Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Oficjalna kompilacja 10240, czyli Windows 10 prawie RTM

Premiera Windows 10 już za 6 dni, toteż Microsoft wprowadza ostatnie poprawki mające na celu ustabilizować dość niepewną przyszłość jego systemu. W zeszłym tygodniu Microsoft wydał w programie Windows Insider prawdopodobnie już ostatni build przed ostateczną prezentacją, a ponadto od tamtego czasu z wielką zaciekłością udostępniał kolejne aktualizacje nie tylko dla niego, ale i dla tzw. „Core Apps”. Gdyby ktoś nie wiedział czym one są, to najprościej tłumaczyć je jako wszystkie te programy, które są składową Windows jako całości, jednak aktualizowane są przez sklep, a nie wraz z systemem – chociażby Kalendarz oraz Poczta, Xbox, Zdjęcia itp.

Na czym więc skupiono się w tych ostatnich uaktualnieniach? Przede wszystkim na poprawkach szybkości i stabilności działania, gdyż zmiany są zazwyczaj jedynie kosmetyczne. W aplikacji Zdjęcia dodano przycisk do odświeżania galerii, zaś Poczta otrzymała lekko usprawniony interfejs. Sklep wyposażony został w kilka dodatkowych odnośników w menu ukrytym pod naszym awatarem – niby nic szczególnego, ale znacznie ułatwia to dojście do niektórych funkcji.

Reszta oprogramowania w zasadzie zbytnio się nie zmieniła, a przynajmniej ja niczego nowego nie znalazłem (zatem niczego nie wykluczam) – jeśli jednak chodzi o niezawodność pracy, to tutaj zmiany są jak najbardziej na plus. Warto też tutaj odnotować, że aplikacje Office dedykowane dotykowi wyszły już z fazy BETA i obecnie wchodzą w skład pakietu nazwanego Office Mobile. W międzyczasie wyjaśniło się kilka rzeczy z nim związanych i nie będzie on tak darmowy jak się wcześniej niektórzy spodziewali.

r   e   k   l   a   m   a

Co ciekawe, Microsoft postanowił w pewien sposób podziękować Insiderom za ich „pracę” i wydał kilka ciekawych tapet w wersji na smartphony, desktopy/laptopy, Microsoft Band oraz tzw. DIY. Nie jest to nic nadzwyczajnego (firmę na pewno stać na więcej), jednak lepsze takie uznanie niż żadne – tym bardziej, że uczestnicy tego programu i tak mają zapewniony Windows 10 (i kolejne) za darmo, o ile nie wypiszą się z niego. Jeśli zaś chodzi o DIY to otrzymujemy w nim poszczególne składowe każdej z tapet (dinozaura trzymającego mechaniczne chwytaki, kota w 3 różnych wersjach, jednorożca ziejącego ogniem, narwala(?), flagę z logotypami Windows i Xbox oraz kolorami symbolizującymi Office i Bing, a także 2 kawałki bekonu), dzięki czemu możemy stworzyć swoje własne kombinacje (a jak widać jest tego dość sporo ^^) – do czego Microsoft oczywiście nas zachęca.

Jednak czy sam system jest już gotowy na swoją premierę? W moim odczuciu tak, gdyż osobiście się z problemami nie spotkałem. Choć wiem, że takowe u niektórych występują, to jednak zazwyczaj jest to kwestia wadliwych sterowników, które nie są przygotowane na Windows 10. W innych przypadkach niekiedy problemem są błędy powstałe podczas aktualizacji testowych odsłon, co łatwo można naprawić poprzez czystą instalację. Oczywiście od strony wizualnej nie jest już tak różowo, gdyż w wielu aspektach jest to po prostu dno i metr mułu. Wiele składowych (pozornie odnoszących się do tego samego) wygląda różnie zależnie od miejsca gdzie je wywołamy – chociażby słynne już menu podręczne. Widać to nawet we wspomnianych wcześniej Core Apps, które są niespójne same ze sobą – niektóre posiadają na pasku tytułowym strzałkę do cofania, a inne wciąż jej nie mają. To tylko kilka najbardziej widocznych ze stosunkowo wielu niedociągnięć. Czy jednak dyskwalifikuje to Windows 10 jako system godny polecenia? W moim odczuciu nie, aczkolwiek to wyjdzie w praniu – dużo tutaj zależy od producentów sprzętu jaki posiadamy oraz ich chęci do wydania odpowiednich sterowników.

PS.

W chwili powstania tego wpisu wyciekł emulator kompilacji 10240 dla Windows 10 Mobile. Jak nietrudno się domyślić i w tym przypadku postawiono w zasadzie jedynie na eliminację dotąd wykrytych błędów oraz poprawę stabilności. Naprawdę ciężko doszukać się czegokolwiek nowego, a z materiałów dostępnych w sieci w zasadzie niczego konkretnego nie można wywnioskować. Mam nadzieję, że ta (lub inna, lepsza) odsłona szybko zostanie udostępniona, gdyż obecna (10166 ) zaczyna mnie irytować (i to momentami dość mocno).

PS2

Już po dodaniu tego wpisu wyciekły "Release Notes" dla tej wersji - jeśli ktoś chciałby się z nimi zapoznać, to odsyłam tutaj.
 

windows oprogramowanie hobby

Komentarze