r   e   k   l   a   m   a
reklama

Apple pracuje nad ładowaniem bez przewodów i mat indukcyjnych

Strona główna Aktualności

O autorze

Na dziobie okrętu. Stawia znaczące nad znaczonym, lubi czapki z daszkiem, teorię gier, tłumaczenia maszynowe i karabiny maszynowe.

Czas pracy na jednym ładowaniu oscylujący około 1-2 dni jest jedną z większych bolączek dzisiejszych smartfonów. Najpopularniejszym sposobem ładowania wciąż pozostaje przewodowe, głównie ze względu na krótszy czas ładowania akumulatora, niż ma to miejsce w przypadku ładowania indukcyjnego. Apple pracuje jednak nad trzecią drogą: chce ładować bez przewodów, ale także bez ładowarek indukcyjnych w formie wykorzystywanej dzisiaj.

Jak informuje Bloomberg, założeniem nowej koncepcji jest możliwość bezprzewodowego ładowania urządzenia za pomocą oddalonej stacji. iPhone nie musiałby spoczywać na powierzchni, która przekazywałaby energię do akumulatora. Jedynym ograniczeniem byłaby wówczas odległość od ładowarki. Na podstawie dotychczasowych osiągnieć w tej kwestii, można zakładać, że będzie to maksymalnie kilka metrów.

Jak twierdzą anonimowe źródła, to właśnie nowa koncepcja ładowania, jest aktualnie priorytetem dla działu rozwoju Apple’a. Nic w tym dziwnego: stanowi ona kolejny krok w doskonaleniu tego, na co firma kładzie największy nacisk od zawsze: wrażeń użytkownika. Stworzenie techniki przekazywania energii do wbudowanego w smartfon akumulatora ma pozwolić na zapomnienie o oddzielnych urządzeniach: ładowarkach czy matach indukcyjnych. A to dlatego, że stację, która przesyłałaby energię miałby stanowić… komputer iMac.

Od strony technicznej, wiadomo jak dotąd niewiele. Można oczywiście zakładać, że Apple zastosuje transfer w polu elektromagnetycznym bliskim czy oscylujące pola magnetyczne, nad którymi pracuje firma WiTricity. Jej działalnością Apple zainteresowało się już w roku 2011. W zasadzie każda realizacja tego pomysłu będzie wielkim hołdem i pośmiertnym triumfem Nikola Tesli. Źródła Bloomberga twierdzą, że pierwotnie nowy sposób ładowania miał pojawić się już wraz z iPhonem 7, jego premiera odbędzie się jednak później.

© dobreprogramy
reklama
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieSnap ma się coraz gorzej. A jego twórca jest najlepiej opłacanym na świecie prezesem