reklama

Aplikacja dnia: Fooder

Strona główna Aktualności

O autorze

Kobieta o wielu talentach, użytkowniczka OS X kochająca fotografię, kuchnię wschodnią, ciężką muzykę i poprawną polszczyznę.

Kolejną aplikacją dnia jest Fooder – książka kucharska, do której nie trzeba wprowadzać przepisów ręcznie. Można podać jej odnośnik do strony, z której przepis zostanie pobrany i sformatowany automatycznie, z podziałem na listę składników i opis przygotowania. Cała kolekcja przepisów będzie synchronizowana z chmurą. Do tego potrzebne jest konto użytkownika.

Wysyłanie znalezionych przepisów

Ogromną zaletą Foodera jest możliwość automatycznego dodawania przepisów. Wystarczy podać usłudze odnośnik do strony z interesującym daniem. Oczywiście trzeba się liczyć z tym, że automat nie jest idealny, ale w większości przypadków radzi sobie bardzo dobrze z przetworzeniem wpisów blogowych na własny widok. Jeśli wystąpi problem, otrzymamy e-mail z informacją, że coś poszło nie tak. Przetworzenie strony zajmie kilka minut.

Gdy nowy przepis pokaże się na naszej liście, warto go skontrolować. Możliwe, że części opisu trafiły na listę składników lub składniki do opisu. Obie części można swobodnie edytować, by rozwiązać ten problem.

Poniżej pola z liczbą przepisów na ekranie głównym można dopisywać różne etykiety i łączyć je z przepisami. To znacznie ułatwia utrzymanie książki w odpowiednim porządku.

Po przygotowaniu potrawy można też dodać własne zdjęcia do każdego z przepisów.

Gotowanie z Fooderem

Fooder ma też tryb pracy przeznaczony do korzystania w kuchni. Nie ma tu niestety syntezatora mowy, który powie nam co trzeba zrobić, ale można pokazać listę składników i opis procedury na pełnym ekranie i dobrać rozmiar tekstu. Nie obejdzie się też bez dotykania ekranu, by przewinąć opis.

Fooder w przeglądarce

Z Foodera można też bardzo komfortowo korzystać w przeglądarce, co daje dostęp do społecznościowej warstwy usługi. Poza kolekcjonowaniem własnych przepisów można tu także śledzić aktywność innych użytkowników i nowości oznaczone wybranymi etykietami.

Jest też możliwość obserwowania przepisów, które pojawiły się w usłudze. Jeśli szukacie inspiracji albo nieznanych dań, to idealne miejsce. Trzeba też zwrócić uwagę na to, że przepisy można ukryć, by nie były widoczne dla innych użytkowników.

Fooder jest dostępny na Androida, iOS-a oraz pod adresem Fooder.pl.

© dobreprogramy

Komentarze

reklama