Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Windows 10 w kompilacji 9860 — co poprawiono, a co zepsuto

Od premiery pierwszej kompilacji Windows 10 minął już prawie miesiąc. Dość dobrze przyjęty i nad wyraz stabilny szybko zdobył większe uznanie wśród ludzi. Nie ma co się nad tym zbytnio rozpisywać, gdyż wszystko zostało już opisane. Poza tym, jakieś 2 tygodnie po nim wydano kolejny build oznaczony numerem 9860 (poprzedni 9841), który niestety pod pewnymi względami nie jest już tak udany jak poprzednik.

Nowe problemy

System jako tako wciąż stabilnie działa i nie zasypuje nas błędami, aczkolwiek posiada on kilka zgrzytów. Przede wszystkim występują znaczne problemy z aplikacjami pisanymi dla ModernUI. O ile wcześniej jako tako się uruchamiały (choć niektóre wymagały do działania trybu pełnoekranowego), tak teraz większość zainstalowanych na moim laptopie nie chce działać w ogóle. Nawet te stworzone przez sam Micorosoft (choćby Poczta) mają problemy w tej wersji.

Udoskonalone w pierwszej kompilacji funkcje SNAP obecnie nie współpracują z nami zbyt dobrze, znaczy zazwyczaj w ogóle nie działają, choć czasem im się zdarzy taka chęć - nie mogę znaleźć żadnej konkretnej zależności. Wybór otwartych aplikacji podczas przypinania okna do jednej z krawędzi, a nawet przyczepianie do rogu sprawia teraz problemy.

r   e   k   l   a   m   a

Internet Explorer kłóci się w jakiś sposób z ciasteczkami witryn, przez co musiałem całkowicie wszelkie reguły wyłączyć. W przeciwnym wypadku nawet pomimo ich dobrej konfiguracji wszystkie są automatycznie blokowane.

Dodatkowo przyciski funkcyjne odpowiadające za przyciemnianie i rozjaśnianie ekranu przestały działać. Reszta - głośność, zamykanie okien, tryb samolotowy, przełączenie ekranów, wyłączanie ekranu/touchpada i task manager - funkcjonuje bez przeszkód.

Ostatnim występującym i irytującym błędem jest pojawiający się podczas każdorazowego uruchamiania sytemu monit dotyczący OneDrive. Jest on o tyle upierdliwy, iż wyskakuje na całym ekranie i nie bardzo da się przed tym obronić.

Zmiany pozytywne

To by było na tyle jeśli chodzi o nowe problemy. W moim przypadku przy okazji poprawiono kilka poprzednich, w tym dziwny monit pojawiający się podczas próby zapisu dowolnego obrazku z sieci. To samo tyczy się File Pickera, który w poprzedniej wersji w ogóle się nie uruchamiał, a teraz działa bez problemu. Ponadto, dodano ciekawe animacje minimalizacji oraz maksymalizacji okna - Microsoft brał tutaj przykład z OS X. Choć są one raczej proste i mało skomplikowane, to jednak cieszą oko i trochę podnoszą tzw. User Experience. Mało tego, dodano długo wyczekiwane centrum powiadomień, które zbiera w sobie wszystkie wyświetlane komunikaty - zarówno te pochodzące z aplikacji desktopowych, jak i tych tabletowych.

Poza tym, wreszcie zaczęto integrować Windows oraz Windows Phone. W obecnej kompilacji możemy spotkać Data Sense oraz Battery Sawer - a w przyszłości kolejne, jak Wi-Fi Sense.

Kolejnym logicznym etapem rozwoju jest połączenie Control Panel oraz PC Settings, gdyż teraz dublują one niektóre funkcje. W obecnym buildzie mamy tego zaczątek, pod postacią zPC Settings.

Zrobiono również ukłon w stronę najbardziej zapalonych testerów i od teraz Microsoft daje nam 2 opcje, które dotyczą szybkości dostarczania nowych wersji - FAST oraz SLOW. Choć wydawać by się mogło, iż z racji przystąpienia do programu Insider zmiany powinny być wydawane jak najszybciej, to jednak pozostawiono nam możliwość wyboru. W sumie to i dobrze, choć teoretycznie i tak nie powinno się tego systemu używać na co dzień.

No i na koniec mała ciekawostka - wiele osób narzekało na okno do zarządzania sieciami wi-fi, które było naleciałością z dotykowego interfejsu Win8.x. W obecnym wydaniu zamiast niego uruchamia się PC Settings, z poziomu którego możemy teraz to robić.

Naleciałości poprzedniej odsłony

Wciąż jednak występuje jedna dziwna i intrygująca przypadłość. Raz na jakiś czas samoczynnie uruchamia się aplikacja Skype lub Sklep, a w poprzedniej kompilacji nawet Kuchnia. Jest to o tyle dziwne, iż nie występuje to u każdego testera.

Podsumowując

Nowy build jest wciąż stabilny i wystarczający do codziennej pracy, jednakże jest znacznie mniej udany od tego, który go poprzedzał. Naprawiono w zasadzie dwa drobne niedociągnięcia, a dodano całą masę nowych - choć występują, to w żaden sposób nie uniemożliwiają korzystania z tej wersji. Microsoft chwalił się, iż poprawiono w niej przeszło 7000 zgłoszonych błędów - czy to prawda? Ja tego raczej nie odczułem. Poza tym, system wydaje się działać szybciej, choć to zapewne magia nowych animacji.
 

windows internet inne

Komentarze