reklama

Aplikacja NaSpółę – swojska ekonomia współdzielenia ma się dobrze

Strona główna Aktualności

O autorze

Na dziobie okrętu. Stawia znaczące nad znaczonym, lubi czapki z daszkiem, teorię gier, tłumaczenia maszynowe i karabiny maszynowe.

Światowa popularność Ubera zachęca startupy do rozwijania pomysłów opartych o ekonomię współdzielenia. Na Androida i mobilnego Windowsa trafiła napisana przez polskich studentów aplikacja NaSpółę, która umożliwia oszczędności, dzięki dzieleniu kosztów lub wspólnego korzystania z promocji.

Aplikacja jest prosta w obsłudze i przejrzysta. Jej podstawową funkcją jest stanowienie miejsca kontaktu użytkowników, którzy mogą oszczędniej robić zakupy, na przykład dzięki dzieleniu kosztów wysyłki. Jeżeli zatem użytkownik ma zamiar zrobić duże zakupy w internetowej księgarni, to dzięki NaSpółę może znaleźć osobę żyjącą nieopodal, która też ma ochotę na uzupełnienie biblioteczki, i podzielić koszty wysyłki.

To jeden z najbardziej oczywistych scenariuszy wykorzystania NaSpółę, lista kategorii, w jakich można przeglądać oferty jest znacznie bogatsza – dotyczy na przykład kosztów wynajmu lokali, dzielenia dodatkowych opłat za bilety na wydarzenia czy korzystania z promocji, np. jeśli kupno dwóch sztuk produktu powoduje obniżkę ceny.

Aspekt społecznościowy można realizować dzięki uzupełnianiu informacji o profilu czy dodanie zdjęcia. Przeglądanie ofert jest możliwe z poziomu górnej belki – można tam nawigować pomiędzy przeglądaniem ofert ze względu na rodzaj oszczędności, produktu oraz lokalizację.

O ile aplikacja sprawuje się całkiem nieźle, to NaSpółę, przynajmniej na aktualnym etapie, ma jeden duży problem. Stanowi go niestety bardzo niewielka liczba samych ofert. Zmienić ten stan rzeczy może w zasadzie tylko większe grono użytkowników. Dołączyć do niego można po pobraniu aplikacji NaSpółę z naszej bazy oprogramowania.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama