r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Aplikacja Nude dzięki AI zabezpieczy nagie fotki użytkownika iPhone’a

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Sztuczną inteligencję wykorzystujemy m.in. do rozpoznawania obiektów na zdjęciach. Odpowiednie algorytmy w chociażby Zdjęciach Google umożliwiają automatycznie i całkiem skuteczne przydzielenie zdjęć do konkretnych kategorii. Z kolei twórcy aplikacji Nude na iOS-a użyli sztucznej inteligencji do rozpoznawania nagich zdjęć, wszystko to by chronić prywatność.

Algorytmy mające wykryć nagie zdjęcia na Facebooku czy Instagramie, uniemożliwiają wrzucanie takich fotek. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie by takie zdjęcia trzymać w pamięci smartfona i dzielić się nimi prywatnie, choćby za pomocą Snapchata. Jednak przechowywanie nudli czy nagietków w pamięci urządzenia też może nieść ze sobą konsekwencje. Często przechowywane są wraz z innymi, mniej kontrowersyjnymi zdjęciami, a więc będzie mógł je zobaczyć każdy, kto zyska dostęp do albumu ze zdjęciami.

Przeciwdziałać postanowili twórcy nowej aplikacji na iOS-a – Nude. To wirtualny sejf, przechowujący wskazane zdjęcia, filmy i dokumenty. Pliki można oznaczyć ręcznie albo zdać się na automat, by potem automatycznie usunąć je z rolki i przenieść do innego, zabezpieczonego miejsca. Warto tu zaznaczyć, że wspomniana sztuczna inteligencja będzie rozpoznawać automatycznie zdjęcia na systemie iOS 11, na starszych wykorzystana zostanie chmura Amazonu. Obrazy są wysyłane anonimowo i natychmiast usuwane.

r   e   k   l   a   m   a

Dodatkowo Nude usuwa nagie fotki również z iCloud, który i tak nie jest zbyt dobrym miejscem do trzymania prywatnych zdjęć.

Nagie zdjęcia przechowywane są wyłącznie lokalnie, bez wykorzystania żadnych cyberschowków i kopii zapasowych w chmurze. Ponadto utworzony album możemy zabezpieczyć kodem PIN i ustawić inne zabezpieczenia niż te obowiązujące w całym systemie, np. włączyć niezgodność z odciskiem palca. Jeśli ktoś nieupoważniony będzie chciał dostać się do nagich zdjęć, to aplikacja Nudes zachowa informacje o takiej próbie i zrobi delikwentowi zdjęcie przednim aparatem.

Aplikacja jest darmowa, ale wymaga wykupienia subskrypcji – 9,99 dolarów za rok lub 0,99 dolarów miesięcznie. Wersja na Androida jest już w drodze. Jeśli więc ktoś nie potrafi zabezpieczyć prywatnych zdjęć lub nie ma ochoty robić tego ręcznie z każdym ujęciem osobno, zawsze będzie mógł wspomóc się sztuczną inteligencją.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.