Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Odszedł Creators Update, przyszedł Redstone 3 – Insiderzy już testują Windows 10 w wersji 16170

Od 5 kwietnia wszyscy zainteresowani mogą w prosty sposób nabyć Creators Update - czy to poprzez Asystenta Uaktualnienia, czy też dzięki Windows Media Creation Tool. Reszta konsumentów będzie go otrzymywać falami począwszy od przyszłego wtorku (11 kwietnia), by w ciągu nadchodzących tygodni całkowicie wyparł poprzednią odsłonę (co się oczywiście nie wydarzy, bo ta również w pełni nie zastąpiła swojego poprzednika).

Pośród tego wszystkiego znajdują się Insiderzy, którzy są zawsze łasi na najnowsze, testowe wydania. W związku z tym Microsoft zdecydował się udostępnić w szybkim kręgu pierwszą kompilację z gałęzi Redstone 3, posiadającą numer 16170. Tak jak zapowiadano, nie wprowadziła ona żadnych widocznych dla przeciętnego użytkownika zmian. Głównie skupiono się na optymalizacji działania OneCore, dzięki czemu poszczególne zespoły będą mogły bez przeszkód pracować nad nowościami. Oznacza to również, iż opisywane wydanie może posiadać znacznie więcej błędów niż zazwyczaj, o czym firma informowała kilkukrotnie w ciągu ostatniego tygodnia. Sytuacja ta nie powinna dziwić weteranów, gdyż to samo powtarza się każdorazowo przy przejściu na nową gałąź rozwoju.

Zmiany? Nowości? Poprawki?

Z tych „w miarę” zauważalnych odnotować trzeba dwie nowości:

  1. Eksplorator plików wreszcie korzysta z nowej ikony udostępniania, której debiut odbył się już jakiś czas temu. Ciężko określić dlaczego firmie zajęło to tak długo czasu, niemniej stosowne uaktualnienie wreszcie się pojawiło … Co jednak zabawniejsze, wciąż wiele systemowych aplikacji korzysta z tej starszej odsłony - istny dramat;
  2. Od teraz zatrzymanie wykonywania harmonogramu funkcji Night Light skutkować będzie jej natychmiastowym wyłączeniem.

Jeśli zaś chodzi o poprawki, to tutaj mamy całe cztery pozycje:

  1. Wyeliminowano błąd 8024a112, który pojawiał się u części Insiderów uniemożliwiając im instalację nowych kompilacji;
  2. Wyeliminowano błąd objawiający się wyświetlaniem mechanizmu Cortana Reminders w okienku udostępniania, w momencie posiadania nieaktywnej asystentki;
  3. Wyeliminowano błąd dotyczący połączenia poprzez Miracast, który powodował samoczynne rozłączane;
  4. Wyeliminowano błąd trapiący skalowania aplikacji na monitorach o wysokiej rozdzielczości, kiedy to mogły one nie być poprawnie wyświetlane.

Krótka wzmianka o błędach oraz podsumowanie

Choć Microsoft zaznaczał, iż pierwsze wydanie z nowej gałęzi może być bardziej problematyczne niż zazwyczaj, to ja osobiście niczego takiego nie uświadczyłem. Co prawda lista błędów w oficjalnym wpisie jest dość rozbudowana, niemniej nie mam na co narzekać. W ramach ciekawostki napiszę Wam, iż uśmiechnąłem się w duchu patrząc na nią po raz pierwszy. Dlaczego? Ponieważ w dalszym ciągu występują mankamenty, które ciągną się już od kilku dobrych wydań (vide reklamowy identyfikator) i najwyraźniej Microsoft nie potrafi (nie chce?) sobie z nimi poradzić. Ciekawe, czy firma kiedykolwiek się z nimi upora.
Pierwsza część tytułu tego akapitu załatwiona, pasowałoby więc przejść do podsumowania. Problem jednak w tym, że tak w zasadzie to nie ma się o co zaczepić. Konkretów brak, oficjalnych planów / harmonogramów nie ma i jedyne w czym się ostatnio obracamy, to mnie lub bardziej zachęcające plotki. Napiszę więc tylko, iż osobiście bardzo czekam na, ostatnimi czasy często omawiany, Project NEON. Przenieść ma Windows 10 na kolejny poziom wtajemniczenia - choć wyłącznie pod kątem interfejsu. Wiele osób pokłada w nim duże nadzieje i choć mi osobiście jest on w zasadzie obojętny, to koniec końców bardzo mnie ciekawi efekt końcowy, jaki dzięki niemu powstanie.

Windows Insider Program for Business is here!

