reklama

Apotheon Arena

Strona główna Windows Gry Bijatyki
Pobierz program
zabezpiecz pobieranie

Greckie mity są ulubioną lekturą niejednego fana literatury, ale też gracza. Tym, którzy dodatkowo po prostu uwielbiają rywalizować online z pewnością spodoba się bezpłatny projekt Apotheon Arena. Dzieło prezentuje się tak, jakby stare ryciny ścienne czy z glinianych dzbanów powołano do życia, by na oczach świata dawni wojownicy walczyli między sobą na śmierć i życie. Oprawa naprawdę robi wrażenie, podobnie jak muzyka.

Po tym, jak komercyjna gra Apotheon zyskała niemały rozgłos, zdolni producenci postanowili rozpowszechniać jej pełną, tylko wieloosobową wersję za darmo. Warto z początku przejść przez samouczek, aby poznać podstawy zabawy. Nie chodzi tutaj bowiem o proste machanie mieczem, lecz też wykorzystywanie tarczy w obronie plus używanie wielu przedmiotów specjalnych, porozrzucanych po stylowych mapach.

Areny projektem przypominają miejsca przedstawiane w starożytnych zwojach. Wojownicy, których wygląd da się dopasować w opcjach, również i do tego też obowiązkowo ukazani są oni z boku. Do sterowania na pewno trzeba się przyzwyczaić, ale gra jest ciekawą odskocznią od standardowych dzieł z opcją multiplayer. Co ważne, na serwerach mogą bawić się z nami posiadacze oryginalnego, płatnego Apotheona.

Minimalne wymagania systemowe:

  • Procesor Intel Core 2 Duo 2.0 GHz lub AMD Athlon X2 5200+ 2.6 GHz
  • 1 GB RAM
  • Karta graficzna kompatybilna z DirectX 9.0c

Uwaga!

W celu instalacji gry należy pobrać program Steam - specjalną platformę internetową pozwalającą nie tylko na kupowanie i ściąganie gier komputerowych, ale także stały kontakt z przyjaciółmi, których możemy między innymi np. zapraszać do rozgrywki.

© dobreprogramy
reklama

Recenzje użytkowników

Zaloguj się, aby dodać swoją recenzję!

Komentarze

0 nowych
darek719   41 #1 15.04.2016 16:26

Gra bardzo klimatyczna, super wykonanie i oprawa graficzna.

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieNie wiemy, co jemy - państwowe badania to kropla w morzu. Projekt FoodRentgen chce to zmienić