Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Po dłuższej przerwie mobilna kompilacja znów się pojawiła – Windows 10 i bliźniacze wydania 14936

Na samym wstępie ostudzę jednak Wasz entuzjazm, gdyż pojawienie się tytułowej, mobilnej kompilacji niewiele do naszego insiderowego życia wniosło. Baa, testerom udało się wychwycić jedną widoczną zmianę, która tak w zasadzie nie była do niczego potrzebna. Chodzi tutaj o możliwość ustawienia domyślnego miejsca zapisu map trybu offline – jest ona już dawno dostępna w systemie, lecz Microsoft postanowił zdublować jej występowanie. Do tej pory była znajdowała się ona w panelu służącym do zarządzania mapami, teraz odpowiednie okienko dodano również do ustawień pamięci. Po co? Na co? To wie chyba tylko sam Microsoft.

To tyle tytułem wstępu, przejdźmy teraz do konkretów. Kompilacja będąca przedmiotem tego wpisu posiada numer 14936 zarówno w przypadku desktopów jak i smartphonów. To drugie mamy już za sobą, gdyż prócz kilku istotnych poprawek (wyeliminowanie niemożności odblokowania urządzenia i karty SIM) nie wprowadzono w zasadzie niczego wartego uwagi.

Tak więc desktop

Od razu zaznaczam, żeby później nie było – żadnego „wow” tutaj nie znajdziemy (wspomniany wcześniej wybór miejsca pobierania map, meh), aczkolwiek pojawiło się kilka nowości, o których wypadałoby się dowiedzieć. Tak więc do panelu Network & Internet dodano tajemniczą zakładkę WiFi Calling, jednakże na razie nie wiadomo co tam ukryto. Próba jej uruchomienia kończy się samoczynnym wyłączeniem aplikacji, także na chwilę obecną musimy zadowolić się samym faktem jej istnienia.

r   e   k   l   a   m   a

Ciekawostki

Idąc dalej, trzeba wspomnieć o pewnych nowościach umiejscowionych w folderze Windows. Mowa tutaj o eksploratorze plików rodem z Windows 10 Mobile (SystemApps) oraz bibliotekach nazwanych Windows.Payments.dll (System32). Drugiej kwestii nie ma sensu na razie tłumaczyć, gdyż nie wiadomo niczego prócz tego, że jest to nawiązanie do Windows Payments API. Jeśli zaś chodzi o eksplorator, to przeciętni Insiderzy nie są wstanie go uruchomić, jednakże redaktorzy portalu InsideWindows postanowili postawić na swoim.


Czego dowiedzieliśmy się z przygotowanego przez nich wideo? Osoby posiadające Windows 10 Mobile na pewno nie będą zaskoczenie, o czym już wyżej wspominałem. W chwili obecnej jest to aplikacja przeniesiona 1:1 ze smartphonów, zatem cudów tutaj oglądać nie można. Działa stabilnie i szybko, posiada podstawowe funkcje, aczkolwiek niczego bardziej zaawansowanego z jej pomocą nie zrobimy. Patrząc jednak na przykład OneDrive i inne działania Microsoftu można mieć nieodparte wrażenie, że ostateczne wydanie eksploratora plików dla UWP w ogóle się nie rozwinie.

Osoby lubiące sprawdzać ukryte przez Microsoft smaczki powinny niezwłocznie wcisnąć kombinację Windows + R, by następnie wpisać „ms-holographicfirstrun://”. Co nam to da? Jak zwykle niewiele, gdyż obecnie otrzymamy jedynie krótką informację zwrotną mówiącą o tym, czy nasz komputer spełnia wymagania dla mechanizmu Windows Holographic.

Tzw. changelog

To byłoby na tyle, jeśli chodzi o ciekawostki - wróćmy więc do oficjalnej listy zmian. Zaktualizowano WSL (Windows Subsystem for Linux) z Ubuntu 14.04 (Trusty) do 16.04 (Xenial) dla nowych instalacji. Jeśli ktoś chce samodzielnie wykonać uaktualnienie starszej odsłony, to powinien to zrobić przy pomocy polecenia „do-release-upgrade”. Ciekawskich odsyłam na podstronę MSDN zawierającą pełne informacje dotyczące nowego wydania.

Firma zdecydowała się również pogrzebać nieco w mechanizmie uwierzytelniania zastosowanym w Windows 10, co u niektórych użytkowników zaowocowało problemami z dyskami NAS czy innymi domowymi serwerami plików. Stało się tak dlatego, ponieważ system przestał uważać za bezpieczne sieci oznaczone jako „publiczne”. Wystarczy więc zmienić jej ustawienia na „private” lub „enterprise” i wszystko powinno wrócić do normy.

Na samym końcu wspomnieć wypada jeszcze o kilku nowych dodatkach dla Microsoft Edge, czyli Turn Off the Lights, Tampermonkey oraz autorskim Microsoft Personal Shopping Assistant. Pierwszego raczej nikomu nie trzeba przestawiać, drugi jest menadżerem skryptów umożliwiającym personalizację wyświetlanych na stronach treści, natomiast ostatni jest „inteligentną kartą zakupową dostępną w całej sieci”. Agreguje ona wszystkie przeglądane przez nas produkty, porównuje ich ceny u różnych sprzedawców i informuje nas w momencie pojawienia się zniżek na obserwowane przez nas przedmioty.

Podsumowując

Microsoft po raz kolejny nie zachwycił Insiderów wydaną przez siebie kompilacją, jednakże tych kilka smaczków sprawiło, że wydanie to jest co najmniej warte bliższego przyjrzenia. Co prawda pojawiło się kilka poprawek (a nawet błędów), jednakże są one tak mało istotne, iż nie widzę sensu by o nich wspominać. Niemniej, jeśli ktoś chciałby się z nimi zapoznać to powinien udać się na bloga Windows.

Inisiderom jak zwykle nie pozostaje nic innego jak dalsze oczekiwanie, gdyż każdy kolejny tydzień przynosi nam nowe kompilacje. Być może to już w nadchodzącym wydaniu znajdziemy rzeczy, które jak na razie występują jedynie w formie „ukrytych przez Microsoft smaczków”. Nie żeby było tam coś czego wszyscy powinniśmy wyczekiwać, niemniej na pewno znajdzie się tych kilku użytkowników, którzy będą z nowości zadowoleni.
 

windows oprogramowanie urządzenia mobilne

Komentarze