Apple może pracować nad konsolą do gier, choć to niezupełnie dobre określenie

Strona główna Aktualności

O autorze

Apple pracuje nad przystawką TV, która miałaby być skierowana specjalnie do niedzielnych graczy i wpłynąć na popularyzację usługi Apple Arcade – donosi wccftech.

Z ujawnionych informacji wynika, że konsola Apple będzie pewną wariacją na temat Apple TV 6, które ma bazować na bardzo wydajnym chipie A12X z aktywnym chłodzeniem. Jak wynika ze źródła, w tej chwili głównym elementem prac inżynierów w Cupertino jest przygotowanie odpowiedniego kontrolera, zdolnego poradzić sobie z grami rozmaitych typów, a jednocześnie intuicyjnego nawet dla osób początkujących.

Tak więc nie mówimy tu o nowej konsoli do gier sensu stricto, a raczej rozszerzeniu funkcjonalności Apple TV, które oczywiście już teraz pozwala na granie w tytuły z Apple Arcade, jednak przy użyciu kontrolera firmy trzeciej. Ewentualnie niezbyt wygodnego jako kontroler gier pilota.

Najpierw Apple TV 6, a potem zobaczymy?

Według przedstawionej teorii, przygotowanie przez Apple konsoli do gier może odbyć się niejako w dwóch etapach. Najpierw producent wykorzysta regularne Apple TV z nowym kontrolerem, a jeśli pomysł chwyci, przedstawi spersonalizowaną pod kątem graczy wersję jednostki. Byłoby to bardzo rozsądne z ekonomicznego punktu widzenia, zauważmy.

W tej chwili firma żadnej z tych rewelacji nie potwierdza, ale przynajmniej o wyspecjalizowanym kontrolerze do gier i wysokiej wydajności Apple TV 6 słyszymy już któryś raz w ciągu kilku ostatnich tygodni. To wskazuje, jakby nie patrzeć, że coś ewidentnie jest na rzeczy.

© dobreprogramy
s