Choć nie jest to bezpośrednio związane z najnowszą odsłoną, to jednak przy okazji jej udostępnienia postanowiono powołać do życia program Windows Insider for Business. Termin ten po raz pierwszy pojawił się na konferencji Ignite zorganizowanej w Australii, jednakże od tamtego czasu było on nim stosunkowo cicho. Skierowany jest on do profesjonalistów IT, którzy zainteresowani są rozwojem Windows 10 pod kątem szeroko pojętego biznesu. W związku z tym, od teraz możliwym jest dołączenie do społeczności Insiderów poprzez korporacyjne dane uwierzytelniające - Azure Active Directory).
Skorzystanie z niego przynieść ma oczywiście szereg korzyści, takich jak bezpośredni dialog z Microsoftem w kontekście krytycznych / specyficznych dla biznesu potrzeb. Ponadto, gigant będzie mógł jeszcze szybciej identyfikować i reagować na wszelakie problemy powstające przy wdrażaniu Windows 10. Tak przynajmniej zostało to przedstawione - czas pokaże ile w tym prawdy.

Więcej o projekcie, możecie przeczytać na dedykowanej witrynie, z poziomu której również do niego przystąpicie.

 

windows oprogramowanie hobby

Komentarze

0 nowych
darek719   40 #1 10.04.2017 10:54

Co tak krótko?

AntyHaker   23 #2 10.04.2017 11:39

@darek719: A o czym pisać, jak nic nie ma? :P

darek719   40 #3 10.04.2017 11:44

@AntyHaker: O mobilnej wersji więcej....

AntyHaker   23 #4 10.04.2017 12:00

@darek719: Nie było mobilnej wersji xP

darek719   40 #5 10.04.2017 12:02

@AntyHaker: Szkoda... coś bym potestował ale nie w insajderze :D musze chyba czekać do jutra...

Kuragari91   12 #6 10.04.2017 16:56

@ AntyHaker: Wybacz, ale ja tam wolę lewo, prawo. Wcześniej były spore przestrzenie po bokach.

AntyHaker   23 #7 10.04.2017 19:02

@Kuragari91: Ale to nie ja! Mniej odznak ma :x

xomo_pl   24 #8 10.04.2017 19:50

@AntyHaker: ciekawe, że komuś udało się stworzyć konto z tym samym nickiem co istniejące :D

przemek1234   8 #9 10.04.2017 20:59

@ AntyHaker: Może kliknąłeś przycisk przed pierwszą kartą, który pozwala odłożyć karty na później.

przemek1234   8 #10 10.04.2017 21:03

@xomo_pl: On nie jest taki sam. Prawdziwa osoba ma nick "AntyHaker", a ta podrobiona osoba ma nick " AntyHaker", czyli jest spacja na początku.

xomo_pl   24 #11 10.04.2017 21:08

@przemek1234: gdzie Ty masz tam spację?

przemek1234   8 #12 10.04.2017 21:27

@xomo_pl: Zauważ, że jak odpiszesz do AntyHakera z odznakami to generuje się "@AntyHaker:", a jak do tego drugiego to pojawia się "@ AntyHaker:", czyli na początku nicku widoczna jest spacja. Po prostu gość założył konto z tym samym nickiem, tylko ze spacją na początku.

Zobacz, to dwa różne profile. Pierwszy ma wpisy na blogu, drugi nie.

https://www.dobreprogramy.pl/AntyHaker
https://www.dobreprogramy.pl/527229,AntyHaker,Uzytkownik.html

I przy tym drugim jest inna data rejestracji, a mianowicie wczoraj.

Autor edytował komentarz w dniu: 10.04.2017 21:28
AntyHaker   23 #13 10.04.2017 21:27

@xomo_pl: Też jestem zaskoczony - takie jaja tylko na DP :P Zgłosiłem gdzie trzeba, mam nadzieję, że zrobią z tym żartownisiem porządek ...

@przemek1234 Szmery bajery :P

Autor edytował komentarz w dniu: 10.04.2017 21:32
xomo_pl   24 #14 10.04.2017 21:28

@przemek1234: przecież wiem, że to różne profile :D
Sęk w tym, że spacja nigdzie poza polem odpowiedzi się nie pokazuje (a i to jest mocno naciągane).

Autor edytował komentarz w dniu: 10.04.2017 21:29
  #15 11.04.2017 12:41

Testerzy patrzę są o mile świetlną do przodu z aktualizacjami :D

linuxsupport1   6 #16 15.04.2017 17:16

nie chce mi się szukać, ale generalnie to mogę sobie przystąpić do insidera i wybrać najwolniejszy krąg aktualizacji/zablokować je i mam windowsa za darmo? xD która wersja?