komentarz w dniu: 24.04.2017 10:27
darek719   40 #3 24.04.2017 14:25

Czekam na update na moim telefonie a tu dalej nic :/

kowgli   9 #4 24.04.2017 18:03

@Łukasz Tkacz: Słuszna uwaga. Pojdejrzewam, że takie snapshoty będą jakoś okresowo czyszczone, bo inaczej nie ma to sensu.

Zagnieżdżanie maszyn wirtualnych jest popularne np. wśród developerów aplikacji mobilnych, które np. z użyciem Xamarin wymaga instalowania całej masy softu, usług i właśnie emulatorów działających na Hyper-V. Robienie tego na bazowym systemie jest mało fajne bo strasznie zaśmieca. Szczególnie jeśli ktoś chce się tylko pobawić, zbadać nowości, albo zajmuje się aplikacją mobilną raz na miesiąc.

Do tej pory można to było robić na VMWare Workstation (z wewnątrz działającym Hyper-V). Teraz będzie się można oprzeć tylko o Hyper-V, które jednak nie jest tak wygodne na desktopie... choć "darmowe", więc nie ma co narzekać.

Autor edytował komentarz w dniu: 24.04.2017 18:06
AntyHaker   23 #5 24.04.2017 23:02

@darek719: Nie zasłużyłeś :P

darek719   40 #6 25.04.2017 11:37

@AntyHaker: nie lubią mnie chyba...

AntyHaker   23 #7 25.04.2017 11:56

@darek719: No tak bywa, nie kupiłeś nowego modelu :x

charper   9 #8 25.04.2017 23:34

@Anonim (niezalogowany): przyszedł Janusz ze swoim celeronem 450MHz, dyskiem 6GB i zastanawia się, co usunąć z windows 10 aby nadal korzystać z ulubionego komputera.