Typowy blog
liczba publikacji: 6pierwszy wpis: 31 Lipca 2013ostatni wpis: 11 Lutego 2020

Mój początek w świecie technologii i reklamy - lecz czy to właściwy tytuł?

Moje początki z telefonami pochodzącymi od Nokii sięgają jeszcze czasów legendarnej 3310, był to wytrzymały i sprawdzony telefon, dzięki czemu był bardzo popularny.

Poprzez coraz to nowsze modele poznawałem moc drzemiącą w rozwoju techniki. Gdy wreszcie wziąłem w swoje ręce model 5230 – wiedziałem iż dotyk jest tym czego potrzebuje (mimo iż był to wtedy jeszcze ekran oporowy – który miał wiele wad, mimo iż można było go obsłużyć przy pomocy dowolnego przedmiotu).

Wymiana laptopa — próba zmiany przyzwyczajeń

"Computer Gaming" jest ostatnimi czasy dosyć popularny (swoją drogą, takie pojęcie chyba nie występuje w naturze xP). Taki obrót spraw, wymusił na wydawcach „chęć” dostosowania się do aktualnego trendu, przez co powstało wiele różnorakich trybów wieloosobowej rozrywki. Szeroki dostęp do Internetu sprzyja rozwojowi tej branży, a dzięki niej postępuje również rozwój technologiczny – coraz to lepsza oprawa graficzna gier, wymaga coraz to nowszych podzespołów.

Geocaching oraz Munzee, czyli trochę o grach terenowych, które odmieniły moje życie

Pewnie już dawno doszliście do takiego wniosku, ale aktywność fizyczna jest ostatnimi czasy dość modna. Wszechobecne filmiki na YT, porady w sieci, nauki w szkole i na studiach – wszyscy chcą nam pokazać, jak dobrze jest być zdrowym i wysportowanym. Ze mną nie jest wcale inaczej i co zabawne, w „sportowy tryb” wkręciła mnie chęć grania na komputerze (tak, teraz czas na historię życia).

Historia życia

Cała sytuacja rozegrała się w podstawówce, kiedy mieszkałem jeszcze na blokach.

Gra terenowa wykorzystująca rozszerzoną rzeczywistość, która prostymi trikami wpływa na aktywność fizyczną graczy

Jakiś czas temu przedstawiłem Wam moją, nad wyraz interesującą, historię życia. Opis tego, jak niegdyś nie potrafiłem znaleźć motywacji do aktywności fizycznej, gdzie aktualnie nie wyobrażam sobie bez niej swojej egzystencji. Stanowiło to oczywiście zwięzły zarys fabularny, krótki wstęp, mający doprowadzić nas do „mojego niepozornego bohatera”, tj. gier terenowych zwanych Munzee oraz Geocaching.

„Niestety”, choć starałem się skupić wyłącznie na niezbędnych rzeczach, tamten wpis zrobił się nieco zbyt opasły.